Chyba mam problem. Proszę o opinie
Chyba mam problem. Proszę o opinie
Proszę o obiektywną ocenę, bo mam malutkie obawy że mam problem z oceną własnej sylwetki :/ Mam 172cm wzrostu, moja waga w tej chwili wynosi 54kg. 3 miesiące temu wynosiła jeszcze 63kg wiec tępo chudnięcia nie wydaje mi się złe ale... Kiedy byłam mała byłam 'pulpecikiem' i wydaje mi się, że ta mała gruba dziewczynka niestety będzie siedzieć we mnie już zawsze :/ Z nadwagi wyszłam bez większych problemów bo w okresie dojrzewania bardzo szybko urosłam, a waga mi stanęła wiec skończyło się na tym, ze do 18 roku życia moje BMI mieściło się w normie. Tylko ze w tej końcowej, wiec ani nie byłam gruba ani chuda. Teraz postanowiłam wziąć się za siebie i w końcu uzyskać 'idealną figurę'. Staram robić się to z głową. Ćwiczę Chodakowska, co najmniej 4 razy w tyg jeżdżę na rowerze minimum 6 km, jem co 3,5-4h mniejsze posiłki. Efekty są. Miałam zejść tylko do 55kg, cel osiągnęłam i myślałam że będę zadowolona.... Niestety. Moje wymiary wynoszą teraz 86-63-86, mam rozmiar 36, spodnie czasem 34 i DALEJ WYDAJE MI SIĘ ZE JESTEM ZAGRUBA. Nie schodzę z diety i ćwiczeń, nie potrafię się przemóc bo wydaje mi się ze nie powinnam. Teraz mowie sobie ze tylko do 50kg, ale co jeśli nawet wtedy nie będę zadowolona? :/ Zdjęcia zostały wykonane wczoraj. Proszę o obiektywną ocenę. Mój narzeczony jak mu o tym mówię to się śmieje i mówi ze oszalałam, dlatego zrobił te zdjęcia. Pokazał mi je i się mnie pyta "A teraz pokaż mi gdzie jesteś gruba, no? Bo ja nie widzę". I straszne głupio mi pokazać mu, że widzę, że wciąż mam gruby brzuch i uda :/ I z drugiej strony zastanawiam się czy on tego nie widzi bo mu 'miłość przysłania' czy rzeczywiście to ja mam problem z ocena. Proszę was forumowiczki, napiszcie co o tym sadzicie. Tylko bez tych stwierdzeń, że jestem głupia i ślepa, ze każda chciałaby mieć taki problem, i ze to banalne, bo w tym momencie naprawdę się zastanawiam czy jest wszystko jest ze mną ok, czy możne jednak nie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Nieuczesana
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob kwie 19, 2014 6:25 pm
Re: Chyba mam problem. Proszę o opinie
Myślę moja droga,że twoim problemem nie jest bynajmniej figura.Proszę nie obrażaj się ale naprawdę tak myślę.Nie widzisz dziewczyno,że masz fajny płaski brzuszek?I ładne wcięcie w talii.Uda wcale nie są grube.Może to mięśnie ci się już wyrobiły od tych ćwiczeń.Dobrze że dbasz o siebie,ale nie przesadzaj.
Re: Chyba mam problem. Proszę o opinie
Przy Twoim wzroście to 54 kg prędzej wyglądają na niedowagę niż zbytnią tkankę tłuszczową. Schodzenie do 50 to nienajlepszy pomysł. W ogóle śmieszne jest myślenie powinnam ważyć tyle i już. Ważąc nawet 50 kg możesz dalej nie być zadowolona ze swojego wyglądu. Pomyśl co Ci przeszkadza i może popracuj np. nad rzeźbieniem mięśni danych partii, albo pracą nad ich jakością. ZDECYDOWANIE nie jesteś gruba, nie masz za dużo tłuszczu, a jeśli nie wierzysz chłopakowi i pewnie każdej innej osobie, którą o to pytasz to pójdź w miejsce gdzie mierzą procentową ilość tkanki tłuszczowej to może cyfry Cię przekonają. Jeśli to Cię nie przekona to tak jak pisał to ktoś wyżej, problem może tkwić gdzie indziej, czyli w psychice osoby która miała kiedyś nadwagę.
agrotkanina sciolkujaca - http://www.ogrodmacieja.pl/towar/lista/372/agrotkaniny
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość