Mały problem pieniężny

Piszemy tutaj o pracy, bądź też jej braku. Finanse, kobiecy biznes.
ODPOWIEDZ
JestemMartyna
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: śr maja 02, 2012 4:01 am

Mały problem pieniężny

Post autor: JestemMartyna »

Jestem dzieciakiem, więc proszę się ze mnie nie śmiejcie :)

Ostatnio mieliśmy "małe problemy" z chłopakiem, w wyniku czego musiałam udać się do ginekologa na badanie a potem zakupić tabletki.. Chłopak wszystko załatwił i powiedział żebym się nie martwiła on wszystko załatwi. Wyszło tak że to jednak ja zapłaciłam za wizytę (70zł) i mówił że mi potem odda.

Od dawna również umawialiśmy się na poniedziałkowe kino.. chociaż po tej całej sytuacji nie miałam ochoty iść do kina (nie chodziło o pieniądze, tylko o sytuację, z powodu której musiałam udać się do ginekologa) to poszliśmy.. bo on już wcześniej zarezerwował bilety. Oczywiście on za wszystko zapłacił..

Są ferie a mi zostało 10zł w portfelu, zbliża się studniówka (już druga, wcześniej była jego) i trzeba kupić wódkę, głupio by było aby on znowu za to płacił.. Już dzisiaj odmówiłam kolejnego wyjścia z koleżankami. Od mamy pieniędzy już nie wyciągnę bo spore koszty ogólnie na studniówki poszły, i nawet głupio by mi było prosić mamę o jakiekolwiek pieniądze.

To była moja wizyta u ginekologa, z drugiej strony zaoferował że za wszystko zapłaci.. jednak zwyczajnie głupio poprosić go o zwrot "obiecanych pieniędzy".. a może poprosić o pożyczkę i powiedzieć że te pieniądze mu zwrócę jak tylko uzbieram? Jak myślicie? Jak to wszystko zrobić aby było taktownie? Czy lepiej zapożyczyć się gdzieś indziej?

// Wiem, myślicie sobie dziecięce sprawy, co to było 70zł.. No ale jak dla mnie dla dzieciaka to jest spora kwota.
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Mały problem pieniężny

Post autor: slodziusiaSdz »

A moze masz jakosc zaprzyjazniona kolezanke.Dobrym pomyslem bybloby tez poprosic dziadkow badz jakas dobra ciotke.Jezeli to niewypali to porozmawiaj ze swoim chlopakiem i wyjasnij dlaczego chcesz pozyczyc i na co i jak uzbierasz to mu oddasz
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
bettti86
Extra Kobietka
Posty: 484
Rejestracja: wt gru 04, 2012 12:11 pm

Re: Mały problem pieniężny

Post autor: bettti86 »

ja zapytałabym go czy mi pożyczy, a oddasz mu jak dostaniesz jakieś kieszonkowe od rodziców, powiedz mu na co te pieniądze są Ci potrzebne, wtedy na pewno zrozumie, a może nawet zaproponuje, ze za tą wódkę sam zapłaci, a Tobie pożyczy jakieś pieniądze, zebyś miała tak dla siebie
Awatar użytkownika
Joanna1322
Jestem tu nowa :)
Posty: 14
Rejestracja: pn gru 17, 2012 5:43 pm

Re: Mały problem pieniężny

Post autor: Joanna1322 »

A nie myślałaś o tym aby w jakiś sposób sobie dorobić ??? To najlepsze rozwiązanie nie jesteś wtedy uzależniona od chłopaka. Moim zdaniem nierozsądnie jest prosić go o pożyczkę - już lepszym wyjściem jest pogadanie i przedstawienie w jakiej jesteś sytuacji finansowej. Jeśli chłopak jest ułożony i mu na Tobie zależy to zrozumie to na pewno. A Ty jeśli będziesz miała już jakieś dochody albo kieszonkowe to wtedy coś kupisz pizze :) i na pewno będzie z tego zadowolony.... Przemyśl sprawę :)
JestemMartyna
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: śr maja 02, 2012 4:01 am

Re: Mały problem pieniężny

Post autor: JestemMartyna »

Jestem w klasie maturalnej, nie ma mowy o żadnej pracy ;-)
Na wakacje po maturze zamierzam pojechać za granicę do pracy, teraz wolę skupić się na lekcjach i nauce.

Swoją drogą nie jestem w żaden sposób uzależniona finansowo od partnera, tylko wynikła ta sprawa z ginekologiem.. i moje fundusze zapasowe poszły, a na mamę nie mam co liczyć w tym miesiącu, bo wiem że poszło sporo pieniędzy na studniówkę, więc wolę nawet nie pytać :P

Nie jest tak że on za wszystko płaci, zazwyczaj ja się dokładam albo płacimy na pół, w życiu nie chciałabym być od kogoś uzależniona w ten sposób, bo nawet bym się niekomfortowo czuła.
GalMonica
Jestem tu nowa :)
Posty: 16
Rejestracja: pt paź 31, 2014 2:20 pm

Re: Mały problem pieniężny

Post autor: GalMonica »

Ja mam pytanie z innej beczki - skoro mówisz że jesteś w klasie maturalnej, to czemu ciągle podkreślasz że jesteś dzieckiem, że są to dziecinne sprawy - mając 18-19 lat już chyba jesteś jednak młodą kobietą :)
Air Optix - moje ulubione soczewki!
Awatar użytkownika
Sloneczko12
Miła Kobietka
Posty: 34
Rejestracja: wt wrz 10, 2013 10:44 am

Re: Mały problem pieniężny

Post autor: Sloneczko12 »

Mnie raczej zastanawia, dlaczego poruszasz temat sprzed prawie dwóch lat ::P
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość