Pan Nikt?
Pan Nikt?
Czasami mam wrażenie, że chodzi za mną dziwny stwór. Postury dosyć zgrabnej, ale z jakiegoś powodu strasznie ciężki, gdy kładzie się na moich piersiach co noc. Nie ma twarzy, bo nie jest Kimś. Jest Nikim. Nikt niewiele mówi, w sumie mówi nic. Żyjemy sobie zgodnie. Z Nikim chodzę wieczorem po parku wśród całujących się par, z Nikim jeżdżę na obiady do mamy i próbuję jej wytłumaczyć dlaczego mimo tylu lat nie mam Kogoś. Z Nikim jest tylko mały problem - nie jest zbyt towarzyski, więc nie chodzę z nim na spotkania z koleżankami. Nie uznają Nikogo i ciągle próbują mnie połączyć z Kimś. Nie umieją zrozumieć, że nie spotkałam jeszcze Kogoś lepszego od Nikogo. Dlatego jestem z Nikim. Był czas kiedy znienawidziłam Nikogo za jego obojętność. Starałam się wyrwać z jego uścisku. Ciągle próbowałam znaleźć Kogoś. Za każdym razem wracałam do Nikogo. Od tego czasu nie próbuję już walczyć z Nikim, wiem, że odejdzie sam, gdy zjawi się Ktoś. Nie będzie stawiał oporu. A gdy Ktoś się nie zjawi zostanie przy mnie do końca moich dni jak najwierniejszy z kochanków. Więc przyzwyczaiłam się do bycia z Nikim, a jego milcząca obecność mi już nie przeszkadza. Bycie z nim pozwoliło mi poznać siebie, znaleźć czas na hobby, wyjazdy, przyjaciół. Jestem szczęśliwa. A jak wy dziewczyny - która z Was poznała Pana Nikt? I czy któraś czuje się szczęśliwa z Nikim? Tak po prostu 
-
Pletwa Reborn
Re: Pan Nikt?
Fajnie napisane, ale wątpię żeby z Nikim dało się założyć rodzinę i móc się go spytać o zdanie na jakiś głębszy temat.
Re: Pan Nikt?
Faktycznie napisane ciekawie 
Wydaje mi się że każda z nas, miała swoją przygodę z panem Nikt
Ale prędzej czy później,jednak pojawia się ten najważniejszy Ktos
Wydaje mi się że każda z nas, miała swoją przygodę z panem Nikt
Ale prędzej czy później,jednak pojawia się ten najważniejszy Ktos
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Pan Nikt?
Ciekawe...
Oj tak, przygody z Nikim...
Oj tak, przygody z Nikim...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
-
zuzanieduza
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 22
- Rejestracja: pt lip 24, 2015 8:48 pm
Re: Pan Nikt?
Podoba mi się jak to napisałaś! Super pomysł.
Ja właśnie się wyleczyłam z toksycznego związku i co z tego,że był przy mnie Ktoś jak nie byłam szczęśliwa i mimo,że był Ktoś -czułam się samotna. Teraz Nikt mi towarzyszy ale jestem szczęśliwa,pewniejsza siebie i mam super przyjaciół! A Ktoś pojawi się na pewno! Nie szukam nic na siłę i cieszę się życiem.. a w tym wszystkim wierzę,że znajdę swojego ,,Ktosia"

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość