]
Muzyka do...seksu ;)
Muzyka do...seksu ;)
Wklejajcie piosenki których lubicie uprawiać seks
]
]
Trzeba być trochę podobnym by się rozumieć, nieco różnym by się kochać...
Re: Muzyka do...seksu ;)
Nigdy nie kręciły mnie pościelówy.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Muzyka do...seksu ;)
portishead album dummy, tricky album maxinquai i kilka innych w tym klimacie.
Re: Muzyka do...seksu ;)
Ale to że całe albumy? 
PS
"Roads" to świetny kawałek.
PS
"Roads" to świetny kawałek.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
Re: Muzyka do...seksu ;)
Mnie też to nie kręci
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Muzyka do...seksu ;)
Jakos muzyczny podklad mnie nie podnieca i nastraja. 
Re: Muzyka do...seksu ;)
Pornosonic - Laying Pipe, w zasadzie cała płyta jest skuteczna 
marzą mi się ekskluzywne meble
-
beauty4ever.pl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 10
- Rejestracja: wt gru 30, 2014 6:00 pm
Re: Muzyka do...seksu ;)
nie rozumiem... przecież muzyka oczywiście najważniejsza nie jest ale jak leci jakaś klimatyczna, nie koniecznie powolna typowa pościelówa ale i czasem hard, to zdecydowanie pobudza zmysły i wyobraźnię ;p ja mam mnóstwo ;p
yes boss, didn't cha - erykah badu, 100 - igy azalea, ale i mocne jak ACDC you shook me all night long i no wiele więcej
yes boss, didn't cha - erykah badu, 100 - igy azalea, ale i mocne jak ACDC you shook me all night long i no wiele więcej
powiększanie ust w warszawie
Re: Muzyka do...seksu ;)
Najlepsze są punkowe kapele te polskie i kalifornijskie
Musi być mocno i wulgarnie 
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Muzyka do...seksu ;)
massive attack mezzanine
Re: Muzyka do...seksu ;)
ja lubię Jane Birkin et Serge Gainsbourg - Je T'aime,... mimo że jest to typowa pościelówa 
Trzeba być trochę podobnym by się rozumieć, nieco różnym by się kochać...
- kusicielka
- Extra Kobietka
- Posty: 306
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm
Re: Muzyka do...seksu ;)
ja teżFermaglio pisze:ja lubię Jane Birkin et Serge Gainsbourg - Je T'aime,... mimo że jest to typowa pościelówa
Nie lubię za to stylu buddha bar - co w tym sexy?? dla mnie nic, wolę ostry klimacik Pezeta - lubię, seniorita , niegrzeczna, supergirl! te sprawy, chociaż tak na co dzień nie słucham hip hopu
-
Manastazja
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 8
- Rejestracja: wt lis 18, 2014 3:01 pm
Re: Muzyka do...seksu ;)
Też nie bardzo to rozumiem
Kiedyś stworzyłam playliste fajnych piosenek na romantyczny wieczór, zgubiłam i chciałam ją odtworzyć, ale nie pomagacie dziewczyny ;P
Trzeba być trochę podobnym by się rozumieć, nieco różnym by się kochać...
Re: Muzyka do...seksu ;)
co prawda to prawda
widać jak dobrze ogierowi ;p
- ZielonoOka
- Fajna Kobietka
- Posty: 180
- Rejestracja: pt kwie 10, 2015 9:35 pm
Re: Muzyka do...seksu ;)
Kiedyś tego próbowałam niby niechcący zostawiałam jakąś grającą muzykę, ale mojemu Niemężowi to jedynie przeszkadzało 
-
klaudiarolok
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: śr maja 06, 2015 7:00 pm
Re: Muzyka do...seksu ;)
Jakaś spokojna, chilloutowa - taka żeby to było tylko tło, a nie rozpraszało 
Brakuje Ci żarówki led? Zajrzyj na http://www.led-new.pl/oferta/zarowki-led/
Re: Muzyka do...seksu ;)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Muzyka do...seksu ;)
Hahha racja, wszystko poza tym mnie rozprasza!
Interesuje Cie audyt seo? Zapraszam na http://www.taig.org/
Re: Muzyka do...seksu ;)
Zero 7, jakaś starsza płyta i jestem... gotowa 
Aliana - nie pytajcie, z jakiej to bajki.
A dobre książki https://sklep.kiwi połykam jednym kęsem!
A dobre książki https://sklep.kiwi połykam jednym kęsem!
-
eRozkosz_pl
- Fajna Kobietka
- Posty: 120
- Rejestracja: śr wrz 18, 2013 1:30 pm
Re: Muzyka do...seksu ;)
A mi muzyka nie przeszkadza,chociaż mieszkając w kilka osób lokatorzy często włączają ją aby zagłuszyć inne dźwięki,z tym również często się spotykałam,to dosyć zabawne:)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość