Coś na nerwy.

Masz problemy ze zdrowiem? Jak dbasz o swoje zdrowie? Wszystko na temat chorób, leczenia, profilaktyki oraz opinie na temat służby zdrowia piszemy tutaj.
ODPOWIEDZ
nina19

Coś na nerwy.

Post autor: nina19 »

Witajcie.
Ostatnio jestem bardzo nerwowa przez mojego chłopaka.
Siedzę sama w domu, bo wyjść i tak nie mogę jestem chora.
Nie mogę się uspokoić cały czas chce mi się płakać, bo mój chłopak trochę mnie skrzywdził.
Chcę się uspokoić i nie myśleć o tym.
Brałam nawet tabletki uspokajające i nie pomagają.
Usnąć też nie mogę.
Może wy macie jakieś sposoby na takie sytuacje?
Bardzo proszę o radę ;(
Awatar użytkownika
Tinuviel
Extra Kobietka
Posty: 435
Rejestracja: sob lip 21, 2012 7:22 pm

Re: Coś na nerwy.

Post autor: Tinuviel »

Najlepiej to zmęczenie fizyczne (np bieganie), później mleko z miodem, przewietrzyć pokój i uśniesz jak dziecko ;-)

A tak poważnie to jeżeli leki uspokajające nie działają to nie brnij w to dalej, bo jeszcze do narkotyków dojedziesz ;-)

Ja, swego czasu, przy poprzednim facecie, też zażywałam ziołowe leki uspokajające, ale nic nie dały. Dlatego teraz odkryłam, że najlepiej na mnie działa wysiłek fizyczny. Ja najczęściej biegam i to tak do pełnego zmęczenia. Ale doradzam też worek treningowy ;-) Dobrze jest właśnie w ten sposób sobie odreagować. Wyżyjesz się w ten sposób, emocje opadną, i poczujesz się lepiej! :-)
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
Baśka1971
Fajna Kobietka
Posty: 248
Rejestracja: śr lut 01, 2012 12:43 pm

Re: Coś na nerwy.

Post autor: Baśka1971 »

o mleku z miodem lepiej zapomnij. Zamiast tego herbatka z melisy. Z resztą powyżej się zgadzam w 100%.
Awatar użytkownika
Tinuviel
Extra Kobietka
Posty: 435
Rejestracja: sob lip 21, 2012 7:22 pm

Re: Coś na nerwy.

Post autor: Tinuviel »

Czemu o mleku zapomnieć? Nie każdy ma nietolerancję laktozy ;-) ;-) ;-)
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
nina19

Re: Coś na nerwy.

Post autor: nina19 »

Wielkie dzięki dziewczyny:)
biegać niestety teraz nie mogę ,bo chora jestem:(
Awatar użytkownika
witch
Fajna Kobietka
Posty: 107
Rejestracja: pn lip 23, 2012 7:07 pm

Re: Coś na nerwy.

Post autor: witch »

:witch

Wszystkie te sposoby są dobre na "wnerw" ale jakoś tak mi utkwiło że poczułaś się skrzywdzona. Otóż ja w takiej sytuacji nie stosuję środków doraźnych bo skumulowane emocje nagromadzają się aż wybuchną i dochodzi do nieciekawych scen. :angrywife
Ja zaczęłam stosować taktykę rozmowy. Gdy emocje trochę opadną a jeszcze nie jest dobrze, zaczynam rozmowę. Tylko trzeba pamiętać o tym by nie dziamgać bo żaden facet tego nie lubi. Same konkretne pytania i konkretne argumenty, które chcę by zrozumiał właściwie. Jeśli dobrze to rozegrasz , bez wypominania to nie ma mocnych, pogodzicie się. Z czasem człowiek dochodzi do wprawy. Mój facet nawet zaczął doceniać to że umiem mu jasno naświetlić sprawę i sam też się tego uczy bo jak wiele innych par mieliśmy problem z komunikacją. :roll:
Czas tracony z rozkoszą nie jest czasem zmarnowanym.


Obrazek
nina19

Re: Coś na nerwy.

Post autor: nina19 »

A mój zawsze mówił, że ja nie raz potrafię tak sobie wszystko w zdaniach poukładać i przemówić mu do rozumu, że nie ma mocnych heh ..
No ale teraz to inna sprawa.
Nie chodzi o zwykłą kłutnię ; (
No ale dziękuję : )
Awatar użytkownika
Lidka
Miła Kobietka
Posty: 73
Rejestracja: pn sie 06, 2012 9:45 am

Re: Coś na nerwy.

Post autor: Lidka »

3 herbatki melisy dziennie i jakieś zajęcie. Np. pograj w karty albo szachy przez internet, poczytaj książkę, obejrzyj film. I samo przejdzie.
Zorka

Re: Coś na nerwy.

Post autor: Zorka »

Możesz spróbować też tabletek na bazie kozmłka lekarskiego, mi pomaga.
BabskieSprawy.pl
Administrator
Posty: 240
Rejestracja: czw cze 25, 2009 12:15 pm

Re: Coś na nerwy.

Post autor: BabskieSprawy.pl »

Z ziółek ja jeszcze polecam herbatkę z dziurawca, w okresie stresowym łykałem melisę w postaci suplementu diety, i piłem dziurawca i podziałało :)
Awatar użytkownika
karmalina
Miła Kobietka
Posty: 52
Rejestracja: wt wrz 18, 2012 9:14 am

Re: Coś na nerwy.

Post autor: karmalina »

Zrób sobie gorącą kąpiel z olejkami aromatycznymi najlepiej tymi o właściwościach uspakajających, np cedrowy lub melisowy, puść sobie spokojną muzyczkę i zapal świeczki. Na mnie zawsze działa.
Ko­bieta łat­wiej przyz­na, że nie ma rac­ji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.
lia23

Re: Coś na nerwy.

Post autor: lia23 »

poczytaj jakaś dobrą książkę by nie myśleć o tym co złe, posłuchaj muzyki(ja w takich sytuacjach właśnie w ten sposób się relaksuję), obejrzyj jakiś dobry film:)
mariolitta
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 22, 2012 5:37 pm

Re: Coś na nerwy.

Post autor: mariolitta »

Może postaraj się zrobić coś tylko dla siebie. Coś,coś co sprawi Ci ogromną przyjemność, zakupy,kawa z przyjaciółką, kosmetyczka,fryzjer,masaż... Ana koniec dnia kąpiel tak jak wcześniej dziewczyny zaproponowały.
www.sklepnona.pl
kwiatuszek5
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr wrz 26, 2012 8:43 pm

Re: Coś na nerwy.

Post autor: kwiatuszek5 »

Każdy ma swój sposób na nerwy, stres, każda rada jest dobra, ale niestety nie wszystkim może pomóc. Widzę tutaj wiele dobrych rad. Mi na stres pomaga ciepła kąpiel z olejkami oraz produkt, który poprawia mi samopoczucie, a jest nim Kyani, pozwala on skutecznie walczyć z stresem i nie tylko. Więcej informacji o tym produkcie na http://twojadrogasukcesu.pl
Polecam i pozdrawiam
cyklonKatrina
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: pn wrz 10, 2012 9:14 am

Re: Coś na nerwy.

Post autor: cyklonKatrina »

A myslałam, że tylko mnie ponosi... meliska słabo działa. Ostatnio mam takie huśtawki nastrojów, że najchętniej skopałabym nie raz jakieś drzwi lub ściane ...;( już facet nawet nie chce ze mną gadać ;(
ona-3-slask
Fajna Kobietka
Posty: 106
Rejestracja: pn wrz 10, 2012 10:31 am

Re: Coś na nerwy.

Post autor: ona-3-slask »

ja tez czesto sie denerwuje
pije melise 3x dz.
Awatar użytkownika
piper
Miła Kobietka
Posty: 48
Rejestracja: czw sie 09, 2012 12:33 pm

Re: Coś na nerwy.

Post autor: piper »

A może joga?
mgiełka64

Re: Coś na nerwy.

Post autor: mgiełka64 »

BabskieSprawy.pl napisała :

Kod: Zaznacz cały

Z ziółek ja jeszcze polecam herbatkę z dziurawca, w okresie stresowym łykałem melisę w postaci suplementu diety, i piłem dziurawca i podziałało
Zgadzam się z wypowiedzią całkowicie, jednak pijąc herbatę z dziurawca należy ją ograniczyć do 2 szkalanek dziennie i unikać chodzenia po słońcu w upalne dni.Narazimy się bowiem na brązowe przebarwienia na skórze.
pomcia

Re: Coś na nerwy.

Post autor: pomcia »

Teraz tyle słońca, że ho ho. :)
jalola

Re: Coś na nerwy.

Post autor: jalola »

Jeszcze nigdy nie próbowałam tej herbatki, a już od kilku osób słyszałam, że pomaga. Może się przekonam.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość