Ciąża z przypadku, czy in vitro?
Ciąża z przypadku, czy in vitro?
Jestem 31 letnią kobietą, mam dobrą sytuację finansową, własne, duże mieszkanie, ale jestem sama. Miałam kiedyś kilku partnerów, ale nigdy zbytnio się nie angażowałam, chcę być sama, do szczęścia nie potrzebny mi mężczyzna. Powód? Nie chcę się zbytnio rozpisywać, lecz są to wspomnienia z dzieciństwa które zmieniły mój światopogląd.
Jestem już dojrzałą kobietą, chciałabym mieć dziecko - od zawsze miałam z nimi świetny kontakt. Gdy byłam nastolatka, pracowałam często jako opiekunka do brzdąców bądź bawiłam maleństwa które pojawiały się w rodzinie, zwyczajnie uwielbiam dzieci.
Nie jestem psycholką - nie chce mieć po prostu w swoim życiu na stałe mężczyzny, chce być niezależna. Kobiety błędnie twierdzą, że bez mężczyzny ani rusz - a większość ma takie zdanie.
Jednak nie piszę tu, by głosić moje przekonania.
Moje pytanie do Was brzmi - czy lepiej zajść w ciąże z jakimś przypadkowym mężczyzną, np. na imprezie, czy może poddać się zabiegowi in vitro? Może, któraś z Was ma podobne doświadczenia?
Jestem już dojrzałą kobietą, chciałabym mieć dziecko - od zawsze miałam z nimi świetny kontakt. Gdy byłam nastolatka, pracowałam często jako opiekunka do brzdąców bądź bawiłam maleństwa które pojawiały się w rodzinie, zwyczajnie uwielbiam dzieci.
Nie jestem psycholką - nie chce mieć po prostu w swoim życiu na stałe mężczyzny, chce być niezależna. Kobiety błędnie twierdzą, że bez mężczyzny ani rusz - a większość ma takie zdanie.
Jednak nie piszę tu, by głosić moje przekonania.
Moje pytanie do Was brzmi - czy lepiej zajść w ciąże z jakimś przypadkowym mężczyzną, np. na imprezie, czy może poddać się zabiegowi in vitro? Może, któraś z Was ma podobne doświadczenia?
Re: Ciąża z przypadku, czy in vitro?
To już nie lepiej zgłosić się do banku spermy ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Ciąża z przypadku, czy in vitro?
Sorry, ale niby dojrzała kobieta, a pytanie zadaje niczym smarkula. Ręce mi opadły. Jeśli to nie jest prowokacja, to tylko współczuć jeszcze nienarodzonemu dziecku dojrzałej inaczej matki.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
-
wiesolek555
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw paź 15, 2020 2:45 pm
Re: Ciąża z przypadku, czy in vitro?
Trochę odkopuję temat, ale nie znalazłam lepszego. Czy samotna kobieta ( singielka) może podstąpić in vitro ?
Re: Ciąża z przypadku, czy in vitro?
W Polsce bez szans, do procedury in vitro mogą się zakwalifikować tylko małżeństwa lub pary będące w związku partnerskim. Za granicą też ( Wyjątek Francja), ale w Czechach da się bez problemu obejść przepisy- wystarczy jeden męski podpis.
-
wiesolek555
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw paź 15, 2020 2:45 pm
Re: Ciąża z przypadku, czy in vitro?
A oni tego nie weryfikują potem, że nie jesteśmy w związku? Nie zgłaszają gdzieś do Urzędu Stanu Cywilnego ?
Re: Ciąża z przypadku, czy in vitro?
No nie mają za bardzo jak tego sprawdzić, a dokumenty pozostają tylko na klinice i zapewniają anonimowość, także nie musisz się obawiać.Podaję namiary na sprawdzoną klinikę w Pradzę - Europe IVF
-
wiesolek555
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw paź 15, 2020 2:45 pm
Re: Ciąża z przypadku, czy in vitro?
Dziękuję za informacje, skontaktuję się z nimi.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość