Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
Czy teraz wszyscy organizują chrzciny ? W sensie że wypada robić imprezę, poczęstunek itp, czy wystarczy kościół i do domów.. ?
Co byście sobie pomyśleli jako chrzestni ,że po kościele nie ma żadnego poczęstunku ?
Czy to nietakt waszym zdaniem?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Nie spotkalam się jeszcze z takimi chrzcinami, po których wszyscy rozeszli by sie do domów. Wydaje mi sie ze wypada zaprosić gosci chociaz na kawkę i jakieś ciacho. Ale wszystko zalezy od statusu majątkowego Jeśli nie stać Cię na zorganizowanie przyjęcia to nie zrezygnujesz przeciez z tego powodu z udzielenia dziecku sakramentu
nie spotkałam się też z takimi chrzcinami, ale w sumie to sprawa rodziców. może albo ich nie stać na imprezę, albo mają inną wizję, że to jest tylko przeżycie duchowe, a nie nasiadówka, nie wiem, nie znam ich, ale można założyć, że myślą inaczej, niż my, bo każdy jest inny.
Wypada zaprosić najbliższych na kawę i ciastko chociaż. Niekoniecznie musi to być wystawne przyjęcie, ale jeśli już przyszli do kościoła, to za tę fatyge odwdzięczamy się drobną gościnnością
Organizowałam chrzest w sali, gdzie mieliśmy wesele - Rozdroże w Lubinie. Przyjęcie na 25 osób, a ja uniknęłam generalnych porządków w domu, gotowania przez dwa dni, zmywania itp. Poszłam na gotowe, zjadłam pyszne potrawy, pogadałam z gośćmi i do domu