<Teleportnela sie na chwile >
Na ogien piekielny! jaki tu bałagan<potykajac sie dociera do swoich rzeczy, ktore tez sa rozkopane> eh
:/ O nie! tego to juz za duzo ~ Wrrr~r
<pakuje sie a to co niepotrzebne juz jej, wrzuca do ognicha> nio<na koniec wrzuca troche wyngla by zadyme zrobic, i pod jej przykrywka zrzuca rogi i ogonek> hmm<zawieszajac nad glowa zakurzona aureolke> noz trzymaj sie, jak mowie!

o!<Spoglada na diaboly ,usmiecha sie posylajac im calusy> trzymajcie sie paskudy kochane, ja mykam stad.Czas zakosztowac czegos innego ;*