Czy ja przesadzam?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
nina.90
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: czw kwie 04, 2019 4:28 am

Czy ja przesadzam?

Post autor: nina.90 »

Czesc.
Jestem z chłopakiem juz rok. Poznalismy sie na Tinderze. On przebywa za granicą. Zakochalismy sie w sobie. Za kilka dni wraca na stale do PL. Jestem o niego bardzo zazdrosna. Bardzo mi go brakuje. Dzisiaj widzialam ze na fb doszla mu znajoma, zapytalam go o nia. Powiedzial ze to jego kumpel ja poznal (pojechali tam we dwoch). Oczywiscie mi mowil ze nie w glowie mu inne dziewczyny. Ale ja mu nie wierze ani nie ufam. Na poczatku zwiazku bylo lepiej. Czesto do mnie dzwonil, pisal. Z czasem coraz mniej. Twierdzi ze nie ma czasu. Wiem ze pisal z dziewczynami na innych portalach. Mowi ze juz skonczyl z tym, ale i tak mu nie wierze. Powiem Wam, ze jestem z nim, kocham go ale jakos nie czuje, ze jestem dla niego najwazniejsza. Chcialabym miec kogos komu moglabym zaufac. On mowi ze bedzie poznawal ludzi i ze nie moge mu tego zabronic. No niech sobie poznaje ale chlopakow. Chcialabym byc dla niego najważniejsza. Czy naprawde tak duzo wymagam? Czy przesadzam? On twierdzi ze sie go czepiam. I przez swoja zazdrosc strace fajnego faceta. No ale co mam zrobic ze mu nie ufam. Zawsze sie balam ze pozna sobie jakas ladniejsza dziewczyne i mnie zostawi. Zalezy mi na nim, ale sobie z tym nie radze. Skad mam wiedziec co on wyprawia z tą dziewczyną. Moze sie czesto spotykaja. Wiecie jak to jest za granicą, związki sie przez to często rozpadaja. Po co mi pisze ze tęskni itp skoro ma tam kolezanke. Ludzie, pomozcie. Jak mam sobie z tym poradzić?
Laufer
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: sob kwie 06, 2019 1:03 am

Re: Czy ja przesadzam?

Post autor: Laufer »

"Jestem z chłopakiem juz rok. Poznalismy sie na Tinderze. On przebywa za granicą", na czym to Wasze "jestestwo" polega, spotykacie się, przebywaliście ze sobą przez jakiś czas, czy może to związek na odległość? Bo jeśli znacie się tylko na odległość, to raczej nie znasz go zupełnie, co najwyżej masz w głowie i niestety w sercu wyobrażenie o nim.
Oczywiście, że on ma prawo do znajomości, a Twoja zazdrość i próby ograniczania go, świadczą o Twoim niskim poczuciu własnej wartości. Związek na odległość, to żaden związek, nawet małżeństwa rozpadają się, gdy np mąż wyjeżdża na długo. Odpuść tego chłopaka, bo nic z tego nie będzie, tylko stracisz czas i nadzieje. Poszukaj kogoś, kogo naprawdę i w realu będziesz miała blisko siebie.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Czy ja przesadzam?

Post autor: Jamelia »

Laufer nic dodac nic ujac. Podpisuje sie pod Twoja wypowiedzia ;-)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
aga2113
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: śr gru 06, 2017 11:47 am

Re: Czy ja przesadzam?

Post autor: aga2113 »

Zgadzam się.
Bez zaufania nie ma czego budować.
forma z poliwęglanu do czekolady
Awatar użytkownika
malykurczak
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: pt lip 05, 2019 3:37 pm

Re: Czy ja przesadzam?

Post autor: malykurczak »

Ciężko zbudować zaufanie w związku na odległość, tym bardziej, że już raz Cię zawiódł (z tym pisaniem z innymi dziewczynami). Jeśli wraca do Polski to daj temu związku szansę. Może w realu nie będzie już takich akcji.
Jesteśmy odzwierciedleniem pięciu osób, z którymi spędzamy najwięcej czasu. To oni nas motywują, doradzają, krytykują. Przyjrzyj się, z kim Ty przestajesz. :in love:
- Nancy Drew
Martynamood
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: wt lip 30, 2019 2:36 pm

Re: Czy ja przesadzam?

Post autor: Martynamood »

Ten związek jest jak dla mnie bez sensu.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości