głupia sytuacja
głupia sytuacja
Witam wszystkich, pisze do Was, bo sama nie wiem co mam myśleć. Nie będe opisywać całej historii, w sensie tła i tego co było wcześniej. Pokrótce spotykam sie z pewnym 'kolegą' już od pół roku..oficjalnie nie jesteśmy razem jednak praktycznie może wyglądać to inaczej. Jestem pewna, że mnie kocha, nawet jeśli to ja trzymam większy dystans- a co do tego było pare sytuacje, które mogły mnie w tym upewnić. (oboje mamy po 19 lat; ja aż takiego wielkiego doświadczenia w stałych związkach nie posiadam) Od pewnego czasu oczywiście pojawiają się bardziej partnerskie pieszczoty i w końcu wczoraj miało stać się, w sumie nasze pierwsze zbliżenie. Jak na złość...jak normalnie nie jestem obojętna na jego dotyk, tak praktycznie nie czułam dużego pożądania a kompletną klapą było to, gdy nagle jego pieszczoty zaczęły sprawiać mi ból..a przyczyną tego była suchość pochwy. Totalnie nie wiem dlaczego i tutaj pojawia się problem, bo musieliśmy to przerwać, spytał sie co sie stało i ja z tego wszystkiego musiałam palnąć czymś głupim (?), że właśnie chyba nic z tego nie będzie. Zobaczyłam jego totalnie przybitą mine..i nawet nie pomyślałam żeby zająć sie nim, tylko ubraliśmy się i zachowwywaliśmy się jakby nic się nie stało. Jednak nie wiem, co on mógł teraz pomyślec, nie chce żeby miał wyrzuty ani myśli że nie jest wstanie mnie zaspokoić itp. Nie wiem czy mam z nim o tym rozmawiać, czy może lepiej nie. Na razie troche sie stresuje, bo jeszcze nie widziałam sie z nim po tym zdarzeniu. Ogólnie przed tym chciałabym poznać czyjąś zewnętrzną opinię.
Re: głupia sytuacja
Nie przejmuj się widocznie nie byłaś w "nastroju" a na to mają wpływ różne rzeczy. Na suchość są sposoby typu żele nawilżające. W takiej sytuacji ten chłopak może myśleć, że Cię nie pociąga. Nie obawiaj się rozmowy, porozmawiaj z nim szczerze o tym co się stało.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
paula
Re: głupia sytuacja
Początkowo też miałam takie problemy. Ale dość szybko coś na to zaradziliśmy 
otóż zauważyłam co mnie podnieca, co powoduje że jest mi dobrze (np. całowanie i lizanie po szyi, przygryzanie uszka, pieszczenie biustu - tu akurat różnie bywa u różnych kobiet ale ja to uwielbiam
). I dopóki mój facet nie poczuje że naprawdę chcę aby tam na dół zszedł (w jakikolwiek sposób) to tego po prostu nie robi. Bo samo drażnienie łechtaczki czy okolic pochwy za dużo nie pomoże jeśli kobieta nie jest odpowiednio podniecona. Oczywiście na suchość jest niezawodny sposób - zawsze może facet zejść tam na dół i swoim językiem zacząć cię podrażniać w tych miejscach - tylko czy na tym etapie jesteście już na to gotowi?
Żele to dość dobre rozwiązania. My stosowaliśmy z durexa, jeden niebieski typowo do pieszczot intymnych, drugi fioletowy do masażu wszystkich części ciała (żele same w sobie były przezroczyste, kolory które podałam są kolorami opakowań - żeby nie było
). Jednak zaczęły mnie uczulać. Jestem osobą która jest okropnym alergikiem na wiele substancji kosmetycznych. zmuszeni byliśmy więc odstawić te żele. I w ten sposób opracowaliśmy szereg różnych technik podniecania mnie 
ochh i się w końcu wygadałam uff
otóż zauważyłam co mnie podnieca, co powoduje że jest mi dobrze (np. całowanie i lizanie po szyi, przygryzanie uszka, pieszczenie biustu - tu akurat różnie bywa u różnych kobiet ale ja to uwielbiam
Żele to dość dobre rozwiązania. My stosowaliśmy z durexa, jeden niebieski typowo do pieszczot intymnych, drugi fioletowy do masażu wszystkich części ciała (żele same w sobie były przezroczyste, kolory które podałam są kolorami opakowań - żeby nie było
ochh i się w końcu wygadałam uff
Re: głupia sytuacja
Durexa niebieski jest dobry. Pisałam o nim w innym temacie.

paula.x111 pisze:ochh i się w końcu wygadałam uff
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: głupia sytuacja
A może Twój organizm w ten sposób reagował na stres związany z tym, ze za chwilę macie po raz pierwszy się kochać?
Bloguję:
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość