Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Kebi
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr sty 15, 2014 5:57 pm

Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Kebi »

Mojego chłopaka poznałam ponad rok temu we wrześniu. Na początku się tylko przyjaźniliśmy bo ja byłam jeszcze w poprzednim związku który i tak się sypał. zeszliśmy się w lipcu 2013 i od tamtej pory jesteśmy ze sobą. na początku związku jak to w każdym jest pięknie, słodkie słowka, dużo czułości itp. Ale ostatnio sie wszystko diametralnie zmieniło. Miałam gorszy dzień i w porywie złości dosłownie niechcący na niego naskoczyłam o błahostkę, bo po prostu napisał w nieodpowiednim momencie. Pokłóciliśmy się i to poważnie. Napisał do mnie że nie ma ochoty więcej ze mną rozmawiać, nie przyjedzie do mnie więcej i że mam go zostawić w spokoju. Zebrałam sie w sobie i pojechałam do niego. Rozmawialiśmy i dowiedziałam sie od niego że on juz od dłuższego czasu źle się czuje w tym związku bo "ja go olewam" będąc częściej z moimi znajomymi niż z nim, że nie chce posłuchac tego co ma on do powiedzenia np. na temat mojej szkoły, na temat imprezowania. Powiedział że w tym momencie nie wie co do mnie czuje ale wie że jest na mnie zły i nie ma ochoty więcej ze mną rozmawiać. chciał żebym się zmieniła. powiedziałam mu że zrobie to dla niego bo na prawde kocham tego człowieka i zrobie dla niego wszystko. wiem że to było moją winą ale sama nie wiem już co mam jeszcze zrobić. nawet głupie to że nie napisze do mnie "kochanie" nie powie tego do mnie jest denerwujące. Powiedział że on już nie potrafi tak do mnie mówić bo zawiódł się na mnie. Chce sie zmienić dla niego. Tylko nie wiem jak ja mam mu przemówić i zyskać z powrotem jego zaufanie.
Awatar użytkownika
berta23
Miła Kobietka
Posty: 64
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 12:58 pm

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: berta23 »

zadaj sobie podstawowe pytanie: czy Jego oskarżenia co do Ciebie sa podstawne? Tzn czy naprawde go olewasz, imprezujesz, nie chcesz go słuchac? Jeżeli czujesz też, że z jego strony brak Ci czułości takiej jak napisanie czegoś miłgo itd też Mu o tym powiedz, zapytaj czy moglby też to zmienić. Szczera, spokojna rozmowa jest kluczem do zrozumienia:)
Where you invest your love, you invest your life...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Hadassa »

takie zadanie sobie pytań to całkiem dobry pomysł..
przeanalizujcie swój związek..
zastanów się co możesz zmienić, na ile jesteś w stanie się dla niego poświęcić..
i czy warto przede wszystkim
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kebi
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr sty 15, 2014 5:57 pm

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Kebi »

Chce się zmienić bo ja wiem że warto, na prawde warto dla tego człowieka się poświęcić. Bo mimo tego że jest skryty i nie lubi rozmawiać o swoich problemach to wiem że mnie kocha bo na ten temat też rozmawialiśmy i wiem że nie chce tego kończyć tylko to naprawić. Rozmawiałam z nim już właśnie na temat tego jak on to wszystko postrzega. Wiem że jemu jest trudno zapomnieć to że (tak jak on to odbiera) ja jego olewałam. Wiecie, w jego rozumieniu jest to np. tym że będąc w gronie znajomych siedziałam koło niego czy nawet u niego na kolanach i rozmawiałam ze znajomymi. To były dosłownie pojedyńcze sytuacje ale wystarczyły żeby to wszystko źle odebrał. teraz wyjeżdża na tydzień więc będziemy oboje mieli tydzień żeby pomyśleć.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Hadassa »

wiesz.. z drugiej strony nie można też popaść w drugą stronę.. i np w ogóle nie rozmawiac ze znajomymi...
wydaje mi się że musicie porzadnie wszystko przemyśleć..
i poważnie porozmawiać...
np jest logiczne że w towarzystwie nie poświecisz mu 100 % uwagi.. on to musi zrozumieć..
a Ty może częściej wciągac go w rozmowy ;)
wiele pracy przed Wami i komrpomisów ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kebi
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr sty 15, 2014 5:57 pm

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Kebi »

Dziękuje mam nadzieje że damy rade bo nie chciałabym zaprzepaścić tego wszystkiego co razem przeszliśmy :)
Awatar użytkownika
berta23
Miła Kobietka
Posty: 64
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 12:58 pm

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: berta23 »

Dokładnie, porozmawiajcie szczerze co dla neigo oznacza olewanie. Tak jak napisała Kayira, będąc w towarzystwie nie jest się sam na sam z daną osobą i trzeba wtedy rozmawiać ze wszystkimi. Bo inaczej jaki sens we wspolnym wychodzeniu do ludzi? Myśle, że dacie sobie z tym radę. Ważne, że chcecie rozmawiać i wspolnie to aprawić. To podstawa! :)
Where you invest your love, you invest your life...
Awatar użytkownika
Eyloonka
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: pn sty 20, 2014 11:49 am

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Eyloonka »

Czytając to mam wrażenie, że chłopak che mieć Cię tylko na własność swoją i kropka. A ty ku jego uciesze chcesz zamknąć się w złotej klatce w imię miłości.

Nie tędy droga. :)
Tak jak radzą moje poprzedniczki - pogadajcie, wyśnijcie sobie czym jest olewanie i jak sobie wyobrażacie wspólne imprezowanie i spędzanie czasu.

Nie można iść na imprezę i zajmować się tylko sobą bo to totalnie bez sensu. W takim wypadku najlepiej zostać w domu i z niego nie wychodzić.
Normalne jest, że idąc na imprezę i spędzając czas w towarzystwie się z towarzystwem rozmawia, śmieje i bawi. Chyba, że to towarzystwo nie odpowiada Twojemu ukochanemu, nie czuje się w nim dobrze - wiec warto sobie to też wyjaśnić.

Na dłuższą metę nie da się interesować tylko sobą ukochaną osobą bo przyjaciele też są nam potrzebni :) i prędzej czy później to wyjdzie, że nie o wszystkim da się rozmawiać z ukochaną osobą.
"Czasami kobieta musi być bezduszną jedzą, żeby dać sobie radę w życiu, ale wierzcie mi, bycie jędzą to też ciężka praca".
------------------------------------------------------------------
W związkU: 8.06.2008
Narzeczona: 6.08.2011
Mamusia Aniołka : 3.02.2014 :(
Ślubowanie: Brakuo! :(
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Jamelia »

Popieram wszystko co powyżej. A od siebie dodam, bądz ostrożna w składaniu obietnic pod wpływem emocji, bo za jakis czas okaże się że Ty powiedziałaś ogranicze imprezy a Twój partner przypomni Ci że mówiłaś o końcu z imprezami... Można z czegos zrezygnować dla połówka ale z umiarem ;)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Nerissa
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: wt lis 05, 2013 11:00 am

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Nerissa »

Powinnaś koniecznie z nim wszystko wyjaśnić, co tak na prawdę mu przeszkadza w twoim zachowaniu, kiedy jesteście na imprezie? Czy jest to tylko sam fakt, że z kimś rozmawiasz, czy rzeczywiście zachowujesz się tak, jakbyś zapominała o istnieniu twojego faceta i całkowicie go ignorujesz?
Fiona

Re: Nie wiem jak mam to zmienić, pomóżcie :(

Post autor: Fiona »

najlepsza jest rozmowa ale niezłą macie jazde, nie ma co się spinać wg mnie
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość