Dziwne zachowanie matki
-
paula
Dziwne zachowanie matki
Te z was, które w miarę na bieżąco śledziły moje wątki wiedzą, że bardzo czekałam na zaręczyny. Odbyły się one niedawno - 3 tygodnie temu. W zasadzie wszystko było cudownie - piękne oświadczyny przy kominku, super pierścionek, wspaniałe kwiaty. Moja mama jako tako to przyjęła, nawet szybko oswoiła się z myślą że jestem zaręczona (choć traktuje mnie jak dziecko). Dzisiaj odbyło się oficjalne spotkanie moich rodziców z jego mamą. Mój narzeczony ponownie - tym razem oficjalnie - poprosił o moją rękę, oczywiście odp. że tak. A potem zaczął się temat wesela. I tutaj akurat moja mama jest bardzo niezadowolona.
My planujemy ślub i wesele na wrzesień 2014 roku. Niestety po minie mojej mamy już widać było że średnio ten pomysł jej się podoba. W towarzystwie za bardzo nic nie mówiła, ale gdy wróciliśmy do domu to się zaczęło: że jestem nieodpowiedzialna, że jej nie uprzedziłam że w ogóle taki temat się poruszy, że jestem za młoda, że bycie żoną to nie wspólne wieczory ale całe ciężkie życie, że nie skończę studiów (obecnie wybieram się na II-gi stopień).
Nie za bardzo rozumie z czego może wynikać takie jej zachowanie. Znamy się z moim facetem przeszło 4 lata, jesteśmy bardzo szczęśliwi, nie jestem w ciąży i nie muszę już brać ślubu, będę po ślubie miała gdzie mieszkać, będę normalnie studiowała i udzielała korepetycji więc nie rozumie o co jej chodzi. Teraz jest okropnie obrażona o wszystko.. czy to normalne?
My planujemy ślub i wesele na wrzesień 2014 roku. Niestety po minie mojej mamy już widać było że średnio ten pomysł jej się podoba. W towarzystwie za bardzo nic nie mówiła, ale gdy wróciliśmy do domu to się zaczęło: że jestem nieodpowiedzialna, że jej nie uprzedziłam że w ogóle taki temat się poruszy, że jestem za młoda, że bycie żoną to nie wspólne wieczory ale całe ciężkie życie, że nie skończę studiów (obecnie wybieram się na II-gi stopień).
Nie za bardzo rozumie z czego może wynikać takie jej zachowanie. Znamy się z moim facetem przeszło 4 lata, jesteśmy bardzo szczęśliwi, nie jestem w ciąży i nie muszę już brać ślubu, będę po ślubie miała gdzie mieszkać, będę normalnie studiowała i udzielała korepetycji więc nie rozumie o co jej chodzi. Teraz jest okropnie obrażona o wszystko.. czy to normalne?
Re: Dziwne zachowanie matki
Wiesz, może poczuła się urażona że dowiedziała się o terminie razem z innymi a spodziewała się że jako matka dowie się pierwsza. Taka moja pierwsza myśl.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
jasmin.nowak123
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 6
- Rejestracja: śr paź 09, 2013 9:06 pm
Re: Dziwne zachowanie matki
Może sama ma złe doświadczenia jeśli chodzi o śluby? Z moimi rodzicami jest odwrotnie bo ledwo skończyłam studia a oni w kółko gadają o ślubie:/
Re: Dziwne zachowanie matki
Może pod tymi wszystkimi argumentami kryją się po prostu finanse?
Re: Dziwne zachowanie matki
Może po prostu nie dopuszcza do siebie myśli, że jej mała córeczka ma odejść z domu z jakimś facetem?
Chociaż to by bardziej pasowało do ojca 
http://off-topic-mojegozycia.blogspot.com/
-
KruczoCzarna
- Miła Kobietka
- Posty: 46
- Rejestracja: wt lut 19, 2013 10:37 am
Re: Dziwne zachowanie matki
Mnie się wydaje, że mama się martwi - pracujesz, zarabaiasz? A Twój narzeczony czym się zajmuje? Dla mnie małżeństwo zawiera się na etapie, kiedy jest się w stanie samym utrzymać - może mama nie chce, żebyś na jej koszt bawiła się w dom? Poza tym kto ma finansować wesele?
-
Najlawerence98
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 1:34 pm
Re: Dziwne zachowanie matki
Mama za bardzo przyzwyczaiła się do faktu że jesteś zawsze obok niej. Po Ślubie dom zostanie pusty. Nie będzie już ciebie tam. A to bardzo wielka zmiana w jej życiu. A im człowiek starszy tym trudniej mu się przyzwyczaić do zmian.
Re: Dziwne zachowanie matki
Ja myślę ,że jest nadopiekuńcza, nie chcę stracić swojej małej córeczki, zaręczyny, ślub, wyprowadzka to wielkie zmiany nie tylko w twoim życiu, ale nie oglądaj się na matkę, jeśli jesteś pewna decyzji, bierz ślub i bądź szczęśliwa, tego Wam zyczę.
-
paula
Re: Dziwne zachowanie matki
Dziękuję wam serdecznie za wszystkie miłe słowa!
sytuacja się trochę "wyklarowała".
Mama po jakichś 2 tygodniach od dowiedzenia się o ślubie, uspokoiła się. Zaczęła wszystko planować.
Niestety niejednokrotnie mam przez nią stany załamania.
Ona chciałaby żebym wszystko zrobiła do wesela i ślubu tak jak ona sobie to wymarzyła, wszystko ma być tak, jak ona by chciała. Trochę mnie to denerwuje. Ale prawda jest taka że zrobię jak zechcę..
sytuacja się trochę "wyklarowała".
Mama po jakichś 2 tygodniach od dowiedzenia się o ślubie, uspokoiła się. Zaczęła wszystko planować.
Niestety niejednokrotnie mam przez nią stany załamania.
Ona chciałaby żebym wszystko zrobiła do wesela i ślubu tak jak ona sobie to wymarzyła, wszystko ma być tak, jak ona by chciała. Trochę mnie to denerwuje. Ale prawda jest taka że zrobię jak zechcę..
Re: Dziwne zachowanie matki
mamy mają to do siebie, że czasem za bardzo angażują się w życie córek; musisz stanowczo i grzecznie "ustawić" mamę, a na pewno wszystko będzie dobrze ;P
http://www.cashino-poland.pl.pl/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
