Cześć dziewczyny

Jesteś nowa na forum? Przywitaj się w tym dziale, napisz coś o sobie.
ODPOWIEDZ
biz_fit
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: ndz gru 26, 2021 2:18 pm

Cześć dziewczyny

Post autor: biz_fit »

Jestem nowa. Założyłam konto tutaj, bo moją pasją jest pomaganie poprzez własne doświadczenie. Z obserwacji widzę, że jest wiele kobiet, które zmagały się z tymi samymi problemami w odchudzaniu co ja w przeszłości. Teraz chcę podzielić się swoimi rozwiązaniami z innymi.
Pozdrawiam ciepło :)
Żabnik
Fajna Kobietka
Posty: 121
Rejestracja: wt paź 27, 2020 12:38 pm

Re: Cześć dziewczyny

Post autor: Żabnik »

Witaj!

Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr sty 12, 2022 5:46 pm

Re: Cześć dziewczyny

Post autor: 
 »

Jeśli żyjesz, wdepniesz w gówno. Nie raz, nie dwa ale setki i tysiące razy. Życie jest jak spacer po lesie. Idąc wytyczoną przez kogoś asfaltową ścieżką pewnie mniej zobaczysz, mało doświadczysz ale i tak wdepniesz w jakąś kupę, albo przynajmniej w zdechłą ropuchę. Wczoraj wdepnęłam na deptaku w Juracie.
Jeśli marzy Ci się piękne życie
Musisz przygotować się na gówno lub ropuchę co krok. Nikt dla Ciebie nie oczyści lasu z odchodów i rozkładającego się ścierwa. Taka prawda. Im bardziej zagłębiasz się w dzikie i nieznane zakamarki kniei, tym więcej chaszczy, zadrapań, siniaków i kupek, ale Boże, jakie widoki! Jakie doświadczenia! Jak dziewicza i piękna przyroda! Doświadczasz tego, czego nie doświadczył żaden człowiek, bo żaden nie miał jaj żeby tu wejść. Żaden nie odważył się przejść przez całe to bagno, by tu dotrzeć. Niektórym jednak wydaje się, że Bóg zrobił sobie z nich kozła ofiarnego, chłopca (lub dziewczynkę) do bicia, bo trafiają raz po raz w jakiś placek lub bobek. Chore dziecko, wredny szef, nieczuły mąż, patologiczni rodzice, niewrażliwe koleżanki. Wredny Bóg nie oczyścił Twojej ścieżki, nie przypiłował ostrych gałązek, nie poobrywał kolców z róż, nie posprzątał po swoich zwierzakach trawnika, po którym Ty wybrałaś kroczyć. Niektórym zdaje się, że jest im tak ciężko brnąć przez to gówniane życie, że Bóg powinien przenieść ich na rękach na drugą stronę. Drugą stronę czego? Życia?Jeśli pracujesz…Będziesz mieć szefa albo przynajmniej klienta. Szef będzie wymagał, czasem będzie wredny, czasem trafi się prawdziwy skurwysyn, albo klient sadysta. Nie wszyscy współpracownicy będą Cię wielbić, niektórzy będą wredni, będą podkładać świnie. Życie. Trzeba wstawać o świcie, sterczeć w korkach i wracać późno do domu. Ktoś zawsze będzie niezadowolony, bo nie ma takiej opcji żeby wszyscy byli happy. Nie ma. Bo albo szef będzie zły, że za wcześnie wychodzisz, albo mąż, że za późno wracasz. Jeśli jesteś w związku…
Będą kwiaty, albo i nie. Będą orgazmy, albo i nie, Będą dni piękne i spokojne, bezpieczne i radosne, ale będą też kłótnie, rzucanie talerzami albo mięchem, będą łzy. On może być fajnym facetem, albo okazać się ostatnim fiutem. Możesz nawet spotkać 99 fiutów zanim trafisz na jednego fajnego faceta.Jeśli masz dzieci…Dzieci chorują. Wszystkie! Chorują, łamią ręce i nogi, lądują w przychodniach i na SORach. Jeśli masz nastolatka, jest duża szansa, że poza SORem odwiedzisz również komisariat albo nawet salę sądową. Kiedyś chłopcy prali się za stodołą i było OK, teraz kończą w sądzie. Taka prawda.
Jeśli pracujesz, masz partnera i więcej niż jedno dziecko, w tym nastolatka…
Przygotuj się na skąpanie w szambie po czubek głowy. Będziesz pływać w gównianej codzienności. Może się zdarzyć, że równocześnie będziesz mieć szefa i męża fiuta, dziecko na SORze i sprawę z nastolatkiem w sądzie. Czy to znaczy, że Bóg jest sadystycznym dewiantem, który karmi się Twoim cierpieniem? Że takie Twoje podłe przeznaczenie, taka beznadziejna karma? Nie. To jest życie Kochana. Przyjmij je z pokorą i niegasnącym optymizmem. Bądź wdzięczna za każdy dzień i to, że ktoś zrobił Ci kawę jak padałaś na twarz. Bądź wdzięczna, że masz pracę, która pozwala Ci kupić dzieciom lody, wyjechać czasem na wakacje. Bądź wdzięczna za to, że masz z kim jeździć na SOR, bo niektórzy nie mają. Bądź wdzięczna nawet za te rozprawy sądowe, bo to znaczy, że masz dorastające dzieci, które popełniają błędy ale na tych błędach najlepiej się uczą. Twoje błędy i nauka niestety nie są dziedziczne. Dzieci muszą nauczyć się na własnych.
Niechciana, niekochana, nienaprawialna
Dzielimy się na uciemiężonych i uprzywilejowanych. Prawie nikt nie czuje się uprzywilejowany, za to mamy coraz więcej uciemiężonych. Jesteśmy uciemiężeni, bo zdaje nam się, że powinniśmy być uprzywilejowani. A uprzywilejowany to taki, którego szerokim łukiem omijają burze i zarazy. To taki, który opływa w dostatek, ma miłą i lekką pracę za duże pieniądze, które pomimo rosnących roszczeń nigdy się nie kończą
babocha
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pt sty 21, 2022 10:50 pm

Re: Cześć dziewczyny

Post autor: babocha »

Ja również przy okazji mówię wszystkim cześć :)
adchow
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: ndz sty 23, 2022 4:49 pm

Re: Cześć dziewczyny

Post autor: adchow »

babocha pisze:Ja również przy okazji mówię wszystkim cześć :)
Witam wszystkie, mam nadzieję, że razem będzie nam dobrze. :)
monikabing90

Re: Cześć dziewczyny

Post autor: monikabing90 »

witajcie kochane :fallinlove
slawekkuldej

Re: Cześć dziewczyny

Post autor: slawekkuldej »

Witam i ja wszystkich forumowiczów bardzo serdecznie
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość