Co dla niejadka?
-
rosiczka76
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: ndz kwie 06, 2014 11:25 am
Co dla niejadka?
Szukam jakiejś inspiracji dla synka niejadka. Mięska trochę zje ale warzyw i ziemniaków to juz nie chce. Tak w ogóle to mało je. Nie ma czasu bo musi się bawić. Poradźcie coś.
http://www.ciam.pl/produkty - Czytajcie etykiety i sprawdzajcie składniki
Re: Co dla niejadka?
sprobuj pokombinowac np zrob buzke albo jakiegos smiesznego potworka z warzyw 
-
madziula35
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: pn sty 26, 2015 12:08 pm
Re: Co dla niejadka?
Suplementy diety najlepsze można je kupić w aptece bez recepty np. apetizer.
Żłobek Grodzisk Mazowiecki
Re: Co dla niejadka?
pozwól mu aby on Ci pomógł w przygotowaniu jakiegoś jedzonka, niech jego wyobraźnia trochę popracuje może to go przyciągnie bardziej do jedzenia
Re: Co dla niejadka?
Poczekaj aż sam poprosi o jedzenie, nie zmuszaj dziecko bo to jeszcze bardziej je zniechęca...
http://www.nysria.org.pl
Re: Co dla niejadka?
Zabierz synka na wspólne zakupy. Niech wybierze to, co chciałby zjeść (oczywiście zaprowadź go w takie działy, aby unikać półek ze słodyczami
). Przygotowujcie wspólnie posiłki, bawcie się przy tym- podczas gotowania nabiera się ochoty na jedzenie. Napisałaś, że nie ma czasu jeść, bo musi się bawić- możesz opisać jak ta sytuacja wygląda?
-
MariannaUmba
- Miła Kobietka
- Posty: 76
- Rejestracja: wt sty 28, 2014 11:34 am
Re: Co dla niejadka?
tez jestem za tym by go wlaczyc w przygotowanie posilków, zrobic jakies łódeczki czy buźki z jedzenia, sposob sprawdzony na niejadkach mojego brata
Re: Co dla niejadka?
Zgadzam się, można czasami wykorzystać jakieś pomysły ze stron internetowych na kolorowe kanapki 
http://www.endnysu.com.pl/
-
anastazja4390
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 6
- Rejestracja: czw sty 23, 2014 9:56 am
Re: Co dla niejadka?
Ja uważam, że dziecka nie należy przekarmiać. Jak nie chce to niech nie je. Jak będzie głodne, to zje i tyle. Mając na uwadze szerzącą się ostatnio otyłość nawet wśród dzieci, takie karmienie na siłę czy faszerowanie dziecka preparatami na apetyt, jest po prostu nierozsądne. Mamom polecam audioblog Radio Klinika - tam znajdziecie sporo informacji o żywieniu (nie tylko dzieci) i w ogóle o zdrowiu dziecka. Sporo przydatnych informacji.
-
BolekDudzinskii
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: śr wrz 30, 2015 10:25 am
Re: Co dla niejadka?
Nic na siłę. Zgłodnieje to przyjdzie i zje.
http://www.zawszepiekna.pl/lakiery-hybr ... -6_24.html
Re: Co dla niejadka?
Heh Przypomniała mi się bardzo śmieszna sytuacja, u mnie kiedy zrobiłam mojemu małemu buźkę z jedzenia to nie pozwolił tego nikomu ruszać bo była taka ładna i nie zjadł ani grama
Ale przedszkole bardzo fajnie zaczęło wpływać na mojego syna tam z innymi dziećmi zjada kompletnie wszystko
Ostatnio nawet zrobiłam kisiel i o dziwo mój maluszek zjadł wszystko.
Re: Co dla niejadka?
Jednym ze sposobów jest towarzystwo, wśród rodzeństwa łatwiej zjeść posiłek niż samemu.
-
Księżyciwa
- Miła Kobietka
- Posty: 50
- Rejestracja: pt maja 22, 2020 9:14 pm
Re: Co dla niejadka?
Możesz zapytać lekarza o Fresubin, my po chorobie stosowaliśmy kiedy mały nie miał apetytu, egzamin zdał, mały miał siłe i energię, a apetyt wrócił.
Re: Co dla niejadka?
Kupowałaś wersję w jogurtach? Widziałam, że w doz są dostępne.Księżyciwa pisze:Możesz zapytać lekarza o Fresubin, my po chorobie stosowaliśmy kiedy mały nie miał apetytu, egzamin zdał, mały miał siłe i energię, a apetyt wrócił.
Re: Co dla niejadka?
Podpinam się do tematu - co jeśli dziecko jest trochę starsze i obiadu nie chce zjeść, natomiast chipsy czy żelki z wielką chęcią by jadło praktycznie non stop? 
Re: Co dla niejadka?
Mój brat miał zalecony Fresubin po operacji kiedy jedzenie w ogólnie nie wchodziło w grę. Świetna sprawa, wrócił do formy, nie odwodnił się, miał siłę.
Re: Co dla niejadka?
Ostatnio w doz Pani mi poleciła Frebini jak moja córka była przeziębiona i nie chciała jeść, naprawdę odżyła, potem jedzenie tez przyszło gładko.
Re: Co dla niejadka?
Moja siostra też dla młodego kiedyś kupowała właśnie przy przeziębieniu, smakowało mu bardzo, a przynajmniej wartości odżywcze były dostarczone.Martuśka pisze:Ostatnio w doz Pani mi poleciła Frebini jak moja córka była przeziębiona i nie chciała jeść, naprawdę odżyła, potem jedzenie tez przyszło gładko.
Re: Co dla niejadka?
też widziałam jogurt Frebini chyba aptece doz, widziałam, że są różne smaki, dobre to jest?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 2 gości