Koniec czy nie?
Koniec czy nie?
Siema! piszę tutaj bo może ktoś mi coś dobrego doradzi.. Otóż mam faceta od pół roku. Było idealnie, jakaś bajka. Zakochana byłam jak głupia. Ale od miesiąca mam wątpliwości. On pracuje wieczorami, wraca rano, wiem jest zmeczony ,spi i w ogóle. Jestem tolerancyjna. Ale.. Nigdzie razem nie wychodzimy, nie mamy wspólnego życia towarzyskiego, nie pamietam kiedy ostatnio spedzilismy wieczór razem.. Jak ma wolne to wtedy kiedy akurat ja jadę do domu. I jeszcze sie mnie czepia. Kiedy idę na impreze kontrola jest cały czas, on jak idzie po pracy ja nie mam prawa. Dodam że ma cieżki charakter i trudno mi z nim rozmawiać, tłukę mu żeby coś zmienić ale dalej trwamy w tym co jest. Zaczynam mieć dość tej sytuacji bo kiedyś był w stanie pogodzić prace, mnie i wszystko a teraz jakby mu się nie chciało.. Twierdzi że kocha mnie nad życie, że jestem tą jedyną ale.. ja tego nie czuję kompletnie.. Co robić? Trwać w tym związku, przeczekać? Czy po prostu się wypala i nalezy to zakończyć. Z jednej strony zależy mi, kocham go i boje się ze będę żalować a z drugiej chciałabym poczuć ulgę i nie chodzić codziennie przybita.. 
Re: Koniec czy nie?
Chodzicie na kompromisy?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Koniec czy nie?
porozmawiaj z nim o tym co czujesz
Re: Koniec czy nie?
A może przygotuj jakieś danie specjalnie dla Was, niech to będzie niespodzianka. Pewnie nie będzie chciał Ci zrobić przykrości i poswięci swój cenny czas na miłą konsumpcję, potem spacerek może ? Na siłę, wymówkami jeszcze żaden facet się nie zmienił, ciężki los z nimi , oj ciężki 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Koniec czy nie?
Moim zdaniem tak: porozmawia z nim otwarcie ze masz tego dosyc ze jak nie zmieni swojego nastawienia do ciebie to chcesz zakończyć , trochę go postrasz zobaczysz jaka bedzie jego reakcja
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
-
paula
Re: Koniec czy nie?
prawda jest taka że dopóki się nie dogadacie, to nikt wam nie pomoże.
Musicie sami usiąść i porozmawiać. Spytaj go, czy mu nie przeszkadza że nie spędzacie razem czasu, czy nie brakuje mu wspólnych wieczorów. Dodaj że rozumiesz że on pracuje ale czy mimo wszystko gdzieś tam nie jest mu przykro że tak mało czasu jest tylko dla was.
Musicie sami usiąść i porozmawiać. Spytaj go, czy mu nie przeszkadza że nie spędzacie razem czasu, czy nie brakuje mu wspólnych wieczorów. Dodaj że rozumiesz że on pracuje ale czy mimo wszystko gdzieś tam nie jest mu przykro że tak mało czasu jest tylko dla was.
Re: Koniec czy nie?
Przede wszystkim musisz mu powiedzieć co czujesz i co Ci nie pasuje.
Re: Koniec czy nie?
Dokładnie -porozmawiaj z nim.
Słowa to słowa, ważne aby szły w parze z czynami.
Słowa to słowa, ważne aby szły w parze z czynami.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość
