Zwracam sie do was z taka jedna sprawa..odnośnie wczasów..co roku wyjedzalam zawsze nad morze i to w te same miejsce od 15lat..z rodzicami zawsze a w zeszlym roku zabralismy mojego chlopaka..w TYM roku ponoc nigdzie nie pojade bo rodzice twierdza ze maja inne wydatki szczegolnie na ogrzanie domu a na wakcje nie bedzie pieniedzy eh..ja rozumiem ale raz sie zyje.chce miec jakies wspomnienia z tego lata bo nie moge sie z tym pogodzic..kocham morze i nie wyobrazam sobie zeby nie pojechac..jak przegladam zdjecia z facebooka jak ludzie sie raduja na tych wakacjach to az sciska mnie w sercu jest mi przykro zazdrosze im stsrasznie plakac mi siechce
czy jechac samemu na wczasy ?
-
princessa92
- Miła Kobietka
- Posty: 33
- Rejestracja: sob gru 28, 2013 2:46 pm
czy jechac samemu na wczasy ?
witam Kobitki kochane!
Zwracam sie do was z taka jedna sprawa..odnośnie wczasów..co roku wyjedzalam zawsze nad morze i to w te same miejsce od 15lat..z rodzicami zawsze a w zeszlym roku zabralismy mojego chlopaka..w TYM roku ponoc nigdzie nie pojade bo rodzice twierdza ze maja inne wydatki szczegolnie na ogrzanie domu a na wakcje nie bedzie pieniedzy eh..ja rozumiem ale raz sie zyje.chce miec jakies wspomnienia z tego lata bo nie moge sie z tym pogodzic..kocham morze i nie wyobrazam sobie zeby nie pojechac..jak przegladam zdjecia z facebooka jak ludzie sie raduja na tych wakacjach to az sciska mnie w sercu jest mi przykro zazdrosze im stsrasznie plakac mi siechce
moj chlopak jest taki ze nie cierpi wyjazdow i prowadzic auto..prawo jazdy ma ale mojego chlopaka jest ciezko przekonac zebysmy sami jechali na wakacje..mam ciocie w kolobrzegu..chcialam sie wybrac sama pociagiem! zawsze cos..ale rodzice mi odradzaja samemu bo wiadomo jadac samemu tak dalaeko bo jestem z poznania..ostatnio trabia w tv ze sa gwalty i kradzieze wogole..wiem ze rodzice maja mnie tylko jedna isie martwia o mnie..ja chce brac zycie pelnymi garsciami!!zwiedzac jakies miejsca ale to jest kompletnie niemozliwe
niewiem czy autobusem pojade?czy w autobusie moga mnie zgwalcic?jadac sama? prosze doradzcie mi cos.chcialam mojego chlopaka przekonac zebysmy sami pociagiem pojechali skoro tak nienawidzi prowadzic auta
niemam nikogo innego zeby ktos ze mna pojechal..ciocia w kolobrzegu wie ze zamierzam sie do niej wybrac.nawet jej obiecalam ze sie wybiore.cholernie zalezy mi na wyjedzie bo ja to normalnie dostaje depresji
u mnie tylko wiecnie praca i praca idom a chcialabym w koncu odpoczac.. 
Zwracam sie do was z taka jedna sprawa..odnośnie wczasów..co roku wyjedzalam zawsze nad morze i to w te same miejsce od 15lat..z rodzicami zawsze a w zeszlym roku zabralismy mojego chlopaka..w TYM roku ponoc nigdzie nie pojade bo rodzice twierdza ze maja inne wydatki szczegolnie na ogrzanie domu a na wakcje nie bedzie pieniedzy eh..ja rozumiem ale raz sie zyje.chce miec jakies wspomnienia z tego lata bo nie moge sie z tym pogodzic..kocham morze i nie wyobrazam sobie zeby nie pojechac..jak przegladam zdjecia z facebooka jak ludzie sie raduja na tych wakacjach to az sciska mnie w sercu jest mi przykro zazdrosze im stsrasznie plakac mi siechce
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Najlepiej jest zamknąć się w domu na cztery spusty, siedzieć pod kloszem i chuchać na zimne, ponieważ dookoła tyle tragedii.
I jeść obiad w sterylnych rękawiczkach na wypadek zarazków.
Do sklepu też nie chodzisz sama, bo ktoś po drodze może Cię okraść, napaść lub zgwałcić a nawet zamordować?
Wychodząc z domu - do sklepu, do szkoły, do pracy, gdziekolwiek -nigdy nie wiesz co się wydarzy.
Może potrąci Cię samochód a może spadnie na Ciebie szyld a może przejdziesz pod rusztowaniem, które akurat zawali się?
Nigdy nie wiesz.
Tych powodów nie bierzecie pod uwagę?
Jedynie napadanie, kradzieże itd.?
Dla mnie to przesada a nawet paranoja.
Latam samolotami w trzy różne kraje -sama.
Nie znam ludzi, z którymi podróżuję a nie podróżuję na wczasy.
Nie wiem czy na lotnisku nie wybuchnie nagle bomba, albo w samolocie.
Nie wiem czy samolot nie będzie miał awarii i nie spadniemy.
Nawet jadąc autokarem czy samochodem nie mam gwarancji, że droga będzie bezpieczna.
A może pociąg wykolei się?
Statkiem też płynę, bo nie dostanę się inaczej na wyspę.
Statki lubią tonąć -czasami.
Różnie bywa.
Ale nie myślę o tym, bo gdybym myślała, to zapewne z domu bym nie wyszła.
Chcesz jechać do cioci, to kup sobie bilet i wsiądź do pociągu czy do autokaru -jak wolisz.
Trochę życia...
Normalnego przede wszystkim.
Co innego jakbyś wybierała się na wczasy sama do innego kraju.
Nawet ja miałabym obawy czy wybrać się sama.
I jeść obiad w sterylnych rękawiczkach na wypadek zarazków.
Do sklepu też nie chodzisz sama, bo ktoś po drodze może Cię okraść, napaść lub zgwałcić a nawet zamordować?
Wychodząc z domu - do sklepu, do szkoły, do pracy, gdziekolwiek -nigdy nie wiesz co się wydarzy.
Może potrąci Cię samochód a może spadnie na Ciebie szyld a może przejdziesz pod rusztowaniem, które akurat zawali się?
Nigdy nie wiesz.
Tych powodów nie bierzecie pod uwagę?
Jedynie napadanie, kradzieże itd.?
Dla mnie to przesada a nawet paranoja.
Latam samolotami w trzy różne kraje -sama.
Nie znam ludzi, z którymi podróżuję a nie podróżuję na wczasy.
Nie wiem czy na lotnisku nie wybuchnie nagle bomba, albo w samolocie.
Nie wiem czy samolot nie będzie miał awarii i nie spadniemy.
Nawet jadąc autokarem czy samochodem nie mam gwarancji, że droga będzie bezpieczna.
A może pociąg wykolei się?
Statkiem też płynę, bo nie dostanę się inaczej na wyspę.
Statki lubią tonąć -czasami.
Różnie bywa.
Ale nie myślę o tym, bo gdybym myślała, to zapewne z domu bym nie wyszła.
Chcesz jechać do cioci, to kup sobie bilet i wsiądź do pociągu czy do autokaru -jak wolisz.
Trochę życia...
Normalnego przede wszystkim.
Co innego jakbyś wybierała się na wczasy sama do innego kraju.
Nawet ja miałabym obawy czy wybrać się sama.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
-
princessa92
- Miła Kobietka
- Posty: 33
- Rejestracja: sob gru 28, 2013 2:46 pm
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
droga moderatorko,no masz racje,nic w zyciu nie mozemy przewidziec nic..jesli mamy takie podejscie to musialabym nawet z domu nie wychodzic!
jezdzilam sama kiedys kilka lat pociagiem do szkoly i nic mi sie nie stało:) ale no uwaznym tzreba byc bo nieraz jakis debil na miescie mnie zaczepil..myslalam wiec ze wybiore sie do cioci autokarem najlepiej
jezdzilam sama kiedys kilka lat pociagiem do szkoly i nic mi sie nie stało:) ale no uwaznym tzreba byc bo nieraz jakis debil na miescie mnie zaczepil..myslalam wiec ze wybiore sie do cioci autokarem najlepiej
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Poznan Kolobrzeg to nie jest zadna odleglosc, wsiadasz w pociag i za chwile jestes na miejscu... Co ma Ci sie stac? W pociagu czy autobusie sa inni ludzie ktorzy tak samo podrozuja.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Nie możesz jechać. Codziennie 90% kobiet które wyszło z domu zostało zgwałcone, pozostałe 10 procent to albo zamordowane, okradzione lub pobite. W autokarach to jest jeszcze gorzej. Kierowca zatrzymuje się w lesie i gwałci wszystkie kobiety jedna po drugiej. A reszta pasażerów okrada i kopie groby.
Mowie Ci nie jedz. Nie wychodź z domu tylko to uratuje Cie przed śmiercią!!!!!!!
Mowie Ci nie jedz. Nie wychodź z domu tylko to uratuje Cie przed śmiercią!!!!!!!
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Redzik...redorange666 pisze:Nie możesz jechać. Codziennie 90% kobiet które wyszło z domu zostało zgwałcone, pozostałe 10 procent to albo zamordowane, okradzione lub pobite. W autokarach to jest jeszcze gorzej. Kierowca zatrzymuje się w lesie i gwałci wszystkie kobiety jedna po drugiej. A reszta pasażerów okrada i kopie groby.
Mowie Ci nie jedz. Nie wychodź z domu tylko to uratuje Cie przed śmiercią!!!!!!!
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Pojechales 
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Również się zgadzam, że odległość Poznań - Kołobrzeg nie jest wielką odległością. Pociągiem jedzie się około 5 godzin. Dużo ludzi podróżuje koleją więc każdy ma na siebie oko. Rozumiem gdybyś miała jechać sama za granicę lub na drugi koniec świata wtedy rodzice mogli by się obawiać. Musisz z nimi na spokojnie porozmawiać i poprosić o zaufanie.
-
dradziszewska
- Fajna Kobietka
- Posty: 147
- Rejestracja: czw maja 28, 2015 10:19 am
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Taki wyjazd na wczesy to doskonały sposób na odpoczynek. Co do obaw, tak jak tutaj już moi poprzednicy pisali nie ma co popadać paranoje, nie można bać się żyć. Jest takie powiedzienie: "Każdy człowiek ma dwa życia.... to drugie się zaczyna gdy zda sobie sprawę, że ma tylko jedno"
BeautyExpert - opinie i pytania pacjentów, odpowiedzi najwybitniejszych specjalistów, opisy zabiegów medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, porady.
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Dla mnie zawsze taki samotny był wielkim marzeniem (którego z resztą jeszcze nie zrealizowałam
) Sądzę, że to fajna przygoda, ale faktycznie musisz na siebie uważać
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Co w tym złego jechać samemu? Nie bardzo rozumiem takie podejście.
Opony do wózków - Ekka-opony.pl
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Ja ostatnio próbuję różnych rzeczy w życiu i słyszę od znajomych, że jadą gdzieś w dalekie miejsca SAMI. Jest to mega przygoda - możesz wtedy poznać jeszcze więcej ludzi. Warto spróbować i zweryfikować czy to dla nas 
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Samemu jechać to żaden wstyd moim zdaniem.
Dlaczego by miał być?
Stacja kontroli pojazdów - Witkowicka54.pl
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Jasne, że tak! Polecam Konsorcjum.pl - mają wycieczki objazdowe i zorganizowane do wspaniałych miejsc. Przykładowo, wyjazd do Peru i Boliwii organizowany jest w małych i kameralnych grupach. Na pewno Ci się spodoba! Andy są magiczne, majestatyczne i tajemnicze!
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Nie widzę problemu. Sami musimy sobie dać odpowiedź czy chcemy jechać sami czy z kimś.
Re: czy jechac samemu na wczasy ?
Pewnie, że tak! Odpoczniesz, zmienisz klimat - a to najważniejsze. Ja ostatnio pojechałam sama na weekend do Gościńca Malinówka niedaleko Wieżycy. po prostu potrzebowałam odpocząć, w jakimiś fajnym, spokojnym miejscu. Wróciłam bardzo zadowolona.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość