Kryzys 5 latka

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
tamagda
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pn sty 18, 2016 2:08 pm

Kryzys 5 latka

Post autor: tamagda »

Cześć dziewczyny. Czy są tu jakieś mamy przedszkolaków, lub zerówkowiczów?
Mój synek ma 5 lat i przechodzi jakiś masakryczny kryzys, fakt miał wiele zmian przez ostatnie miesiące, w pażdzierniku przeprowadziliśmy się , ale mieszkamy w tym samym mieście tylko inne mieszkanie, do tego byłam zmuszona zmienić mu przedszkole bo w poprzednim żle się zaczęlo dziać :( Synek już od dwu, a nawet ok trzech miesięcy jest bardzo nerwowy, płaczliwy tylko przy mnie czuje się dobrze i bezpiecznie, z jedzeniem kiepsko. Rzuciłam pracę żeby pomóc mu się zaaklimatyzować w nowym przedszkolu żeby nie musial od razu być rzucony na głęboką wodę , by mógł stopniowo się przyzwyczajać, by doszedł do siebie. Na szczescie mogłam sobie na to pozwolić . Ciagle jakies przeszkody, teraz chorował prawie miesiąc i znowu wszystko od nowa trzeba przechodzić.
Czy któras z Was ma podobny problem ze swoim 5 latkiem? Może cos takiego przechodziłyście, jakieś doświadczenie macie, fajnie byłoby się wesprzeć, :)
" Wszystko robi się mniejsze, kiedy wyciągnąć to na wierzch"
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: kokoszanel »

No właśnie, a nie pomyślałaś że może to z powodu tych przeżyć związanych z przedszkolem syn teraz ma problem i przechodzi ten kryzys o którym mowa? Może warto porozmawiać z psychologiem w przedszkolu o ile takowy jest, z wychowawczynią?
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
tamagda
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pn sty 18, 2016 2:08 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: tamagda »

Oczywiście, że pomyślałam rozmawiałam, i doszłam dlaczego tak się dzieje, dlatego przeniosłam go do innego przedszkola i wiem, że ten kryzys jest związany z tymi przeżyciami, a piszę bo szukam innych mam z podobnymi przeżyciami, żeby siebie jakoś wesprzeć.
" Wszystko robi się mniejsze, kiedy wyciągnąć to na wierzch"
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: kokoszanel »

No właśnie, potrzebuje syn czasu to pewne. I myślę ze powinnaś przede wszystkim TY znaleźć poradę u psychologa by wiedzieć jak sobie z tym radzić. Na pewno trzeba dużo cierpliwości, rozmów.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
tamagda
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pn sty 18, 2016 2:08 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: tamagda »

Muszę się wybrać do psychologa, chociaż jak na razie wydawało mi się, że damy radę, ale każde rozstanie ze mną jest dla niego bardzo ciężkie...
" Wszystko robi się mniejsze, kiedy wyciągnąć to na wierzch"
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: kokoszanel »

Tez miałam w życiu taki okres gdzie syn nie był w stanie się ze mną rozstać. To było straszne nie tylko dla niego ale i dla mnie, nie mogłam patrzeć na to co się z nim działo ale i nie mogłam wytrzymać sama ze sobą i swoją bezradnością. Nie wiedziałam co robić. Krzyczałam sama do siebie i płakałam w nocy w poduszkę by dziecko nie widziało mojej bezradności a silną kobietę. Wtedy również poświęciłam się dla syna i zostałam w domu, zrezygnowałam ze wszystkiego. Poświęciłam każdą sekundę życia tylko dla niego. Wiele przeszliśmy obydwoje. Teraz o tyle o ile wyszliśmy na prostą. Ale nie było łatwo. Nie pocieszę Cię specjalnie - bo ta walka trwała lata! Dosłownie lata. Syn ma teraz 9 lat, a walka trwała od 2 roku życia.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
tamagda
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pn sty 18, 2016 2:08 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: tamagda »

Najgorzej jest jak cierpią dzieci , myślę ze każda kochająca matka zrobiłaby to co Ty i ja, nie wyobrażam sobie zostawić dziecka w takim cięzkim dla niego okresie. No nic jakoś to przetrwamy , potrzeba dużo cierpliwości. Pamiętam jak wracalismy z emigracji, to mój starszy syn też przechodził podobny kryzys, teraz jest już dobrze ale wiadomo każda zmiana dla dziecka jest ciężka.
" Wszystko robi się mniejsze, kiedy wyciągnąć to na wierzch"
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: kokoszanel »

Dokładnie, więc chyba nie możesz nic ponad to zrobić jak czekać i być obok.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
metfach
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt lut 09, 2016 2:58 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: metfach »

Jak nie dajesz sama rady. To nie ma na co czekać. Później będzie tylko gorzej. Problem się sam nie rozwiąże.
Radom - balustrady ze stali nierdzewnej
Awatar użytkownika
Sophie001
Miła Kobietka
Posty: 89
Rejestracja: pt wrz 06, 2013 2:42 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: Sophie001 »

Dziecko nie mówi dlaczego chce zostać z Tobą? W nowym miejscu musi sie zaaklimatyzować to fakt, ale żeby przechodził to az tak ciezko :( może stało sie coś jeszcze? może powinnaś pójśc z Młodym do dziecięcego psychologa...?
Woli
Fajna Kobietka
Posty: 122
Rejestracja: czw wrz 10, 2015 5:28 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: Woli »

Postaraj się sprawdzić jaka atmosfera panuje w przedszkolu, do którego chodzi Twój syn, bo różne rzeczy się słyszy.
Awatar użytkownika
Mala_Mi
Miła Kobietka
Posty: 37
Rejestracja: ndz lut 21, 2016 4:25 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: Mala_Mi »

Ja myślę, że dobry psycholog dziecięcy bardzo by Wam się przydał. Oczywiście miłość, troska i akceptacja są bardzo ważne, ale profesjonalne wsparcie często również.
mamakinia
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: sob lis 11, 2017 3:05 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: mamakinia »

Od tego są psychologowie aby pomagać rodzicom w takich sytuacjach i wyłapywać ewentualne nieprawidłowości. U nich przyjmuja 7 dni w tygodniu SPAM
Ostatnio zmieniony pn gru 24, 2018 10:47 am przez Jamelia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
alex1234
Miła Kobietka
Posty: 96
Rejestracja: pt lut 17, 2017 6:24 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: alex1234 »

mamakinia pisze:Od tego są psychologowie aby pomagać rodzicom w takich sytuacjach i wyłapywać ewentualne nieprawidłowości. U nich przyjmuja 7 dni w tygodniu SPAM
Bardzo dobrzy specjaliści przyjmują w tej klinice. Z resztą nie bez powodu cieszą się w sieci tyloma pozytywnymi opiniami. Mają świetne podejście do pacjenta i ogromną wiedzę. Plusem jest również to, że można umawiać się do nich na konsultacje online.
Awatar użytkownika
Fretka
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: pt sty 18, 2019 2:40 pm

Re: Kryzys 5 latka

Post autor: Fretka »

Moj brat mial podobny problem, wtedy po prostu zrezygnowalismy z przedszkola i opiekowala sie nim babcia. Do zerowki poszedl juz bez problemu i bardzo to lubil.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość