Mam wszystko a czuję..
-
paula
Mam wszystko a czuję..
Z początkiem czerwca zdałam w pierwszym terminie prawo jazdy. Dwa tygodnie później miałam egzaminy na uczelni, które również udało mi się zdać za pierwszym podejściem. W ubiegły wtorek obroniłam tytuł licencjata matematyki. Czyli można powiedzieć: jestem super szczęściarą, że w ciągu jednego miesiąca tyle ważnych spraw załatwiłam.
Niedługo mój facet ma mi się oświadczyć, wyjeżdżamy w sierpniu na super wakacje, coraz lepiej wychodzi mi jazda samochodem. I...
No właśnie..
powinnam się cieszyć, uśmiechać od ucha do ucha, powinnam skakać ze szczęścia, że mi się wszystko tak super udało! A ja co?!
a ja jestem od środy załamana. Sama nie wiem czym. Możliwe że pogoda też swoje robi i mój nastrój się zmieni wraz z cieplejszą pogodą, ale nie zmienia to faktu, że nie widzę pozytywów całego tego miesiąca harówki. Naprawdę jest to dla mnie nie do zniesienia.
Co prawda dzisiaj jest już odrobinę lepiej. Przeszliśmy się na spacer z moim facetem, miło spędziliśmy po południe, ale gdy wracam do domu to mnie wszystko przygnębia..
czy macie jakieś porady, co powinnam zrobić, aby mój stan przygnębienia zmienić?
Niedługo mój facet ma mi się oświadczyć, wyjeżdżamy w sierpniu na super wakacje, coraz lepiej wychodzi mi jazda samochodem. I...
No właśnie..
powinnam się cieszyć, uśmiechać od ucha do ucha, powinnam skakać ze szczęścia, że mi się wszystko tak super udało! A ja co?!
a ja jestem od środy załamana. Sama nie wiem czym. Możliwe że pogoda też swoje robi i mój nastrój się zmieni wraz z cieplejszą pogodą, ale nie zmienia to faktu, że nie widzę pozytywów całego tego miesiąca harówki. Naprawdę jest to dla mnie nie do zniesienia.
Co prawda dzisiaj jest już odrobinę lepiej. Przeszliśmy się na spacer z moim facetem, miło spędziliśmy po południe, ale gdy wracam do domu to mnie wszystko przygnębia..
czy macie jakieś porady, co powinnam zrobić, aby mój stan przygnębienia zmienić?
Re: Mam wszystko a czuję..
Może po prostu brak w Twoim życiu czegoś...
jakiejś pasji, hobby, czegoś co da Ci radość i spełnienie...
Bo to szkoła, praca itp, to raczej cele...
Facet, to partner, ale raczej nie wypełni nam całego życia...
jakiejś pasji, hobby, czegoś co da Ci radość i spełnienie...
Bo to szkoła, praca itp, to raczej cele...
Facet, to partner, ale raczej nie wypełni nam całego życia...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Mam wszystko a czuję..
Też tak czasem mam... Mnie się wydaje, że za dużo stresu jest w Twoim życiu.. Ja ostatnio ciągle się stresowałam bo musiałam pozaliczac parę spraw w szkole, bałam się o wszystko, nie spałam i w ogóle... Jak mi się udało, poczułam ulgę, ale mimo wszystko nie byłam 100%-owo szczęśliwa.. i teraz też, zamiast cieszyć się wakacjami ciągle myślę o szkole, albo mam koszmary w nocy. Istny koszmar..dosłownie.
Spędzaj więcej czasu ze swoim chłopakiem, wychodź częściej na spacery... bo skoro w domu Cię dopada taki stan to najlepiej być poza nim jak najczęściej
Poza tym myślę, że Kayira ma rację
, znajdź sobie jakąś pasję, rób co kochasz i odpoczywaj po zdanych egzaminach itd..
Nie ma co się dołować, inni ludzie mają gorzej, a ty masz się tylko cieszyć ze swojego szczęścia
Spędzaj więcej czasu ze swoim chłopakiem, wychodź częściej na spacery... bo skoro w domu Cię dopada taki stan to najlepiej być poza nim jak najczęściej
Poza tym myślę, że Kayira ma rację
Nie ma co się dołować, inni ludzie mają gorzej, a ty masz się tylko cieszyć ze swojego szczęścia
-
paula
Re: Mam wszystko a czuję..
hmm... chyba macie rację
tak naprawdę przez te całe studia, korepetycje, itd, bardzo zaniedbałam grę na pianinie - będę musiała chyba je odkurzyć i na nowo zacząć grać, bo to od 16 lat moja pasja 
Re: Mam wszystko a czuję..
i zdecydowanie powinnaś to pielęgnować...
i może warto czymś jeszzce się zainteresować
i może warto czymś jeszzce się zainteresować
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
paula
Re: Mam wszystko a czuję..
bardzo lubię w wakacje czytać książki - może wybiorę się do biblioteki po coś ciekawego hmm.. 
Re: Mam wszystko a czuję..
Napewno poprawi Ci to humor !
Ja sama dawno nie byłam w bibliotece, a wiem, że po takiej przerwie dobrze mi robi taki klimacik biblioteki... te zapachy starych książek... coś niesamowitego.
Ja sama dawno nie byłam w bibliotece, a wiem, że po takiej przerwie dobrze mi robi taki klimacik biblioteki... te zapachy starych książek... coś niesamowitego.
-
paula
Re: Mam wszystko a czuję..
ja zazwyczaj wchodzę, mówię czego poszukuję, a pani bibliotekarka wyszukuje i wyszukuje, potem przynosi mi taki dość pokaźny stosik który zabieram do domu, z czego nie zawsze wszystko jestem w stanie przeczytać 
Re: Mam wszystko a czuję..
Oj chciała bym mieć czas na poczytanie....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
paula
Re: Mam wszystko a czuję..
dzisiaj mija równy tydzień moich wakacji w które zrobiłam dokładnie tyle:
- posprzątałam w szafie
- zrobiłam porządek w szufladkach w komodzie bo było tam po prostu wszystko
- powyrzucałam stare filmy na kasetach i cd
- wyrzuciłam notatki ze studiów
i.. to wszystko
także pokoik mam posprzątany - zajęło mi to 2 dni, może wydawać się śmieszne ale przed obroną nie miałam kompletnie czasu na sprzątanie (hm.. albo chęci?).
Dzisiaj kupiłam farbę do pomalowania pokoiku i w wolnej chwili mój luby się za to zabierze.
a ogólnie moje wakacje trwają mniej więcej do końca lipca, bo potem będę musiała troszkę powkuwać na egzamin wstępny na studia mgr. Ale to nawet dobrze bo jak się człowiek nudzi to potem wyszukuje niepotrzebnych problemów
- posprzątałam w szafie
- zrobiłam porządek w szufladkach w komodzie bo było tam po prostu wszystko
- powyrzucałam stare filmy na kasetach i cd
- wyrzuciłam notatki ze studiów
i.. to wszystko
także pokoik mam posprzątany - zajęło mi to 2 dni, może wydawać się śmieszne ale przed obroną nie miałam kompletnie czasu na sprzątanie (hm.. albo chęci?).
Dzisiaj kupiłam farbę do pomalowania pokoiku i w wolnej chwili mój luby się za to zabierze.
a ogólnie moje wakacje trwają mniej więcej do końca lipca, bo potem będę musiała troszkę powkuwać na egzamin wstępny na studia mgr. Ale to nawet dobrze bo jak się człowiek nudzi to potem wyszukuje niepotrzebnych problemów
-
kaszimirka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: śr sie 21, 2013 8:49 pm
Re: Mam wszystko a czuję..
dokładnie ...brakuje ci iskry w zyciu ...to do czego dązymy a kochasz swojego faceta
?
?
Re: Mam wszystko a czuję..
A nie znudziło Cię po prostu Twoje własne życie? Tak jak napisały dziewczyny wcześniej, brakuje Ci jakiegoś kopniaka od życia, czegoś co sprawiłoby że ta codzienna rzeczywistość nabrałaby trochę koloru. Może czas na jakieś zmiany? Może nie od razu radykalne, ale jakieś takie stopniowe, które sprawią, że rzeczywistość stanie się trochę inna.
Pamiętaj, że pasja, gdy jest pielęgnowana i rozwijana, jest największym skarbem jaki posiadamy. Rozwijaj się, spraw żeby życie nie było rutyną
ps. Zazdroszczę zdanego prawka
ja zdawałam kilka razy i niestety na jakiś czas odpuściłam 
Pamiętaj, że pasja, gdy jest pielęgnowana i rozwijana, jest największym skarbem jaki posiadamy. Rozwijaj się, spraw żeby życie nie było rutyną
ps. Zazdroszczę zdanego prawka
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
