duphaston
-
kropeczka20
duphaston
Dziewczyny czy którąś z was brała w ciąży duphaston ? I czy ten lek nie ma obniżki i jest kupywany na 100%. ?Bo mi lekarz przepisał i jedno opakowanie starcza mi na tydzień czasu a one kosztują 40zł. Tak więc co tydzień 40zł muszę wydawać na te tabletki . i jak będę musiała brać przez całą ciążę te tabletki to zbankrutuje.
Re: duphaston
Ja to brałam, 1 opakowanie starczało i na 2 tygodnie. To była masakra. Też płaciłam 100 % ale receptę wypisywał mi prywatny lekarz. Zdaje się jednak, że i tak nie jest ten lek refundowany. Na pocieszenie powiem Ci, że bierze się go max do 20 tyg. ciąży. Bo później już ma się tyle swoich hormonów, że te tabletki to pikuś przy nich. 
-
kropeczka20
Re: duphaston
To ją jestem w 7tyg więc jeszcze to potrwa z tymi tabletkami. Jest tragedia bo dość te tabletki to witaminy i kwas foliowy a i lek na astmę.. Masakra

Re: duphaston
Wspołczuję Ci, masz koszmarnie dużą dawkę. Ale trzeba to jakoś przetrwać. Dzidzia jest najważniejsza 
-
kropeczka20
Re: duphaston
Tak dzidzia najważniejsza.
. Ją bym nie musiała brać tych tabletek, ale muszę , abym znów nie poroniła.. Bo w listopadzie poroniłam a tu znów ciążą.. Muszę dać radę.
.
Re: duphaston
Na pewno dasz radę. Trzeba się po prostu trochę oszczędzać. Ja też pierwszą ciążę poroniłam a po pół roku zaszłam znowu i teraz mam zdrowe baby. 
-
kropeczka20
Re: duphaston
A powiedz mi nie miałas żadnych problemów z druga ciążą? Ją się boję bo jednak długo nie minęło, a zaszłam w ciążę znów . W listopadzie poroniłam a w styczniu już ciążą.. Cieszę się, ale bardzo się boję
.
-
kropeczka20
Re: duphaston
A i nie miałas żadnych upławów? I Od rana czuje kucia w brzuchu raz po lewo raz po prawo.. Czy to normalne?
Re: duphaston
Miałam krwawienia i od razu przerażona pobiegłam do gina ale okazało się, że mam kosmówkę bardzo blisko ujścia szyjki i stąd plamienia, wtedy przepisał mi duphaston i kazał się oszczędzać. Ale żadnych upławów ani bóli nie miałam. Ale takie bóle w różnych miejscach brzucha miała moja koleżanka. Lekarz przebadał ją w każdą stronę i nic nie stwierdził. A my miałyśmy na to taką teorię, że rozrastająca się macica uciska na jelita i są to zwykłe bóle brzucha.
-
kropeczka20
Re: duphaston
Wyczytałam w internecie, że te kucia są właśnie normalne.. kurcze tak się boję 
Re: duphaston
Ja miałam takiego stracha do końca. Siedziałam w necie czytałam jakieś bzdety i się nakręcałam. jak zaczęłam kompletować wyprawkę to trochę mi się poprawiło. Ale i tak odliczałam każdy tydzień.
-
kropeczka20
Re: duphaston
Ją też mam strasznego stracha.. Boję się co kolwiek robić, nawet lekką rzecz boję się podnieść.. Chciała bym mieć już to za sobą. Urodzić zdrowa dzidzie i się nie zamartwiać. Tylko boję się, że znów mogę poronić , ten strach jest silniejszy odemnie.
Re: duphaston
Mi lekarz cały czas powtarzał, że nerwy są najgorszym wrogiem ciąży i po tych plamieniach pytał czy chcę brac coś na uspokojenie. Musisz sobie wytłumaczyć, że wszystko będzie dobrze. Będę trzymać kciuki żeby się wszystko udało!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość