Przeglądam forum i aż mnie dziwi, że ten wątek pozostał pusty. Nikt więcej nie gra na gitarze?
Czasem chwytam za gitarę połówka (akustyczna). On jest bardziej doświadczony w tym ode mnie, więc w sumie to on na niej grywa częściej. Szczególnie na jakimś "wypadzie".
Preferuję basową, uwielbiam jej dźwięk.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Gitara lezy od dwoch lat w pokoju. Najpierw zaczelam dwa lata temu w wakacje, gralam 3 miesiace i odpadlam. W tym roku w lutym bylam nawet na kursie, znowu sie zapalilam ale kurde brak czasu i o.. brak motywacji, brak umiejetnosci. A szkoda bo bardzo bym sie chciala nauczyc.
Ja w dalszym ciągu mam gitarę basową - elektryczną w domu. Kupiłam ją w czasach liceum i jakoś tak tylko leży i się kurzy. Do instrumentów trzeba mieć zbyt dużo samozaparcia
e-papieros - moja strona o elektronicznych papierosach
Ja od 8 lat też gram na gitarze ale akustycznej ; ) zaczynałam od szkoły muzycznej ale to podstawy resztę to byłam taka zosia samosia ; ) lubię śpiewać sama piszę teksty i trochę na tej gitarze staram się komponować ; )
Grywałam w szkole sredniej na zlotach harców.ale obecnie nie chwytam sie jej... Poza tym jest tak rozstrojona ze sie nawet nie da. Ale na 'electrze' to bym pobrzdekała
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
najlepiej się nauczyć oglądają YT
ale prawda jest taka - trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Bo gra na pudle nie jest trudna, ale wymaga cierpliwości i.. no tak naprawdę trochę skóra Ci się pozdziera na początku z palców
To i ja się dołączę do grona forumowiczek grających na gitarze
Jest to instrument który najbardziej przypadł mi do gustu. Zaczynałam od klasycznej gitary. Jednak elektryk również mnie bardzo ciekawił i w końcu udało mi się wzbogacić również o to cacko. W podłączeniu do piecyka daje niezły efekt. Moi współdomownicy coś o tym wiedzą