co myslicie o zwiazkach mieszanych

Czyli to co kobiety "podobno" lubią najbardziej. Plotki nie tylko z życia gwiazd w tym właśnie dziale.
ODPOWIEDZ
ferzana

co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: ferzana »

chcialabym zapytac was jakie jest wasze zdanie na temat zwiazkow mieszanych,chodzi mi o Polki wiazace sie z hindusami,muzulmanami
arcticone

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: arcticone »

Dla mnie to jak normalny związek, nie ma znaczenia kolor skóry czy pochodzenie jeśli ludzie się kochają :)
oOosylwiaoOo

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: oOosylwiaoOo »

Dla mnie też to nie ma najmniejszego znaczenia:)
dzo

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: dzo »

tu raczej nie chodzi o kolor skóry a o wiarę i tradycję i różnicę w zwyczajach w traktowaniu kobiet :? z muzułmaninem na pewno bym się nie związała
oOosylwiaoOo

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: oOosylwiaoOo »

A no tak, na to nie zwróciłam uwagi. Zwracam honor ;)
Melisa

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: Melisa »

Myśle, ze to zależy od człowieka. Nie jestem za kierowaniem sie stereotypami. Ale trzeba mieć świadomość, że w takim związku napotyka się więcej trudność. Różnice kulturowe i religijne robią swoje. Np wiążąc się z muzułmaninem kobieta musi mieć świadomość, że dzieci automatycznie rodzą się muzułmanami, a kobieta po rozwodzie nie ma do nich żadnych praw. Zero. I to zazwyczaj kobieta musi się dostosować, rzadziej mężczyzna. Ale znam kobiety które mają mężów muzułmanów i są szczęśliwe. Tak jak mówię, zalezy od człowieka. nie należy się kierować stereotypami.
oppsboo
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: ndz kwie 01, 2012 4:36 pm

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: oppsboo »

ja jestem w zwiazku ze szwedem i jest to najodpowiedniejszy partner dla mnie jak narazie
:) wiadomo, ze jestesmy troszeczke inaczej wychowani ale da sie do roznych rzeczy przyzwyczaic. Czego sie nie robi dla milosci
Baśka1971
Fajna Kobietka
Posty: 248
Rejestracja: śr lut 01, 2012 12:43 pm

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: Baśka1971 »

Dokładnie - czego się nie robi dla miłości? :serca
reffina

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: reffina »

Każdy ma prawo szukać szczęścia gdzie chce, więc mnie nic do tego, z kim wiążą się inne Polki ;) Na pewno spory dystans miałabym do adorującego mnie muzułmanina, więc nie wiem, czy w ogóle byłaby szansa na zwiążek...
Melisa

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: Melisa »

Mi najbardziej doskwiera teraz odległosć i to, że w zasadzie nie mamy szasy zamieszkac razem przed slubem.
No i jego rodzice są do mnie uprzedzeni ze względu na to, że jestem europejką.

A mieszkając na co dzień razem też myśle, że czasem będą spięcia związane z różnicą kulturową (juz na odleglosc bywaja czasem nieporozumieia) z tym, że jeżeli zamieszkam w Egipcie to raczej ja bede musiała się dostosować do tamtych realiów
weronica
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: wt lis 06, 2012 9:22 pm

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: weronica »

To jest sprawa indywidualna każdej z nas. Jeśli kobiecie to nie przeszkadza, to czemu nie? Jednak ja osobiście nie zdecydowałabym się na taki związek. Różnica kultur itp...
bettti86
Extra Kobietka
Posty: 484
Rejestracja: wt gru 04, 2012 12:11 pm

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: bettti86 »

jakiś czas temu poznałam ciemnoskórego faceta na imprezie, który sie mną zainteresował, ja nie mam uprzedzeń, więc stwierdziłam czemu nie, ale zszokowała mnie reakcja znajomych, którzy jak sie okazało byli bardzo przeciwko takiemu połączeniu, sam facet był trochę dziwny i zachowywał się tak jakbym już była jego własnością, wszystko co mówił było w trybie rozkazującym, ale nie wiem czy to właśnie jego kultura, czy po prostu charakter
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: brunecia »

spotykałam się kiedyś z facetem z Zimbabwe, który był protestantem...różnica kulturowa była nie do przeskoczenia...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: 456 »

Niektóre kultury da się pogodzić. W zasadzie kiedyś, kiedyś, naprawdę kiedyś tam marzyłam żeby związać się z Koreańczykiem. Siedziałam w japonistyce dobrych X lat, ale jak zobaczyłam czym różnią się Japończycy od Koreańczyków... a nawet poznając bliżej "związki" tych ludzi z obcokrajowcami to stwierdziłam, że nie dałabym rady. Poza wyglądem ich charaktery są okropne... Teraz będąc z mężczyzną mojego życia, śmieję się z tego.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
dzo

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: dzo »

Koreańczyk ???

never :diabel :diabel
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: 456 »

dzo pisze:Koreańczyk ???

never :diabel :diabel
No co się śmiejesz? To było dawno i nieprawda. :happy

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: slodziusiaSdz »

Serce nie sluga,inne kultury,przyzwyczajenia hmm... tu sie zaczynaja schody jezeli facet naprawde kocha to moze zmienic nawyki.Moja sasiadka poslubila faceta on chyba z Gruzi czy cos kolo tego.Mieli wyjechac do jego ojczyzny ale nie wiem czy pojechali czy jak wkazdymbadz razie od ladnych paru lat sa w Polsce a on do rodziny nie jezdzi nie wiem czy jego rodzina nie zaakceptowala mojej sasiadki czy jak,ale sa caly czas w Polsce.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Raziel
Miła Kobietka
Posty: 28
Rejestracja: sob gru 08, 2012 12:05 pm

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: Raziel »

To zależy jeszcze z kim. O ile faktycznie sama inna rasa nie jest problemem, tak może nim być religia. Nigdy nie wyszłabym za muzułmanina. Nasłuchałam się wiele złych rzeczy na temat traktowania kobiet w ich kulturze... Ciekawy wywiad na temat nieudanego związku z można znaleźć tutaj. Jednoznacznie wynika z niego, że muzułmanie inaczej traktują kobiety, inaczej obchodzą się z naszą seksualnością. Gdybyście kochały takiego człowieka, zdecydowałybyście się na ślub i życie według ich zasad? Ja raczej nie...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: 456 »

Wykluczone. Nie zdecydowałabym się związać z muzułmaninem. Nie jestem rasistką ale nie nie jestem optymistycznie nastawiona do ich kultury i religii.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
SugarFreeKitten
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: pt mar 29, 2013 2:20 pm

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: SugarFreeKitten »

Jak ludzie są dla siebie tolerancyjni to każdy związek przetrwa. Ale wiadomo, że to są pewnego rodzaju wyrzeczenie. Jedno ma swoją wiarę, drugie ma swoją. Na początku jest fajnie, miło, ciekawie - poznają się, ciekawią ich różnice w wychowaniu. Ale później zaczynają się schody - co ze ślubem, w jakiej wierze wychować dziecko, jak spędzać wspólny czas. Oczywiście są to problemy do pokonania, zależy jak bardzo para jest ze sobą związana :)
"Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu."
Michaił Afanasjewicz Bułhakow


:papa: http://stestuj-to.blogspot.com/ <-- Mój blog urodowy! :papa:
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: co myslicie o zwiazkach mieszanych

Post autor: AiShA »

Nie ma znaczenia tak naprawdę kolor skóry bo miłości się nie wybiera sama przychodzi czasami z czasem a czasami nagle po poznaniu trzeba umieć się dogadywać by miłość mogła przetrwać
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości