Mam wszystko a czuję..

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
paula

Mam wszystko a czuję..

Post autor: paula »

Z początkiem czerwca zdałam w pierwszym terminie prawo jazdy. Dwa tygodnie później miałam egzaminy na uczelni, które również udało mi się zdać za pierwszym podejściem. W ubiegły wtorek obroniłam tytuł licencjata matematyki. Czyli można powiedzieć: jestem super szczęściarą, że w ciągu jednego miesiąca tyle ważnych spraw załatwiłam.
Niedługo mój facet ma mi się oświadczyć, wyjeżdżamy w sierpniu na super wakacje, coraz lepiej wychodzi mi jazda samochodem. I...
No właśnie..
powinnam się cieszyć, uśmiechać od ucha do ucha, powinnam skakać ze szczęścia, że mi się wszystko tak super udało! A ja co?!
a ja jestem od środy załamana. Sama nie wiem czym. Możliwe że pogoda też swoje robi i mój nastrój się zmieni wraz z cieplejszą pogodą, ale nie zmienia to faktu, że nie widzę pozytywów całego tego miesiąca harówki. Naprawdę jest to dla mnie nie do zniesienia.
Co prawda dzisiaj jest już odrobinę lepiej. Przeszliśmy się na spacer z moim facetem, miło spędziliśmy po południe, ale gdy wracam do domu to mnie wszystko przygnębia..

czy macie jakieś porady, co powinnam zrobić, aby mój stan przygnębienia zmienić?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: Hadassa »

Może po prostu brak w Twoim życiu czegoś...
jakiejś pasji, hobby, czegoś co da Ci radość i spełnienie...
Bo to szkoła, praca itp, to raczej cele...
Facet, to partner, ale raczej nie wypełni nam całego życia...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: vaniliiia »

Też tak czasem mam... Mnie się wydaje, że za dużo stresu jest w Twoim życiu.. Ja ostatnio ciągle się stresowałam bo musiałam pozaliczac parę spraw w szkole, bałam się o wszystko, nie spałam i w ogóle... Jak mi się udało, poczułam ulgę, ale mimo wszystko nie byłam 100%-owo szczęśliwa.. i teraz też, zamiast cieszyć się wakacjami ciągle myślę o szkole, albo mam koszmary w nocy. Istny koszmar..dosłownie.
Spędzaj więcej czasu ze swoim chłopakiem, wychodź częściej na spacery... bo skoro w domu Cię dopada taki stan to najlepiej być poza nim jak najczęściej :)

Poza tym myślę, że Kayira ma rację :) , znajdź sobie jakąś pasję, rób co kochasz i odpoczywaj po zdanych egzaminach itd..
Nie ma co się dołować, inni ludzie mają gorzej, a ty masz się tylko cieszyć ze swojego szczęścia :)
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
paula

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: paula »

hmm... chyba macie rację :) tak naprawdę przez te całe studia, korepetycje, itd, bardzo zaniedbałam grę na pianinie - będę musiała chyba je odkurzyć i na nowo zacząć grać, bo to od 16 lat moja pasja :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: Hadassa »

i zdecydowanie powinnaś to pielęgnować...
i może warto czymś jeszzce się zainteresować ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: paula »

bardzo lubię w wakacje czytać książki - może wybiorę się do biblioteki po coś ciekawego hmm.. ;)
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: vaniliiia »

Napewno poprawi Ci to humor !
Ja sama dawno nie byłam w bibliotece, a wiem, że po takiej przerwie dobrze mi robi taki klimacik biblioteki... te zapachy starych książek... coś niesamowitego. :)
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
paula

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: paula »

ja zazwyczaj wchodzę, mówię czego poszukuję, a pani bibliotekarka wyszukuje i wyszukuje, potem przynosi mi taki dość pokaźny stosik który zabieram do domu, z czego nie zawsze wszystko jestem w stanie przeczytać :P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: Hadassa »

Oj chciała bym mieć czas na poczytanie....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: paula »

dzisiaj mija równy tydzień moich wakacji w które zrobiłam dokładnie tyle:
- posprzątałam w szafie
- zrobiłam porządek w szufladkach w komodzie bo było tam po prostu wszystko
- powyrzucałam stare filmy na kasetach i cd
- wyrzuciłam notatki ze studiów
i.. to wszystko :P
także pokoik mam posprzątany - zajęło mi to 2 dni, może wydawać się śmieszne ale przed obroną nie miałam kompletnie czasu na sprzątanie (hm.. albo chęci?).
Dzisiaj kupiłam farbę do pomalowania pokoiku i w wolnej chwili mój luby się za to zabierze.
a ogólnie moje wakacje trwają mniej więcej do końca lipca, bo potem będę musiała troszkę powkuwać na egzamin wstępny na studia mgr. Ale to nawet dobrze bo jak się człowiek nudzi to potem wyszukuje niepotrzebnych problemów :)
kaszimirka
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: śr sie 21, 2013 8:49 pm

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: kaszimirka »

dokładnie ...brakuje ci iskry w zyciu ...to do czego dązymy a kochasz swojego faceta
?
szaszu
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 12:56 pm

Re: Mam wszystko a czuję..

Post autor: szaszu »

A nie znudziło Cię po prostu Twoje własne życie? Tak jak napisały dziewczyny wcześniej, brakuje Ci jakiegoś kopniaka od życia, czegoś co sprawiłoby że ta codzienna rzeczywistość nabrałaby trochę koloru. Może czas na jakieś zmiany? Może nie od razu radykalne, ale jakieś takie stopniowe, które sprawią, że rzeczywistość stanie się trochę inna.

Pamiętaj, że pasja, gdy jest pielęgnowana i rozwijana, jest największym skarbem jaki posiadamy. Rozwijaj się, spraw żeby życie nie było rutyną :)

ps. Zazdroszczę zdanego prawka :D ja zdawałam kilka razy i niestety na jakiś czas odpuściłam :(
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość