no dokładnieMelisa pisze:Ale mało kto może sobie na to pozwolić, chyba, ze ktoś na bezrobociu
ja będąc w pracy nie mam czasu jeść regularnych posiłków
niestety zjem tylko coś na szybko w pracy w potem jak wrócę do domu to się obżeram jak głupia
no dokładnieMelisa pisze:Ale mało kto może sobie na to pozwolić, chyba, ze ktoś na bezrobociu
Z tym podjadaniem słodyczy to większość ma problemkrecik88 pisze:ja 2 albo 3 posiłki a reszta to podjadanie słodyczy:D
Tak sobie myślę, (bo zobaczyłam u jednego użytkownika) wpis że kupuje żywność przez internet z eko młocin.. http://eko-mlociny.pl/ Czy kupiłbyście takie jedzenie (to jedno pytanie)? I czy, przy założeniu ze zdecydowałyście się na tka żywność) kupiłyście ją przez internet? A w ten watek to wpisuje bo to jest jezdnie czeto Beztłuszczowe..więc i może dla takich fanatyków co ja.Kingusiaczek pisze:hmm, to zależy, ale przeważnie małe śniadanie rano przed wyjściem tzn ( jogurt, serek, platki) potem drugie śniadanko a popołudniu obiad obfity typu miesko i cos i na tym przeważnie koniec, no może wieczorem jakaś przekąska:)
Mam to samo. Ze względu na pracę nie mogę jeść o stałych porach. Jednak staram się rano coś tam zjeść, a później to są już 2 posiłki o różnej porze lub jeden - obiadokolacja. Zdarza też się, że przed snem coś zjemdione pisze:Podobno najzdrowiej jest jeść 5 małych posiłków dziennie. Niestety ja znam to tylko w teorii, bo za bardzo nie ma czasu na rozplanowanie sobie czasu na takie jedzenie, także często kończy się na szybkim śniadaniu w pracy i obiedzie po 17.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość