Do wypłakania się??? A z jakiej racji ja mam płakać? Że mam zdrowe, śliczne dziecko i kochającego przyszłego męża oraz wsparcie rodziny???evka pisze:kinius33 pisze:Ja absolutnie nie mam pretensji, że ktoś się dziwi. Ale niestety takiego sposobu, jakiego użyła meredith nie będę akceptowała.Luśka pisze:kinius33...nie złość sie...ja też jestem w ciężkim szoku..młode dziewczyny raczej myślą o wyszaleniu się...o innych głupotkach..imprezach...ale raczej nie o dziecku...co nie świadczy o tym że nie ma wyjątkow od reguły:) bardzo fajnie że Twoja ciąża nie była przypadkowa..to bardzo dobrze o Tobie świadczy...ale w naszych czasach niestety tak jest że czytając takie wypowiedzi człowiekowi nie chce się wierzyć...nie obrażaj sie:) to nie była obraza Twojej osoby ale po prostu zdziwienie:)
A co do dzisiejszej młodzieży, to absolutnie masz rację. Ciężko znaleźć kogoś innego- normalnego. Moje pokolenie, to jedno z najgorszych i myślę, że widać to praktycznie wszędzie i na każdej płaszczyźnie. Jestem akurat typem domatorki i imprezy "i inne głupotki" jakoś mi nie w głowie. Większość moich znajomych kończy edukację albo na gimnazjum (przesiadując tam kilka lat dłużej), albo na zawodówce. I to jest przykre. Ja mam zupełnie inne plany, których realizację już rozpoczęłam
![]()
A to moje szczęście (to mniejsze)
Tak to prawda ze szoku sie dostaje jak sie slyszy o matkach maloletnich ale ten szok minie bo coraz wiecej dziewczynek zachodzi wczesnie w ciaze moze to brak wychowania sexualnego w szkolach? Dobrze sie stalo ze ojciec dziecka jest z toba i cie wspiera i sie kochacie bo samej bylo by ci naprawde cieszko a tak masz ramie do wyplakania a na kiedy planujecie sliub?
Ślub Za jakiś rok, półtora. A to, że jest to jest raczej oczywiste, że został.
