Ciąża, anemia a może coś innego?
Ciąża, anemia a może coś innego?
Witam. Mam pytanie czy może ktoś się orientuje co się ze mną dzieje... może miał ktoś podobnie? Na początku marca kochałam się z chłopakiem gdzie do wtrysku doszło poza pochwą. Na początku marca zaczęły się u mnie problemy z żołądkiem, nudności i brak apetytu. Nie mogłam nic zjeść a co zjadłam to zwróciłam. Miałam odruchy wymiotne a nie miałam czym wymiotować. Zdążyło się również że zzwymiotowałam żółcią. Po jakimś tygodniu gdy to nie mijało zaczęło mnie to niepokoić i u dałam się do lekarza. Lekarz zapisał mi tabletki osłonowe na żołądek i w sumie po 3 dniach od stosowania to zaczęło mijac. Było już wszytko ok i apetyt wrócił ale od wczoraj znów się tak czuję. Wzdryga mnie na widok jedzenia. Jeśli chodzi o miesiączkę to mam nieregularną. Wyczekiwałam ją pod koniec lutego a tu nic, minął kolejny miesiąc a miesiączki nie ma nadal. Za to większość marca towarzyszył mi biały śluz i towarzyszu do teraz, jest taki serowaty. Pod koniec marca miałam bóle podbrzusza i wypryski jakie towarzyszą mi przed okresem ale okres nie nastąpił. Był tylko licznie wydalony śluz, nagle i mokro niczym krwawienie miesiączkowe. Czuję się osłabiona i zmęczona. Mój tryb dnia polega na pracy i śnie. Nie mam na nic więcej siły. Cały czas żyje w stresie. Przejmuje się pracą i studiami i zmianą pracy i teraz moim stanem zdrowia i tym czy jestem w ciąży być może. Jak myślicie czy to może być ciąża albo anemia czy może coś jeszcze innego?
Re: Ciąża, anemia a może coś innego?
Udaj się do ginekoloaga lub zrób test ciążowy. Poza tym lekarz powinien wiedzieć co Ci dolega.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Ciąża, anemia a może coś innego?
@Black Wolf dziękuję za odpowiedź. Rzeczywiście dla spokoju zrobię test ciążowy a potem udam się do ginekologa. Doszło mi kłucie jajników i bóle podbrzusza jakby zapowiadało się na okres ale niestety ani widu.
Re: Ciąża, anemia a może coś innego?
Może opóźniona miesiączka z powodu stresu o którym piszesz.
Na chłopski rozum - jeśli zapłodnienie było poza pochwą to nie ma mocnych, kobieta nie jest wiatropylna, plemnik musi się znaleźć w pochwie. Poza tym objawy o których piszesz też raczej nie występują od pierwszego dnia zapłodnienia tylko trochę później. No ale test możesz a nawet powinnaś zrobić dla pewności...
Na chłopski rozum - jeśli zapłodnienie było poza pochwą to nie ma mocnych, kobieta nie jest wiatropylna, plemnik musi się znaleźć w pochwie. Poza tym objawy o których piszesz też raczej nie występują od pierwszego dnia zapłodnienia tylko trochę później. No ale test możesz a nawet powinnaś zrobić dla pewności...
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość