Postanowiłam rozpocząć ten wątek, ponieważ jak w temacie mam niedoczynnośc tarczycy. Rozpoczynam leczenie .... (Tzn dopiero ide do lekarza na 1 wizytę)
Sytuacj awyglada tak, że z punktu widzenia ginekologicznego wszystko jest ok i mogę być mamą gdyby nei brak miesiączki spowodowany niedoczynnościa tarczycy..
Czy jak zacznę leczenie, jest możliwe że zajdę w ciążę??
Ktoś ma niedoczynność tarczycy?
Pomóżcie