Dziewczyny, chciałabym zapytać Was o zdanie: lubicie książki erotyczne? Ja BARDZO!
Szczególnie lubię Sylvię Day! Właśnie zakupiłam sobie "Żar nocy" i jestem na tyle zachwycona, że aż musiałam się podzielić! A Wy co sądzicie?
Gray i Cros w porządku reszty pani Day JESZCZE nie czytałam. Czytałam też 11 minut Paula Coelho główną bohaterką jest prostytutka i jej przemyślenia o tym co robi i o mężczyznach polecam również
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
Dużo pikantnych wątków jest w książkach Charlesa Bukowskiego. Całkiem przyjemnie sie to czyta, jest też sporo przekleństw, czasami miło coś takiego przeczytać
"Jedenaście minut" i "Grey'a" to ja bym stanowczo do jednego worka nie wrzucała. Pierwsze to majstersztyk, z sensem i przesłaniem. A Grey miał dobrze zrobiony marketing i... na tym bym jego fenomen zakończyła. Banał na banale, beznadziejnie napisane, infantylne, wszystkie opisy na jedno kopyto i w dodatku to pseudo bdsm w tle... Na raz, do wanny, ale na drugi szkoda by mi było czasu. "Dotyk Crossa" to przy tym dzieło sztuki, choć też najwyższych lotów nie jest. Ale przynajmniej nie ma w co drugim akapicie "Jesteś taka piękna Ano". Który Master tak mówi? LOL....
Czytałam Greya i Crossa jak dla mnie jakaś masakra:/
Chętnie poczytalabym cos ale innego od tych książek bo ta praktycznie idealnosc i z drugiej strony patologia tam mnie wkurza.
A czy ktoś może polecić książki z tej kategorii, jakieś romantyczne ale nie żeby znów była opowieść o obrzydliwie bogatym gościu bo od tego to już mi się słabo robi Przeczytałam już bardzo dużo książek o tej tematyce ale wiekszość jest robiona na jedno kopyto niestety.