co wam się dziś śniło?:)
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: co wam się dziś śniło?:)
Oj okropieństwo , że wylazł mi żylak na prawej łydce , taki sinozielony

Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: co wam się dziś śniło?:)
jakieś dziwne rzeczy ostatnio...
pamiętam zaraz po przebudzeniu, apotem na szczęście już nei...
pamiętam zaraz po przebudzeniu, apotem na szczęście już nei...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: co wam się dziś śniło?:)
ciąże... moje kuzynki były w ciązy...nawet taka jedna (za która nie przepadamy z Had), która "karierę" robi i raczej dziecko jej nie w głowie...
Re: co wam się dziś śniło?:)
koszmar... bo wszystkie były w ciąży...nawet ta xxx... tylko nie ja ;(
Re: co wam się dziś śniło?:)
Właśnie sobie przypomniałam że miałam Ci coś napisać 
propo naszej kolejnej ulubienicy
tak propo ciąży itp
propo naszej kolejnej ulubienicy
tak propo ciąży itp
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: co wam się dziś śniło?:)
ze samochód zaparkowany przed jakimś trawnikiem na zaciągnietym ręcznym odjechał
nie wiem co to było 
Re: co wam się dziś śniło?:)
Transformersy są wśród nasmyszka28 pisze:ze samochód zaparkowany przed jakimś trawnikiem na zaciągnietym ręcznym odjechałnie wiem co to było
Adrian

Re: co wam się dziś śniło?:)
buahahahahaha
Adix padłam hahahaahaha ale mój biedny vw raczej transformersa nie przypomina
no może nadkole bo rudy dopadł 
Re: co wam się dziś śniło?:)
Trudno powiedzieć co to dokładnie było... Określiłabym to, jako sen filmowy, z filmu "oszukać przeznaczenie" ale tak naprawde nie pasuje mi to w ogole do tego filmu
ale moze w tym filmie byl jakis urywek czegos podobnego.. sama nie wiem 
AAAA wiec, bylam z dwiema dziewczynami ktore byly chyba moimi przyjaciolkami, albo i siostrami, ciezko powiedziec. no i wymyslilysmy jakis plan, bo cos sie mialo takiego stac, ze ktos bedzie nas gonil i bedzie chcial nas zabic, i my wlasnie musimy mu uciec.. no i plan byl taki, ze one biegna pierwsze przed siebie,a ja za nimi.. i potem biegne do toalety (mojej w domu ktora miescila sie gdzie indziej
) i tam byla taka klapa, przez ktora mialam sie przecisnac i zamknac, i przechodzilam wtedy w inne miejsce
.. a ci co nas gonia i wejda do tej toalety zobacza ze tam wchodzilysmy, a nas tam nie ma, taki psikus. 
No i wlasnie takie cos sie stalo, wybila ta godzina i ktos nas zaczal gonic z maczetami i mieczami XD, no i zrobilysmy jak mialysmy zrobic..
No i bylam gdzies w jakims miescie z tymi dziewczynami, i mialysmy wsiasc do pociagu, a tam ten koles co nas gonil i zadzgal jedna z tych dziewczyn(to byla blondynka).. ja z ta druga(brunetka) mialysmy uciec, ale zrobilysmy tak, ze bedziemy mu "posluszne" zeby nas nie zabil.. no i wyszlo cos takiego... Tylko ten sen byl taki dziwny, bo po chwili nagle bylam w mojej kuchni i ten koles stal przy kuchence i kazal zebym sie z nim całowała, i to bylo takie oblesne, calowac sie z takim starym kolesiem!!! no i potem przyszla brunetka, i zaczela sie z nim calowac, wgl zaczal sie ostry seks przy mnie nie wiem czemu przy mnie ale dobra hahaha, normalnie pornos... i mowie, taka scena jak z jakiegos filmu..
no i ta dziewczyna byla z tym kolesiem.. i potem w tym lozku nagle gdy sie z nim calowala, wbila mu noz w plecy.. myslalam ze on umarl, ale byl nieprzytomny chwile i potem nie wiem co sie stalo.. i ta brutnetka wygladala jakby mnie miala zabic, wiec wiedzialam ze przeszla na jego strone i wiedzialam ze musze uciekac... No i szlam sobie ulicami jakiegos miasta choc te miasto to byl napewno wrocław tylko w innym wydaniu troche
i zaczela sie ucieczka przed brunetka
a dalej to juz niee wiem co byłoo.
sama nie rozumiem tego snu.
AAAA wiec, bylam z dwiema dziewczynami ktore byly chyba moimi przyjaciolkami, albo i siostrami, ciezko powiedziec. no i wymyslilysmy jakis plan, bo cos sie mialo takiego stac, ze ktos bedzie nas gonil i bedzie chcial nas zabic, i my wlasnie musimy mu uciec.. no i plan byl taki, ze one biegna pierwsze przed siebie,a ja za nimi.. i potem biegne do toalety (mojej w domu ktora miescila sie gdzie indziej
No i wlasnie takie cos sie stalo, wybila ta godzina i ktos nas zaczal gonic z maczetami i mieczami XD, no i zrobilysmy jak mialysmy zrobic..
No i bylam gdzies w jakims miescie z tymi dziewczynami, i mialysmy wsiasc do pociagu, a tam ten koles co nas gonil i zadzgal jedna z tych dziewczyn(to byla blondynka).. ja z ta druga(brunetka) mialysmy uciec, ale zrobilysmy tak, ze bedziemy mu "posluszne" zeby nas nie zabil.. no i wyszlo cos takiego... Tylko ten sen byl taki dziwny, bo po chwili nagle bylam w mojej kuchni i ten koles stal przy kuchence i kazal zebym sie z nim całowała, i to bylo takie oblesne, calowac sie z takim starym kolesiem!!! no i potem przyszla brunetka, i zaczela sie z nim calowac, wgl zaczal sie ostry seks przy mnie nie wiem czemu przy mnie ale dobra hahaha, normalnie pornos... i mowie, taka scena jak z jakiegos filmu..
no i ta dziewczyna byla z tym kolesiem.. i potem w tym lozku nagle gdy sie z nim calowala, wbila mu noz w plecy.. myslalam ze on umarl, ale byl nieprzytomny chwile i potem nie wiem co sie stalo.. i ta brutnetka wygladala jakby mnie miala zabic, wiec wiedzialam ze przeszla na jego strone i wiedzialam ze musze uciekac... No i szlam sobie ulicami jakiegos miasta choc te miasto to byl napewno wrocław tylko w innym wydaniu troche
sama nie rozumiem tego snu.
Re: co wam się dziś śniło?:)
Mi się śniło, że miałam jechać z koleżanką do Krakowa, ale w ostatniej chwili przypomniało nam się o egzaminie i w końcu musiałyśmy zostać w domu XD
Re: co wam się dziś śniło?:)
mi sie ostatnio śniło, że mój X znów zaczął palić...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: co wam się dziś śniło?:)
Jakos ostatnio nie za bardzo pamietam co mi sie sni.
Zaraz po przebudzeniu sie, byyskawicznie zapominam jego tresci.
Ale niedawno doswiadczylam snu ktory mnie doslownie zmrozil, bo byl o moim lataniu
w powietrzu .
Sen ten pamietam jakby snil mi sie doslownie przed chwilka.
Zreszta kilka lat temu snil mi sie taki sen ktory pamietam drobiazgowo i ktory wlasciwie codziennie zaprzata moje mysli.
Choc juz go rozszyfrowalam to i tak robi na mnie stale wrazenie i nie daje o sobie zapomniec.
Zaraz po przebudzeniu sie, byyskawicznie zapominam jego tresci.
Ale niedawno doswiadczylam snu ktory mnie doslownie zmrozil, bo byl o moim lataniu
w powietrzu .
Sen ten pamietam jakby snil mi sie doslownie przed chwilka.
Zreszta kilka lat temu snil mi sie taki sen ktory pamietam drobiazgowo i ktory wlasciwie codziennie zaprzata moje mysli.
Choc juz go rozszyfrowalam to i tak robi na mnie stale wrazenie i nie daje o sobie zapomniec.
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: co wam się dziś śniło?:)
Przeprowadzka , pakowanie rzeczy do toreb 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: co wam się dziś śniło?:)
Burza, straszna burza.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: co wam się dziś śniło?:)
tyle rzeczy że nie da się tak opowiedzieć
ale to nie był koszmar 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: co wam się dziś śniło?:)
Małe dzieci 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: co wam się dziś śniło?:)
A mnie ostatnio nic się nie śni. Aż sama jestem zaskoczona bo zazwyczaj śnią mi sie takie głupoty, że szok.
Re: co wam się dziś śniło?:)
a mi się ostatnio sniło, że mieliśmy kolejnego psiaka
Czarnego labladora, takiego jak byl Meguś
Czarnego labladora, takiego jak byl Meguś
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: co wam się dziś śniło?:)
Wielkie pająki łażące po ścianie

Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: co wam się dziś śniło?:)
A zaglądacie czasem w senniki ? sprawdzacie jakie znaczenie ma dany sen?
Re: co wam się dziś śniło?:)
Sa takie czasami sny ktore robia wrazenie i wlasnie dzisiaj mialam jeden z takich snow.
Snily mi sie zapalone swiece w kolorze bialym , ale takie dziwne , bo wypalone do polowy i wyraznie widac
bylo palacy sie czarny knot.
Choc znam sie na snach i wiem co one oznaczaja to mimo wszystko potrafia skutecznie zasiewac niepokoj.
Moja juz niezyjaca babcia zajmowala sie interpretacja snow i wiele mnie w tej dziedzinie nauczyla .
A , ze bylam super pilna uczennica i wywodze sie z rodziny wiedzmowatych , wiec wiem o czym mowie.
Powiem tez , ze wielka szkoda, ze ludzie tak bardzo z przymruzeniem oka traktuja swoje sny i nawet je ignoruja.
A przeciez sny sa skarbnica bardzo uzytecznych i niedocenianych informacji po ktore warto siegac.
Snily mi sie zapalone swiece w kolorze bialym , ale takie dziwne , bo wypalone do polowy i wyraznie widac
bylo palacy sie czarny knot.
Choc znam sie na snach i wiem co one oznaczaja to mimo wszystko potrafia skutecznie zasiewac niepokoj.
Moja juz niezyjaca babcia zajmowala sie interpretacja snow i wiele mnie w tej dziedzinie nauczyla .
A , ze bylam super pilna uczennica i wywodze sie z rodziny wiedzmowatych , wiec wiem o czym mowie.
Powiem tez , ze wielka szkoda, ze ludzie tak bardzo z przymruzeniem oka traktuja swoje sny i nawet je ignoruja.
A przeciez sny sa skarbnica bardzo uzytecznych i niedocenianych informacji po ktore warto siegac.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
