Nietypowa pasja
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Nietypowa pasja
Jak już pisałam w przedstawieniu, jestem mechanikiem samochodowym z zawodu (właściwie mechatronikiem tj. automatyk, informatyk, elektronik, elektryk, mechanik), aczkolwiek moją życiową pasją jest mechanika pojazdowa i samochody. Mam na koncie 4 samochody (po roku mi się nudzą i sprzedaję je). Ostatnie auto złożyłam od gołego bloku silnika. Wiem, moje drogie panie, że niewiele (albo żadna) z Was podziela moje zainteresowania, aczkolwiek to takie satysfakcjonujące, gdy wie się więcej niż niektórzy faceci w temacie, który jest właściwie ich konikiem

Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Nietypowa pasja
podziwiam . bo naprawde nietypowe zainteresowania . Pokaz facetom , ze kobiety i w tej dziedzinie tez sa dobre 
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Re: Nietypowa pasja
oj mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że wielu facetów nie dorasta mi do pięt, ale swoją cenę za to też płacę, bo oni się mnie chyba boją... poza tym trudno się przebić w tym temacie... kobiecie...
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
-
AnaStazJa
Re: Nietypowa pasja
No pasję trzeba przyznać, że masz dość nietypową. Znam jedną dziewczynę, która ma podobne zainteresowania co Ty, jednak nie związała ich ze swoim zawodem (z zawodu jest z tego co pamiętam masażystką). Wiedzę również ma sporą, ale tak jak w Twoim przypadku mężczyźni przez to lekko od niej stronią. Owszem na inne tematy idzie pogadać, ale jak rozmowa schodzi na mechanikę, a ona zabierze głos to temat nagle się urywa. Godzi to w ich męską dumę najwyraźniej
Wracając jednak do Ciebie, to na pewno jesteś pod tym względem osobą spełnioną. Nie dość, że jest to Twoja praca, to jeszcze do tego hobby, które masz jak pielęgnować i rozwijać. Tylko pozazdrościć
Wracając jednak do Ciebie, to na pewno jesteś pod tym względem osobą spełnioną. Nie dość, że jest to Twoja praca, to jeszcze do tego hobby, które masz jak pielęgnować i rozwijać. Tylko pozazdrościć
Re: Nietypowa pasja
Moim zdaniem bardzo dobrze, że robisz to co lubisz i co sprawia Ci przyjemność. Zawód masz według mnie -fantastyczny pomimo, że ludzie dziwnie reagują na kobietę w warsztacie. Kiedyś też chciałam wybrać taką drogę, bo lubię gmerać przy samochodach i co najśmieszniejsze -nie przeszkadza mi smar.
Jednak miałam wiele jeszcze innych planów i poszłam inną drogą. Nie żałuję. Żałuję tylko, że nie można było tych dwóch dróg pogodzić.
Zauważyłam, że mężczyźni nie za bardzo lubią gdy kobieta "podbiera" im fach. Chyba przestają się czuć niezastąpieni. No cóż. Kobieta też potrafi.
Zauważyłam, że mężczyźni nie za bardzo lubią gdy kobieta "podbiera" im fach. Chyba przestają się czuć niezastąpieni. No cóż. Kobieta też potrafi.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
- CynamonkaZrodzynkiem
- Extra Kobietka
- Posty: 270
- Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm
Re: Nietypowa pasja
Super, najważniejsze że Ty się w tym spełniasz
ciekawie mieć takie hobby, które się nie dubluje i jeszcze pomaga w życiu (ja nie umiałabym opony zmienić) i nie jesteś zależna od nikogo.
Amantium irae amoris integratio.
Re: Nietypowa pasja
Masz bardzo ciekawe zainteresowania ! Ale kurde, wiem co masz na myśli. Niektórych facetów pewnie to jara, że mogą z Tobą na takie tematy porozmawiać, co?
Skąd ja to znam. Od kilku lat interesuje się mocno piłką nożną. Część mężczyzn to strasznie irytuje gdy jestem w stanie wykazać się większą wiedzą niż oni, ale usłyszałam od niektórych, że.. ich to podnieca i jestem ideałem. Hihi.
Ale szczerze Cię podziwiam i bądź wytrwała w pasji, powodzenia!
Skąd ja to znam. Od kilku lat interesuje się mocno piłką nożną. Część mężczyzn to strasznie irytuje gdy jestem w stanie wykazać się większą wiedzą niż oni, ale usłyszałam od niektórych, że.. ich to podnieca i jestem ideałem. Hihi.
Ale szczerze Cię podziwiam i bądź wytrwała w pasji, powodzenia!
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Re: Nietypowa pasja
Praca przy samochodach jest dla mnie w tym kraju niemożliwa. Pomagam po prostu w warsztacie u wuja, jestem na stanowisku pomocnika mechanika. Nikt inny by mnie w tej branży nie zatrudnił. Fakt, niektórzy koledzy z klasy nawet przychodzili do mnie po rady, ale niektórzy... A, był taki jeden... Kochałam się w nim na zabój a on powiedział mi, że "może będę z tobą, jeżeli rzucisz te samochody" ... To było poniżej pasa dziewczyny, naprawdę poniżej pasa. Usłyszałam też "rodzice zrobili ci krzywdę, że pozwolili ci do technikum samochodowego iść" ... chociaż to on chciał do gastronomika a że moja samochodówka najlepsza w Polsce, to posłali go tam. Wiele razy słyszałam też, że poszłam to tej szkoły bo faceci. Nie zwracam uwagi facetów... Jestem nieatrakcyjna więc nie zwracam.
Czasem bywa tak, że mój tata - z zawodu też mechanik - wymięka przy mnie. Nie wie czegoś, co ja wiem. Ale jak typowy facet nie potrafi przyznać mi racji. Boli mnie to. Ile razy jest tak, że podam mu na słuch przyczynę niedomagania samochodu, a on powie coś innego... przy czym jego kuzyn (mój wujo u którego pomagam w warsztacie) potwierdzi moją diagnozę i jemu uwierzy... To też trochę nie tak. Chociaż ostatnio po tym jak przepchał całą ulicę swoją ponad tonową Audi A4 B5 i nie zapaliła, wściekłam się, otworzyłam maskę, dociągnęłam mu przewody z wysokiego i łaskawie zaskoczyła... trochę zmienił podejście.
Czasem bywa tak, że mój tata - z zawodu też mechanik - wymięka przy mnie. Nie wie czegoś, co ja wiem. Ale jak typowy facet nie potrafi przyznać mi racji. Boli mnie to. Ile razy jest tak, że podam mu na słuch przyczynę niedomagania samochodu, a on powie coś innego... przy czym jego kuzyn (mój wujo u którego pomagam w warsztacie) potwierdzi moją diagnozę i jemu uwierzy... To też trochę nie tak. Chociaż ostatnio po tym jak przepchał całą ulicę swoją ponad tonową Audi A4 B5 i nie zapaliła, wściekłam się, otworzyłam maskę, dociągnęłam mu przewody z wysokiego i łaskawie zaskoczyła... trochę zmienił podejście.
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Re: Nietypowa pasja
Żela, rozumiem CięŻela pisze:Masz bardzo ciekawe zainteresowania ! Ale kurde, wiem co masz na myśli. Niektórych facetów pewnie to jara, że mogą z Tobą na takie tematy porozmawiać, co?
Skąd ja to znam. Od kilku lat interesuje się mocno piłką nożną. Część mężczyzn to strasznie irytuje gdy jestem w stanie wykazać się większą wiedzą niż oni, ale usłyszałam od niektórych, że.. ich to podnieca i jestem ideałem. Hihi.
Ale szczerze Cię podziwiam i bądź wytrwała w pasji, powodzenia!
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Re: Nietypowa pasja
Podziwiam cie ja o autach nie wiem prawie nic zwłaszcza o mechanice,więc z każdym alarmem lecę zaraz do mechanika albo na komputer ,wczoraj sprzedalam dwa moje auta i powiem ci, że za jednym to ,aż mi łzy poleciały-taki sentyment do niego miałam.
Wczoraj mąż odrazu kupił nowe ,ale dopiero dzisiaj do niego wsiadłam ,bo wczoraj zastanawiałam się czy dobrze robię sprzedając moje autko.
Wczoraj mąż odrazu kupił nowe ,ale dopiero dzisiaj do niego wsiadłam ,bo wczoraj zastanawiałam się czy dobrze robię sprzedając moje autko.
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Re: Nietypowa pasja
O ja złożyłam sobie rok temu Corollę e9, tam uszczelka spod głowicy, alternator i inne takie do roboty, więc od gołego bloku silnika składałam. Sprzedałam auto miesiąc temu i po miesiącu panienka zadzwoniła do mnie, że się zepsuło (przez rok jeździłam i nic mu nie było). Załamałam się jak otworzyłam maskę a tam brak paska klinowego bo laska zgubiła po drodze...
miałam Audi 80 B3, auto nie do zarżnięcia, polecam, naprawdę można tyrać, tyrać i nic... no ale jak kumplowi sprzedałam, to nie wiem jak on to zrobił, ale najpierw silnik by zostawił na ulicy, a potem tak gdzieś przygrzmocił, że podłużnica poszła w cholerę i samochód zostawiał 4 ślady... no i żyletki oczywiście no a cóż by innego...
teraz planuję kupić też Audi, może być rozbite, uszkodzone nie musi być w stanie idealnym wszystko się zrobi z czasem
ale marzę o DeLoreanie. Nie wiem czy któraś z pań oglądała "Powrót do przyszłości", chodzi o taki samochód. W Niemczech kosztuje 48 tys. euro... kilka lat zbierania i sobie kupię tylko że pierwszy patrol policji w Polsce mnie złapie, bo nie mam... prawka ^^
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Re: Nietypowa pasja
Hihihihi to mnie zagiełaś z tym prawkiem ale ja też nie mam nie miałam kiedy zrobić hihi
Mąż mi robi za szofera
Ja teraz mam avensis verso wymiare nowe (6lat) sprzedalam merolka e200 i Chevroleta kalosa którego miałam od nowości.
Nie znam auta które chcesz kupić ale nazwa mnie troszeczkę zraża bo podobna jest Loreana do Loredana a to znaczy groza nie ciekawie . Zerknę na necie co to za auto.
A4 jeździłam była świetna i też sie nie psuła,Hyundai był ok ale zato renówki nie chce nawet zadarmo miałam dwu letnią megankę trzy miesiące i tyle samo była zepsuta hihi
Oplem za to miałam wypadek auto poszło na szrot ale za to my wyszliśmy cali i zdrowi więc jak dla mnie opel jest ok.
Mąż mi robi za szofera
Ja teraz mam avensis verso wymiare nowe (6lat) sprzedalam merolka e200 i Chevroleta kalosa którego miałam od nowości.
Nie znam auta które chcesz kupić ale nazwa mnie troszeczkę zraża bo podobna jest Loreana do Loredana a to znaczy groza nie ciekawie . Zerknę na necie co to za auto.
A4 jeździłam była świetna i też sie nie psuła,Hyundai był ok ale zato renówki nie chce nawet zadarmo miałam dwu letnią megankę trzy miesiące i tyle samo była zepsuta hihi
Oplem za to miałam wypadek auto poszło na szrot ale za to my wyszliśmy cali i zdrowi więc jak dla mnie opel jest ok.
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Re: Nietypowa pasja
Bo Opel jest niemiecki a niemieckie jest najlepsze. Co do Audi A4 B5 to nie jest taka w całości bezkolizyjna. Zawieszenie na aluminiowych częściach w dodatku wielowahacz to na polskich drogach naprawdę można zgubić. Ojca ściągałam jak stanął w poprzek drogi, swoją 80 B3 musiałam go zabierać stamtąd
Ja nie mam prawka, ale nie mam szofera, tylko jeżdżę, a co? Miałam kurs w szkole, nic mnie gość nie nauczył (był moim sąsiadem, koło którego auto stawiałam), bo nie miał czego mnie nauczyć. Poszłam przed egzaminem na jazdy - gość powiedział, że widać po mnie doświadczenie i nie ma czego mnie nauczyć. Poszłam na egzamin, gość targał mnie godzinę po mieście... Placyk zrobiłam przypadkiem jedną ręką na kierownicy
gość przyuważył i wiesz "za pewnie". To mnie uwalił na jakiejś pierdole. Stwierdziłam, że mam to gdzieś i nie idę na następny. I tak jeździłam, jeżdżę i będę jeździć. Podobno i tak jeżdżę jakbym prawko miała kilka lat a czasem lepiej niż ci, co to prawko mają. Nienawidzę jak ktoś mówi, że kobiety jeździć nie umieją. Ja na drodze czuję się jak w raju, szczególnie jak mam gdzie przycisnąć
zdarzało mi się że jak zaspałam do szkoły to po trasie było tylko lewo i trzy samochody na raz a na budziku 170 km/h 
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Re: Nietypowa pasja
A na vag-u też się znasz? Bo ja nie mam pojęcia który wybrać bo jest tego tyle że aż głowa boli, a potrzebował bym takowy kabelek i program do mojej octavi
Adrian

Re: Nietypowa pasja
Wiesz szukają kasy gdzie tylko mozliwe i oblewają jak leci albo specjalnie.
Mogła byś podać sobie rękę z moim Miśkiem non stop mamy mandaty za prędkość ale on kocha szybką jazdę
czasami wcale mu się nie dziwie piękna droga dwu-trzy pasmowa i ograniczenie 120 masakra.
A powiedz mi jak znasz się na autach jakie auto lepiej kupić jak chodzi o 7 miejscowe dokładnie o toyote verso w patrolu czy dizelu bo ja kupiłam petrol a brat mi wciska że źle zrobiłam bo w dizelu lepsze,a mi się wydawało że dizel jest zasłaby do takiego auta
Dodam tylko że cena paliwa mnie nie przeraża. Mogła byś rozwiązać nasz spór?
Mogła byś podać sobie rękę z moim Miśkiem non stop mamy mandaty za prędkość ale on kocha szybką jazdę
A powiedz mi jak znasz się na autach jakie auto lepiej kupić jak chodzi o 7 miejscowe dokładnie o toyote verso w patrolu czy dizelu bo ja kupiłam petrol a brat mi wciska że źle zrobiłam bo w dizelu lepsze,a mi się wydawało że dizel jest zasłaby do takiego auta
Re: Nietypowa pasja
Ja jako mało doświadczony w tej dziedzinie powiem że mi lepiej się jaździ dieselem niż petrolem i moim zdaniem jest to lepsze autko, ale każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety.
Diesel spali mniej paliwa niż petrol, ale znowu petrol jest zrywniejszy niż diesel bo ma większy moment obrotowy. Silniki diesla są na pewno żywotniejsze niż benzynowe ale części są droższe do diesla niż do benzynki. Takie są moje spostrzerzenia.
Diesel spali mniej paliwa niż petrol, ale znowu petrol jest zrywniejszy niż diesel bo ma większy moment obrotowy. Silniki diesla są na pewno żywotniejsze niż benzynowe ale części są droższe do diesla niż do benzynki. Takie są moje spostrzerzenia.
Adrian

Re: Nietypowa pasja
Dzięki Adrian za odpowiedz A ja właśnie jeszcze wyczytałam że diesle częściej sę psują,na paliwo faktycznie trochę wydaję ale nie obawiam się że jak przycisnę ,autko mi zamuli . Szczeże mówiąc wszystkie auta jakie miałam i mam były w petrolu więc ciężko mi się odnieść do jazdy dislem.
Lubię podruże i komfortowo czuć się podczas jazdy

Lubię podruże i komfortowo czuć się podczas jazdy
Re: Nietypowa pasja
No to jak lubisz podróże to diesel był by jak znalaz. Z tą awaryjnością to raczej bym się nie zgodził z tobą, jak by były awaryjne to w we wszystkich ciężarówkach, tirach, autobusach itp. stosują silniki benzynowe 
Adrian

Re: Nietypowa pasja
Dlaczego? Mam wraźenie że nikt po za mną nie lubi petrolu,więc zastanawiam się po co je wogóle robiąAdix257 pisze:No to jak lubisz podróże to diesel był by jak znalaz.
Stąd moje może dziwne pytania
Re: Nietypowa pasja
Tak diesel z małą pojemnością są właśnie takie powolne jak żółwiki, dlatego lepsze są silniki 2.0 wzwyż, i przynajmniej musi mieć te 110 KM i jeszcze najlepiej silnik TDI najmniej awaryjne silniki diesla.
Adrian

Re: Nietypowa pasja
Coś mechaniczna się na forum nie pokazuje. Dzięki Adrian za twoja opinię. Ja jednak i tak zostanę przy swoim
teraz mam 2.0 petrol i 140 KM i wcale tak dużo nie pali o wiele mniej niż Mercedes E200
-
blue grape
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 6
- Rejestracja: ndz kwie 21, 2013 3:06 pm
Re: Nietypowa pasja
Super. Ja też parę lat temu myślałam, aby pójść do szkoły zawodowej i kształcić się właśnie na mechanika. Tylko, że ja w ogóle wtedy ani specjalnie teraz na autach się nie znałam, ale po prostu jakoś tego chciałam, ekscytowało mnie to, zawsze lubiłam robić coś niebanalnego i niepowtarzalnego, innego niż zwykle spodziewać by się można było po kobiecie. Niestety odradziła mi mama, a po drugie naprawdę myślałam, że nie pojmę tej wiedzy nawet w szkole a i myślałam, że prędzej mnie wyśmieją niż przyjmą na warsztat. A dziś, jakoś przemykają mi myśli czy już byłabym tym mechanikiem, jakby to było, albo czy jeszcze chwytać się tego planu, ale jednak podchodzę do tego ciut sceptyczniej. 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość