Jaki wybrać język obcy?

Dział dla uczących się dziewczyn, jakie studia wybrać? Szkolenia, warto?
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: Jaśmin »

JaGoda pisze:
Nie do końca jest się w stanie wyłączyć z języka polskiego i przestać myśleć po polsku. My budujemy zdanie na kilkanaście różnych sposobów a oni mają jeden prosty: ja jeść, ty iść spać, on iść do sklep, ona sprzątać. Tak to wygląda. :) Im bardziej myślimy po polsku i staramy się zbudować zdanie to tym bardziej nie trzyma się to kupy w chińskim.
Trzeba by myśleć po chińsku, wtedy nie byłoby problemu :)
JaGoda pisze:Jeśli ktoś chce się nauczyć to się nauczy każdego języka. Po sobie wiem, że mój język nie jest do końca perfekcyjny. Nie taki jak bym chciała. Kurs kursem ale trzeba tam być i nabrać doświadczenia w mowie na miejscu a półtora roku jak dla mnie to jednak za mało czasu żeby przestać popełniać błędy.
Fakt, nauka języka to lata i lata i najlepiej jeszcze aby przez te wszystkie lata w danym kraju mieszkać.

Ale podziwiam i tak!!! Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że da się nauczyć chińskiego pisma. Niepojęte.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: BlackWolf »

Jaśmin obcokrajowcy mówią to samo o naszym języku hahaha.
Jakiegokolwiek bym nie zapytała co sądzi o języku polskim, to zderzam się z wybuchem ich śmiechu i stwierdzeniem, że nas język jest chyba najtrudniejszym językiem na świecie. ;)
Przeraża ich "ą", "ę", "ź", "ć".
Dla nich to czarna magia.
Choć Łotysze, Litwini i Ukraińczycy nie mają problemu z naszymi słówkami. Nawet dobrze im to wychodzi.
I po części to prawda, że nasz język jest cholernie trudny. Tylko my bawimy się w odmiany jednego słowa a budowa zdań jest po prostu kosmiczna. Nawet Polacy mają problemy z polszczyzną. ;)
Możemy być dumni z tego, że nauczyliśmy się jednego z najtrudniejszych języków (a my się innymi przejmujemy).
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: Jaśmin »

BlackWolf pisze:Jaśmin obcokrajowcy mówią to samo o naszym języku hahaha.
Jakiegokolwiek bym nie zapytała co sądzi o języku polskim, to zderzam się z wybuchem ich śmiechu i stwierdzeniem, że nas język jest chyba najtrudniejszym językiem na świecie. ;)
Przeraża ich "ą", "ę", "ź", "ć".
Dla nich to czarna magia.
Choć Łotysze, Litwini i Ukraińczycy nie mają problemu z naszymi słówkami. Nawet dobrze im to wychodzi.
I po części to prawda, że nasz język jest cholernie trudny. Tylko my bawimy się w odmiany jednego słowa a budowa zdań jest po prostu kosmiczna. Nawet Polacy mają problemy z polszczyzną. ;)
Możemy być dumni z tego, że nauczyliśmy się jednego z najtrudniejszych języków (a my się innymi przejmujemy).
To prawda. Mój José mieszkał 3 lata w Polsce a poza przedstawieniem się i kilkoma prostymi zdaniami i sporą ilością słów to niewiele się nauczył. A bardzo się starał, ma jakieś książki, chodził na lekcje indywidualne, pracował w knajpie, gdzie miał codziennie kontakt z Polakami ale na odmianie przez przypadki wymiękł, nie mówiąc już, że z wymową u niego jest BARDZO ciężko. Nie za bardzo w ogóle potrafi odróżnić "y" od "e" czy "i", dla Hiszpanów ze słuchu "y" nie istnieje, więc "wszystko" to "sziszko" :) i tak dalej... José w ogóle wstydzi się mówić po polsku bo twierdzi, ze brzmi jak upośledzony... :P Aż tak źle nie jest ale obcokrajowcy mają tendencję do zmiękczania głosek więc często brzmią jak małe dzieci, mówiąc po polsku :)
Znam kilku Hiszpanów, którzy naprawdę solidnie się nauczyli polskiego, w tym jeden mój były wykładowca, z UAMu, który wykładał historię Hiszpanii po polsku, CZAPKI Z GŁÓW, ale to nieliczne przypadki. Język polski to wielkie wyzwanie, mamy szczęście, że było nam dane się go nauczyć jako języka ojczystego ;) Nie wiem jak wy ale ja się z tego powodu bardzo cieszę i jestem dumna.

A propos błędów to Hiszpanie (a szczególnie latynosi) też sadzą całą masę błędów ortograficznych i gramatycznych w swoim języku, więc... zawsze będą ludzie wykształceni i mniej wykształceni, cóż.

Co nie zmienia faktu, że chińskie znaczki to nadal dla mnie czarna magia :D
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: BlackWolf »

Jaśmin pisze:
A propos błędów to Hiszpanie (a szczególnie latynosi) też sadzą całą masę błędów ortograficznych i gramatycznych w swoim języku, więc... zawsze będą ludzie wykształceni i mniej wykształceni, cóż.

Co nie zmienia faktu, że chińskie znaczki to nadal dla mnie czarna magia :D
Nie tylko Hiszpanie mają z tym problem.
W Anglii jest to samo i nawet urodzeni w UK mają problem z poprawną pisownią.
Czy to w Urzędach czy w Bankach. Żaden z moich Supervisorów nie potrafił poprawnie zdań napisać oprócz białego Brytyjczyka (nie abym była rasistką).
Dlatego jak ktoś martwi się pisownią angielską, to niepotrzebnie. :lol:
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
JaGoda
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: czw sty 12, 2017 5:12 pm

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: JaGoda »

Chińczycy nie popełniają błędów, bo jak spartolą jeden znaczek to całość nie trzyma się kupy. Pod względem gramatyki muszą być perfekcyjni. :)
"Ten, kto kocha naprawdę, kocha w milczeniu, uczynkiem, a nie słowami." ~Carlos Ruiz Zafón –Cień wiatru
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: Jaśmin »

BlackWolf pisze:
Jaśmin pisze:
A propos błędów to Hiszpanie (a szczególnie latynosi) też sadzą całą masę błędów ortograficznych i gramatycznych w swoim języku, więc... zawsze będą ludzie wykształceni i mniej wykształceni, cóż.

Co nie zmienia faktu, że chińskie znaczki to nadal dla mnie czarna magia :D
Nie tylko Hiszpanie mają z tym problem.
W Anglii jest to samo i nawet urodzeni w UK mają problem z poprawną pisownią.
Czy to w Urzędach czy w Bankach. Żaden z moich Supervisorów nie potrafił poprawnie zdań napisać oprócz białego Brytyjczyka (nie abym była rasistką).
Dlatego jak ktoś martwi się pisownią angielską, to niepotrzebnie. :lol:
Od razu się lżej robi na duszy :D Nie będę się już przejmowała.
JaGoda pisze:Chińczycy nie popełniają błędów, bo jak spartolą jeden znaczek to całość nie trzyma się kupy. Pod względem gramatyki muszą być perfekcyjni.
To bardzo ciekawy język! Jeśli chodzi o inne alfabety to ja próbowałam się nauczyć arabskich znaczków, nauczyłam się kilku i niektóre słowa potrafię odczytać, umiem napisać kilka zwrotów religijnych i części Koranu, ale niestety, jak kocham się uczyć najprzeróżniejszych języków tak obce litery zupełnie mi nie "wchodzą"...
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
milenalena
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: wt sty 31, 2017 1:31 pm

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: milenalena »

Hiszpański podobno całkiem łatwy do nauczenia a bardzo się przydaje. Ja też poważnie zastanawiam się czy nie zaczą się go uczyć. Fajnie by było znać dodatkowy język :)
jonkwa22
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: pn sty 30, 2017 2:17 pm

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: jonkwa22 »

Ja uczę się niemieckiego już od podstawówki, a obecnie mam 23 lata i nadal uważam, że to nie koniec nauki. Jeśli chodzi o angielski to jest to oczywiste ze w obecnych czasach to podstawa bez, której ani rusz. Od niedawna uczę się również języka hiszpańskiego. Jestem w nim absolutnie zakochana :D
Po kilku latach przechodzenia przez rożne formy nauki mogę potwierdzić ze rozmowy z native speakerem to najlepsza forma szybkiego przyswajania słówek i przełamywania barier językowych :)
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: Jaśmin »

milenalena pisze:Hiszpański podobno całkiem łatwy do nauczenia a bardzo się przydaje. Ja też poważnie zastanawiam się czy nie zaczą się go uczyć. Fajnie by było znać dodatkowy język :)
Zależy w jakim stopniu chcesz się nauczyć. Formy werbalne są ciężkie, prawidłowa wymowa również, bo niewiele głosek jest takich samych jak w języku polskim. No i rodzajniki na pamięć. Następstwa czasów są zupełnie inne niż w języku polskim i w tym Polacy najczęściej robią błędy.
W porównaniu z hiszpańskim angielski to pryszcz.

Dukać typu "Una cerveza, por favor" można szybko się nauczyć ale żeby wyrażać się płynnie i kwieciście z dobrą wymową to... :knitting

Nie ma języków "łatwych do nauczenia" by the way... :P
jonkwa22 pisze:Po kilku latach przechodzenia przez rożne formy nauki mogę potwierdzić ze rozmowy z native speakerem to najlepsza forma szybkiego przyswajania słówek i przełamywania barier językowych
Racja. I ważne też by tego nativa traktować jak człowieka a nie jak ufoludka i nie spinać się i nie stresować się tym, że "brzmi się śmiesznie" :) To najczęściej popełniany błąd podczas nauki języka z nativami. Że ludzie się krępują a przez to mało się uczą. Trzeba powtarzać dużo po nauczycielu i jak najlepiej mu się przyglądać - jego wymowie, intonacji, gestykulacji, tym, jakie przerywniki wtrąca, gdy mówi itd. :)
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
Damian Parcel
Miła Kobietka
Posty: 47
Rejestracja: śr lut 01, 2017 12:11 am

Re: Jaki wybrać język obcy?

Post autor: Damian Parcel »

U mnie znajoma uczyła się fińskiego. Teraz siedzi w Finlandii, co sobie bardzo chwali:) Jak opowiada, to całkiem inne realia. Niby Planeta Ziemia, a jednak inny świat:)
Mam nadzieję, że komuś pomoże