Piekiełko....
Re: Piekiełko....
Ale mi nie trzeba tego tłumaczyć.
*śmieje się*
Taka tam ekscytacja chwilowa wzięła górę.
*śmieje się*
Taka tam ekscytacja chwilowa wzięła górę.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
jaka ekscytacja Laska??? z powagą i smutkiem oraz wzbudzając grozę oraz strach...
Ekscytacja... te hormony
Ekscytacja... te hormony
Re: Piekiełko....
Eeee... *machnęła ręką*
Ja tu się nastawiam na niektórych ''zasłużonych'' pod kosę i jeszcze smucić się mam?? Toć ich z miłą chęcią powitam szerokim uśmiechem. Grozę będą mieli nieco później... Taki tam... terror w Piekle.
Osobiście sprawić im mogę.
Ja tu się nastawiam na niektórych ''zasłużonych'' pod kosę i jeszcze smucić się mam?? Toć ich z miłą chęcią powitam szerokim uśmiechem. Grozę będą mieli nieco później... Taki tam... terror w Piekle.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Idziemy wg listy zasłużonych a nie wg własnej...
Re: Piekiełko....
Dobra. Niech będzie.
A czy na liście, gdzieś tak z przodu znajduje się jakiś Polityk?
A czy na liście, gdzieś tak z przodu znajduje się jakiś Polityk?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
i to nie jeden ale kurdupel jest jeszcze daleko.. niestety.
Re: Piekiełko....
Zabrali, wykosili, powrócili. Ta dam!
*rozkłada ręce*
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
<brdęk, Black znowu upuściła kosę>
Dziołcha!!!! Ty mi rak nie rozkładaj. Kosę ostrzy, ładnie wyczyści i weźmie kolejna listę.
Dziołcha!!!! Ty mi rak nie rozkładaj. Kosę ostrzy, ładnie wyczyści i weźmie kolejna listę.
Re: Piekiełko....
*robi niewinną minę*
*uśmiecha się lekko przygryzając wargę*
*uśmiecha się lekko przygryzając wargę*
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
No... to zadziera kiecę i leci na łowy!! Nawet na miotle
A ja... pobuszuję sobie... wśród nocnych łowców... wykaszając niedowiarków.
A ja... pobuszuję sobie... wśród nocnych łowców... wykaszając niedowiarków.
Re: Piekiełko....
Pfff i już wygania. Nawet napić się jednego nie da. 
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Piekiełko....
<wpada w towarzystwie dymu>
<rozsiada się wygodnie>
<wyciąga flaszkę>
i co tam moje Diablątka?
<rozsiada się wygodnie>
<wyciąga flaszkę>
i co tam moje Diablątka?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Ponury i Black pracują... pracują intensywnie bo długi weekend i wiele trupów będzie.
Bleck Ty mi sie tu nie rozsiadaj tylko praca praca praca...
Bleck Ty mi sie tu nie rozsiadaj tylko praca praca praca...
Re: Piekiełko....
*zerka na flaszkę*
*zerka na Ponurego*
Hmmm...
*zerka znowu na flaszkę i Had*
Hmm...
Praca nie zając, nie ucieknie a flacha raz jest a raz jej nie ma.
Poczekają tą godzinkę lub dwie, pożyją nieco dłużej.
*zerka na Ponurego*
Hmmm...
*zerka znowu na flaszkę i Had*
Hmm...
Praca nie zając, nie ucieknie a flacha raz jest a raz jej nie ma.
Poczekają tą godzinkę lub dwie, pożyją nieco dłużej.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Hmm a praca co leży???
Skandal!!!!
Skandal!!!!
Re: Piekiełko....
Leży, stoi, siedzi, pływa... Nawet lata. Ostatnio coś dużo latających.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Jeszcze pyskuje... bo zwolnię.
Re: Piekiełko....
to ja przygarnę pod skrzydła 
a praca... nie ta to będzie następna
<wyciąga kolejną flaszkę>
co by jeszcze tu by skonsumować....
a praca... nie ta to będzie następna
<wyciąga kolejną flaszkę>
co by jeszcze tu by skonsumować....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
Ponury sam kopyta wygodnie trzymasz w miejscu, więc nie fisiuj tylko skuś się na jednego. 
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
W PRACY SIĘ NIE PIJE!!!!!!
Re: Piekiełko....
a ja myślałam, że my w piekle...
<podsuwa flaszkę Redowi>
<podsuwa flaszkę Redowi>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości