ORGANIZACJA DNIA
-
perelka780
ORGANIZACJA DNIA
-
poganka
Re: ORGANIZACJA DNIA
mam wakacje a też mam z tym problem XD więc raczej Ci nie pomogę
ale też chętnie poznam odpowiedzieć na to, jakże ciężkie pytanie, więc poczekam co powiedzą inni.
-
dzo
Re: ORGANIZACJA DNIA
Myślę, że większość z nas chciałaby aby doba miała 48 godzin a nie 24.
Ja zauważyłam, że jak mam urlop i siedzę w domu to teoretycznie mam więcej czasu na wszystko ale tak na prawdę wtedy najbardziej brakuje mi czasu na podstawowe czynności
A jak normalnie pracuję to jakoś wszystko ogarniam
Ja zauważyłam, że jak mam urlop i siedzę w domu to teoretycznie mam więcej czasu na wszystko ale tak na prawdę wtedy najbardziej brakuje mi czasu na podstawowe czynności
A jak normalnie pracuję to jakoś wszystko ogarniam
-
Zorka
Re: ORGANIZACJA DNIA
Też to znam, u mnie dobrze sprawdza się planowanie, planowanie i planowanie. Wiem, ze to okropnie nudne - mój mąż tez tak uważa, mówi, że nie ma za grosz spontaniczności
, ale wtedy odpowiadam mu, żeby spontanicznie zrobił obiad, zakupy, wyprasował 4 tony ciuchów, wyskoczył na zebranie do szkoły, czy to tam jeszcze innego. Wtedy mój ploan działania bardzo mu się podoba.
-
an124
Re: ORGANIZACJA DNIA
Zagonienie męża do prac domowych to bardzo dobry pomysł. Jeśli obydwoje pracujecie to dlaczego obydwoje nie musicie być odpowiedzialni za porządek w domu?
Co do znajdowania czasu mam jeden sprawdzony sposób: zapisz się na jakiś sport lub zacznij codziennie chodzić na basen. Po 2 miesiącach jak zrezygnujesz będzie ci się wydawać że masz masę wolnego czasu xD
Co do znajdowania czasu mam jeden sprawdzony sposób: zapisz się na jakiś sport lub zacznij codziennie chodzić na basen. Po 2 miesiącach jak zrezygnujesz będzie ci się wydawać że masz masę wolnego czasu xD
-
Zorka
Re: ORGANIZACJA DNIA
Chodzę 3-4 razy w tygodniu do fitness klubu, ale rezygnować nie mam zamiaru:).
Re: ORGANIZACJA DNIA
Tak jest, też to zauważyłam u siebiedzo pisze:Ja zauważyłam, że jak mam urlop i siedzę w domu to teoretycznie mam więcej czasu na wszystko ale tak na prawdę wtedy najbardziej brakuje mi czasu na podstawowe czynności![]()
![]()
A jak normalnie pracuję to jakoś wszystko ogarniam
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
perelka780
Re: ORGANIZACJA DNIA
taka determinacja mnie dopadla,bo chce by wszystko gralo,ze zaczelam rano do kawy brac notes i pisac co mam zrobic danego dnia. ten plan troche pomaga ale tez nie do konca. a moze to juz desperacja?:-/
-
karolcia23
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 19
- Rejestracja: czw lip 19, 2012 7:28 pm
Re: ORGANIZACJA DNIA
Plan zawsze jest dobry
Ja sobie naklejam wszystko karteczkami na lodówkę.
Dzięki czemu mój chłopak widzi jak mam dużo roboty i niekiedy zrobi parę rzeczy za mnie
Zrywając przy tym karteczkę z lodówki
Ja sobie naklejam wszystko karteczkami na lodówkę.
Dzięki czemu mój chłopak widzi jak mam dużo roboty i niekiedy zrobi parę rzeczy za mnie
Zrywając przy tym karteczkę z lodówki
feromony - Coś co działa na każdego
-
perelka780
Re: ORGANIZACJA DNIA
-
myszencja
Re: ORGANIZACJA DNIA
Zgadzam się, że planowanie to podstawa, przy okazji można się zastanowić, czy na pewno niektóre rzeczy trzeba robić. No i oczywiście innych domowników zagonić do roboty 
Re: ORGANIZACJA DNIA
Zauważyłam z autopsji, że im mniej czasu tym bardziej potrafie sie zorganizować. Jak mam wolny dzien to mysl przewodnia jest taka"aaaa mam jeszcze tyle czasu na: ugotowanie obiadu/sprzatniecie/wyniesienie smieci/pojscie po zakupy" a jak nie mam wolnego to wiem, ze: po przyjsciu z pracy najpierw gotowanie,potem sprzatanie,potemjedzenie,potem sprzatniecie po jedzeniu i mozna sie luzowac.
-
myszencja
Re: ORGANIZACJA DNIA
też tak mam, w efekcie to się rozwleka straszniebrunecia pisze:Zauważyłam z autopsji, że im mniej czasu tym bardziej potrafie sie zorganizować. Jak mam wolny dzien to mysl przewodnia jest taka"aaaa mam jeszcze tyle czasu na: ugotowanie obiadu/sprzatniecie/wyniesienie smieci/pojscie po zakupy" a jak nie mam wolnego to wiem, ze: po przyjsciu z pracy najpierw gotowanie,potem sprzatanie,potemjedzenie,potem sprzatniecie po jedzeniu i mozna sie luzowac.
Re: ORGANIZACJA DNIA
ja usprawniam to, co się da. Z sąsiadkami pomagamy sobie przy dzieciach (są w wieku szkolnym) - z zawożeniem, odbieraniem, opieką, to pozwala zaoszczędzić sporo czasu; choć lubię zmywać i nie mam z tym problemu, to siostra namówiła mnie na zmywarkę, i faktycznie - oszczędność czasu jest odczuwalna; zakupy spożywcze robię coraz częściej przez internet, a ostatnio nawet mobilnie, w tesco, więc nie dość, że nie tracę czasu w sklepie, to jeszcze nawet komputer nie jest mi potrzebny. Zamawiam zakupy jadąc autobusem 
Jak gotuję, to większe porcje, i mrożę obiady na tzw. nieprzewidziane sytuacje, co w chwilach krytycznych też pozwala zaoszczędzić czas.
Jak gotuję, to większe porcje, i mrożę obiady na tzw. nieprzewidziane sytuacje, co w chwilach krytycznych też pozwala zaoszczędzić czas.
Re: ORGANIZACJA DNIA
Dobrym patentem na ogarnięcie wszystkiego jest rozpisanie sobie czasu, zaplanowanie prawie do minuty obowiązków i tego, co kiedy wykonujemy. O ile to jest jeszcze w miarę łatwe, o tyle trzymanie się grafiku może być już małym problemem (z którym cały czas walczę), szczególnie gdy wyskoczy nam coś nieplanowanego. 
Re: ORGANIZACJA DNIA
Najpierw to co konieczne, poźniej co pozyteczne a na końcu co przyjemne:)
Re: ORGANIZACJA DNIA
ja akurat dużo pracuję, wracam do domu o 20stej, a wychodzę o 7:30, jak wracam to tez muszę odpalić kompa i coś tam popracować, ale coś tam sobie na szybko ugotuję do jedzenia, kapie się i śpię po 6 godzin, sprzątam jeśli już to w weekendy i wtedy tez jadę na zakupy, chyba, ze mam studia, ale to co dwa tygodnie, jeśli muszę coś posprzątać w tygodniu to ogarniam jakoś na szybko, ale generalnie to sprzątanie raz w tyg starcza, naczynia w ciągu tygodnia same się piorą w zmywarce, więc daję radę, ale zmęczenie mi doskwiera
Re: ORGANIZACJA DNIA
Jeśli ktoś mieszka z chłopakiem/mężem, to oprócz planowania, bardzo ważna jest pomoc tej drugiej osoby.
-
bluszcz
Re: ORGANIZACJA DNIA
Zgadzam się z taka-Ja. Ja bym zginęła bez kalendarza - jest niezbędny i niezastąpiony 
Re: ORGANIZACJA DNIA
Planowanie to podstawa. Codziennie rano spisuję w notesie wszystkie rzeczy na dany dzień do zrobienia. Później obok zadań zaznaczam ich kolejność. Jak zadanie zrobione, to wylatuje z listy. Dodatkowo w innej części notesu mam rzeczy tzw. oddelegowane, czyli np.: facetowi zleciłam zakupy, naprawę czegoś itp. tam właśnie to zapisuję, a potem sprawdzam, czy wykonane 
Mam jeszcze inną metodę tzw. tygodniową. Wszystkie zadania z kolejnego tygodnia spisane i podzielone na te najważniejsze, mniej ważne i te, które mogę, ale nie muszę w danym tygodniu wykonać.
Notes zawsze mam przy sobie, jak tylko pomyślę, że coś trrzeba zrobć, zaraz dopisuję na listę.
To naprawdę działa
Jestem tego żywym dowodem, bo jeszcze kilka miesięcy temu byłam człowiekiem-chaosem wpadającym w panikę,gdy tylko pojawilo się więcej niż 5 zadań 
Mam jeszcze inną metodę tzw. tygodniową. Wszystkie zadania z kolejnego tygodnia spisane i podzielone na te najważniejsze, mniej ważne i te, które mogę, ale nie muszę w danym tygodniu wykonać.
Notes zawsze mam przy sobie, jak tylko pomyślę, że coś trrzeba zrobć, zaraz dopisuję na listę.
To naprawdę działa
-
dobroslawa
Re: ORGANIZACJA DNIA
ja sobie planuję konkretne czynności na każdy dzień tygodni poza koniecznymi codzienie,np. wypieki, prasowanie w sobotę, zakupy i sprzątanie w piątek, większe pranie w poniedziałek, zapisuję w kalendarzu i jest nawet ok.
Re: ORGANIZACJA DNIA
Hej, a to nie głupie
może jakbym naklejała takie karteczki to dzieciaki może by coś zerwały i zrobiły bez pokazywania palcem. Dzięki za pomysł.
-
orientalna
- Miła Kobietka
- Posty: 50
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 4:40 pm
Re: ORGANIZACJA DNIA
Ja niestety zawsze kiedy mam dzień wolny, to nie potrafię się zorganizować. Jestem w stanie wcześnie wstać wtedy, kiedy pracuję - zrobić w terminie zakupy, coś ugotować jeśli potrzebujemy, przygotować kolejne zajęcia i później iść do pracy. W międzyczasie posprzątam, a nawet zrobię jakieś przemeblowanko, ozdobę do domu czy chociażby pyszną sałatkę. Jednak kiedy mam wolne, ogarniam chyba na godzinę przed tym jak mój przyjdzie z pracy i łażę w piżamie cały dzień. Okropność..
Re: ORGANIZACJA DNIA
kochana nie jesteś sama tez tak mam że ogarniam przed samym powrotem chłopa do domuorientalna pisze:Ja niestety zawsze kiedy mam dzień wolny, to nie potrafię się zorganizować. Jestem w stanie wcześnie wstać wtedy, kiedy pracuję - zrobić w terminie zakupy, coś ugotować jeśli potrzebujemy, przygotować kolejne zajęcia i później iść do pracy. W międzyczasie posprzątam, a nawet zrobię jakieś przemeblowanko, ozdobę do domu czy chociażby pyszną sałatkę. Jednak kiedy mam wolne, ogarniam chyba na godzinę przed tym jak mój przyjdzie z pracy i łażę w piżamie cały dzień. Okropność..
-
orientalna
- Miła Kobietka
- Posty: 50
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 4:40 pm
Re: ORGANIZACJA DNIA
Dobrze wiedzieć
Dziś chyba też mam taki dzień, ech.
Zastanawiam się jak to zrobić, żeby wpleść sobie o stałej porze jakieś obowiązki i się tego trzymać. Taki rozmemłany człowiek..
Zastanawiam się jak to zrobić, żeby wpleść sobie o stałej porze jakieś obowiązki i się tego trzymać. Taki rozmemłany człowiek..
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
