jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
-
Karolina93
- Miła Kobietka
- Posty: 37
- Rejestracja: wt lut 11, 2014 11:36 pm
jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Witam ,mam problem ! Nie potrafie sie pozbyc Mojego faceta z domu ,juz pare razy mial sie wyprowadzic ,ale jeszcze tego nie zrobil ,bo caly czas przeprasza za swoje zachowanie ,obiecuje ,ze bedzie lepiej ..A ja mam dosyc. Czesto pije ,awanturuje sie w niczym mi nie pomaga ..Moje uczucie sie juz wypalilo ..bardziej jestem przyzwyczajona ,ze mam z kim porozmawiac jak wroce do domu
I jest jeszcze cos .. Zaczelam miesiac temu kurs jezyka i tam spotkalam chlopaka z ktorym rok temu sie spotykalam i zalezalo mi na nim,ale poprostu nie wyszlo .I teraz widze go codziennie ! Mysle ,ze wszystko wrocilo ,chcialabym sie z nim spotykac .Pisalam z nim pare razy i wspominalismy ,oczywiscie on wie ,ze mam chlopaka chociaz ja mu powiedzialam ,ze czekam az tamten sie wyprowadzi a jak nie to zmienie mieszkanie ,ale z tego co widze to on podchodzi do mnie z dystansem . Np jak ja pierwsza sie nie odezwe to on tego nie zrobi .Mysle ze powstrzymuje go to ,ze mam chlopaka .W sumie dla mnie to bardziej wspolokator ,bo oprocz mieszkania ze soba nic nas nie laczy .. On mnie juz wcale nie obchodzi ,caly czas sie kluce z nim.Chcialabym zeby sam sie wyprowadzil i nie musialabym tego mu mowic ,bo jakos nie potrafie ,chyba ze jestem zla okropnie na niego to mu powiem ,ze ma sie wynoscic .. Dziewczyny mam nadzieje ,ze mi pomozecie !
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
A nie możesz go po prostu spakować i wystawić walizki za drzwi ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Karolina93
- Miła Kobietka
- Posty: 37
- Rejestracja: wt lut 11, 2014 11:36 pm
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
No ,wlasnie nie potrafie
Chyba mi go troche szkoda ,bo jestesmy za granica i on tutaj nikogo nie ma .. Musialby pojechac do Polski ..Nie wiem juz mam starszny dylemat ..
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Ale jeżeli nei bedziesz stanowcza, to nigdy sie go nie pozbędziesz...
no chyba z po prostu nei chcesz się go pozbyć
no chyba z po prostu nei chcesz się go pozbyć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Opcja brutalna wystawiasz go nago przed drzwi i po 30 min wywalasz przez okno jego ciuchy... powinien zrozumieć.
Podobną akcję zrobił mój kolega ze swoją żona i jej kochankiem jak przyłapał ja na zdradzie. Jedno było na ogródku drugie przed drzwiami wejściowymi. Sąsiedzi do dzisiaj to wspominają. w szczególności nagą małżonkę.
Tylko oni tam stali około 1h
Podobną akcję zrobił mój kolega ze swoją żona i jej kochankiem jak przyłapał ja na zdradzie. Jedno było na ogródku drugie przed drzwiami wejściowymi. Sąsiedzi do dzisiaj to wspominają. w szczególności nagą małżonkę.
-
L...
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
wywal go za drzwi. Normalnie. Nie trac czasu na kogos kto twoj ewidentnie marnuje. Jesli jestes sama w stanie sie na mieszkaniu utrzymac to sie nie zastanawiaj dwa razy. Jesli nie, spakuj sie ty i znajdz sobie pokoj gdzies, zmien numer i tyle.
Tym bardziej ze sie awanturuje i pije - sam poniekad na to sobie zasluzyl. Nie trac czasu na takiego bo predzej czy pozniej sie rozwali a Ty tracisz swoja szanse na szczescie
Tym bardziej ze sie awanturuje i pije - sam poniekad na to sobie zasluzyl. Nie trac czasu na takiego bo predzej czy pozniej sie rozwali a Ty tracisz swoja szanse na szczescie
-
Karolina93
- Miła Kobietka
- Posty: 37
- Rejestracja: wt lut 11, 2014 11:36 pm
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
dziekuje mam nadzieje ,ze znajde ta odwage i poprostu sie go pozbede 
-
Karolina93
- Miła Kobietka
- Posty: 37
- Rejestracja: wt lut 11, 2014 11:36 pm
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
redorange666 hahah ta opcja brutalna jest naprawde brutalna
Nie odwazylabym sie 
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Właśnie w tym tkwi problem, nie masz odwagi otwarcie powiedzieć Mu żeby w końcu się wyniósł..
Ile jesteś w stanie to znosić??
A kiedy naprawdę się ktoś pojawi, ktoś z kim będziesz chciał być?? Co wtedy??
Ile jesteś w stanie to znosić??
A kiedy naprawdę się ktoś pojawi, ktoś z kim będziesz chciał być?? Co wtedy??
-
Karolina93
- Miła Kobietka
- Posty: 37
- Rejestracja: wt lut 11, 2014 11:36 pm
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Nie wiem jak dlugo ,ale juz nie mam sily do niego .
Juz sie pojawil ten ktos i to wlasnie problem .. .
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Co jak Kochana:) Otwierasz drzwi i mówisz mu że zaczynasz nowy etap w życiu ale już bez niego:)
Tarot Warszawa dla ciebie
-
Karolina_R
- Miła Kobietka
- Posty: 46
- Rejestracja: ndz kwie 13, 2014 12:45 pm
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Daj mu ultimatum, albo sam do określonego terminu się wyprowadzi albo swoje rzeczy znajdzie poza domem.
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Mysle, ze zawsze najlepsze sa proste i jasne rozwiazania, bez wzgledu na
kaliber sprawy.
Straszenia go pakowaniem walizek czy wywalaniem ostentacyjnym to bedzie skutkowac
awantura lub wojna podjazdowa.
Jesli masz na to psychiczna sile to oczywiscie wojuj .
Ale czy warto?
Sadze, ze twarda rozmowa i zdecydowane postawienie swoich warunkow powinno
spowodowac , ze facet w koncu ustapi i wyniesie sie.
Zazwyczaj kazda kobietka doskonale potrafi swoim sprytem i wrodzonym talentem
poradzic sobie z takim krnabrnym facetem.
Dzialaj dyplomatycznie a osiagniesz zamierzony cel.
Powiem tylko, ze taktyka to podstawa osiagania tego czego sie chce , ale
obowiazuje dyscyplina i konsekwentne dzialanie, prawie jak w wojsku.
Czy to potrafisz?
kaliber sprawy.
Straszenia go pakowaniem walizek czy wywalaniem ostentacyjnym to bedzie skutkowac
awantura lub wojna podjazdowa.
Jesli masz na to psychiczna sile to oczywiscie wojuj .
Ale czy warto?
Sadze, ze twarda rozmowa i zdecydowane postawienie swoich warunkow powinno
spowodowac , ze facet w koncu ustapi i wyniesie sie.
Zazwyczaj kazda kobietka doskonale potrafi swoim sprytem i wrodzonym talentem
poradzic sobie z takim krnabrnym facetem.
Dzialaj dyplomatycznie a osiagniesz zamierzony cel.
Powiem tylko, ze taktyka to podstawa osiagania tego czego sie chce , ale
obowiazuje dyscyplina i konsekwentne dzialanie, prawie jak w wojsku.
Czy to potrafisz?
-
Karolina93
- Miła Kobietka
- Posty: 37
- Rejestracja: wt lut 11, 2014 11:36 pm
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Nie potrafie ;( Jak kaze mu sie spakowac i wynosic ,to on sie podlizuje ,robi wszystko w domu , albo tez mi mowi ,ze w jakiej ja sytuacij go zostawiam ,ze co on teraz zrobi gdzie pojdzie itd.. No i faktycznie gdzie on pojdzie jak nie ma nikogo .. I tak wlasnie zostaje caly czas
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Wobec tego kochana Karolino musisz wrecz znosic tego podlizucha i
uzbroic sie w ogromna tolerancje.
A to z pewnoscia nie bedzie latwe.
Sadze jednak , ze sprawa powroci jak bumerang ale ze zdwojona sila.
Warto tez zwrocic Twoja uwage na takie fajne i bardzo zyciowo przydatne powiedzenie, ze
,,jak sie ma miekkie serce to ptrzeba miec twarda d..ę.
Karolino , sama sobie to juz zinterpretuj , bo naprawde to Ci sie bardzo w Twojej
sytuacji przyda.
Zycze powodzenia.
uzbroic sie w ogromna tolerancje.
A to z pewnoscia nie bedzie latwe.
Sadze jednak , ze sprawa powroci jak bumerang ale ze zdwojona sila.
Warto tez zwrocic Twoja uwage na takie fajne i bardzo zyciowo przydatne powiedzenie, ze
,,jak sie ma miekkie serce to ptrzeba miec twarda d..ę.
Karolino , sama sobie to juz zinterpretuj , bo naprawde to Ci sie bardzo w Twojej
sytuacji przyda.
Zycze powodzenia.
Re: jak mu powiedziec zeby sie wyprowadzil ?
Ale nie możesz też dać się wykorzystywać.Jeżeli nie będziesz stanowcza on będzie to wykorzystywał. Jak sama piszesz nie mozesz zacząć nowego etapu w życiu póki razem mieszkacie.
Czasem potrzeba odwagi i niestety troszkę egoizmu, żeby też pomyśleć o sobie i swoim zyciu.
Czasem potrzeba odwagi i niestety troszkę egoizmu, żeby też pomyśleć o sobie i swoim zyciu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość