Cellulitowy koszmar
Cellulitowy koszmar
:rower Ja stosuje drenafast w żelu. Stosuje go już przez 3 tygodnie i efekty są . Jestem zadowolona. Ponadto dużo ruchu spacer
to tak na dodatek. :rower
-
Babeczkowa_ewa
- Fajna Kobietka
- Posty: 102
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 2:16 pm
Re: Cellulitowy koszmar
Dobrze jest poznać wroga, z którym chce się walczyć
Ja za pół roku wychodzę za mąż, chciałabym więc, aby do tego czasu moje ciało wyglądało idealnie
Zaczęłam od przeszukiwania portalu o zdrowiu i urodzie, gdzie znalazłam interesujący artykuł o cellulicie, później doszukałam jeszcze taki na temat diety antycellulitowej i uzbrojona w tę wiedzę ruszyłam do dietetyka i do klubu fitness
Mam nadzieję, że efekty będą zaskakująco dobre 
Re: Cellulitowy koszmar
Ja się już ze swoim celulitem pogodziłam. Nie jestem wstanie go w żaden sposób zredukować. Oczywiście ćwiczę regularnie na siłowni, ale to nic nie daję. Teraz chodzę tam tylko po to, żeby poprawić swoją wydolność fizyczną.
Re: Cellulitowy koszmar
Żeby pozbyć się cellulitistu trzeba po pierwsze zmienić dietę (więcej warzyw i wody mineralnej) , wprowadzić więcej ruchu i odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne. Ja np. używam peelingu z kawy, która ma działanie antycellulitisowe i oleju rzepakowego, który dzięki witaminie E ujędrnia i wygładza skórę 
Re: Cellulitowy koszmar
ja nie walczę z cellulitem....tzn nie zwracam na niego tak bardzo uwagi jak inne dziewczyny...wiem, że jest ale staram się unikać dogłębnych badań w stylu "jak źle już jest" piję codziennie minimum 1,5 litra wody mineralnej i wiem, ze to na pewno coś pomaga, ale koleżanka mówiła mi też, ze taki krem marki Elancyl na cellulitis też jest dobry i daje szybkie efekty
Re: Cellulitowy koszmar
Ja na walkę z tym dziadostwem to polecam błoto i żel wyszczuplający marki GUAM, można kupić na www.ciao.pl czy www.guam24.pl Fakt, że nie należy do najtańszych, ale wydatek się opłaca. Efekt widoczny już po pierwszym zastosowaniu- skóra delikatniejsza i gładsza w dotyku. Oczywiście walcząc z tym cholerstwem trzeba trzymać się diety i pić dużo wody niegazowanej.
Re: Cellulitowy koszmar
ja polecam pić dużo wody mineralnej
to na prawdę przynosi efekty
przynajmniej u mnie się sprawdza...oczywiście balsamuję nogi, ale niczym specjalnym na cellulit
Re: Cellulitowy koszmar
Polecam bańki chińskie! W tamtym roku stosowałam co drugi dzień przez 2 miesiące - efekt genialny! Niestety wszystko co dobre i daje jakieś efekty wymaga systematyczności oraz poświęcenia temu trochę czasu. Taki masaż ud i pośladków zajmował mi około 40 minut :/ w niewygodnej stojącej pozycji, żeby nie pobrudzić wszystkiego tłustą oliwką. Oczywiście jak zobaczyłam super efekty (prawie niewidoczny cell) zaprzestałam masaży
, które były jednak dla mnie trochę męczące, mija rok, wracamy do punktu wyjścia...czas poszukać leżących gdzieś pod łóżkiem baniek...
Także szczerze polecam , to była jedyna rzecz, która mi pomogła, a stosowałam chyba każdą możliwą (domową). Czasochłonne ale skuteczne.
Także szczerze polecam , to była jedyna rzecz, która mi pomogła, a stosowałam chyba każdą możliwą (domową). Czasochłonne ale skuteczne.
företag till salu
Re: Cellulitowy koszmar
Dobra, nie ma co się oszukiwać - wiosna przyszła mimo tej aury - zaczynam brac się za siebie. Najbardziej zależny mi na pozbyciu się tego okropnego cellulitu. Dlatego w grę wchodzą: spacerki, może niebawem rower, czasem basen, do tego dieta i łykanie detocellu. Taki mam plan:)
-
Aleksandra Samoś
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 22
- Rejestracja: śr mar 27, 2013 9:38 am
Re: Cellulitowy koszmar
Powinnaś dodać do tego jakieś ćwiczenia to przyśpieszysz proces
Sam spacer też jest dobry i jesli patrzysz długoterminowo to okey a gdybyś chciała przyśpieszyć ten proces to włącz ćwiczenia do tego 
Do 12 Kilogramów W Miesiąc --> foreverslim.pl
Re: Cellulitowy koszmar
Gatta wymyśliła coś takiego http://zatarra.pl/product-pol-147-Gatta ... 50DEN.html
ale czy to jest rozwiązanie? Myślę, że warto pomyśleć o basenie i siłowni;)
ale czy to jest rozwiązanie? Myślę, że warto pomyśleć o basenie i siłowni;)
Re: Cellulitowy koszmar
łatwo powiedzieć trudniej zrobić... Moja największa wada- brak samozaparcia jeśli chodzi o systematyczne cwiczenia...
Ale spróbuję ile będę mogła. Może działając też od wewnątrz deocellem niebawem będzie widać jakieś efekty:)
Ale spróbuję ile będę mogła. Może działając też od wewnątrz deocellem niebawem będzie widać jakieś efekty:)
Re: Cellulitowy koszmar
Ja właśnie rozpoczynam walkę z pomaranczową skórką i zbędnymi kilogramami.Kupiłam już bańki chińskie, krem na cellulit, jeszcze potrzebne mi są jakieś tabletki i do dzieła! Oczywiście zamierzam również ćwiczyć i zmienić dietę.wierzę ze w końcu mi się uda.Dołączycie
?
Re: Cellulitowy koszmar
Będziemy się wspierać:) Mówisz że brakuje Ci jeszcze tabletek a ja od tabletek zaczęłam i jak na razie to tylko detocellowi jestem wierna (bo jeśli chodzi o dietę to te wczorajsze ptasie mleczko...)
Re: Cellulitowy koszmar
No ja się jeszcze nie zdecydowałam na tabletki. Długo stosujesz detocell? Bo widziałam jakąś promocję ostatnio na niego i jest to jeden z tych preparatów który biorę pod uwagę. Nie wierzę w cudowną moc tych specyfików, ale sądzę że mogą dać organizmowi kopa do wydajniejszej pracy i przyspieszyć trochę spalanie tłuszczu (to zdanie mojego kolegi, miłośnika siłowni i odżywek, ale ja aż tak drastycznych środków stosować nie zamierzam:) ).
Re: Cellulitowy koszmar
Ja dopiero zaczynam, biorę go może od tygodnia. Tylko ja mam ten aqua - on nie jest od spalania tłuszczu jako taki tylko od usuwania nadmiaru wody z organizmu no i tak ogólnie przyspiesza metabolizm skóry. Ale jak np masz ten tłuszczowy cellulit i ogólnie jesteś nastawiona na stratę kilogramów to wiem, że mają na to inny rodzaj detocellu, co się bierze rano i wieczorem, bodajże slim efekt czy coś takiego:) Co do tego czy działa, czy nie, to na razie nic nie mogę powiedzieć, ale wierzę powszechnym opiniom, że będzie dobrze:)
Re: Cellulitowy koszmar
Sauna jest świetna, ale ja niestety nie mogę korzystać, bo już zaczęły mi wychodzić pajączki na nogach. A cellulit i pajączki to trochę zbyt wiele jak na mnie 
-
bluszcz
Re: Cellulitowy koszmar
Powiem Wam jedno - najbardziej, trwale i najskuteczniej pomagają ćwiczenia. Ja co prawda nie mam z tym dużego problemu, ale tylko i wyłącznie ćwiczenia są w stanie pomóc. Żele, kremy i inne wynalazki mogą tylko wspomóc ten proces. Niestety, jak chce się mieć ładne nogi, to trzeba trochę się spocić i namęczyć. Ale za to, jak już efekty będą, to można powiedzieć, że tylko dzięki sobie się udało dojść do perfekcji. I zadowolenie i duma są o wiele większe.
-
marcelinka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: pn kwie 15, 2013 9:36 am
Re: Cellulitowy koszmar
Po ciąży i nie tylko najlepsza jest zbilansowana dieta i ćwiczenia. Te dwie sprawy muszą się uzupełniać.
Re: Cellulitowy koszmar
Zgadzam się z Wami w 100%. Bez diety i ćwiczeń nic nie osiągniemy. Ale kremy i tabletki mogą pomóc chociażby w ujędrnieniu skóry, a to również bardzo istotne. Może macie jakieś sprawdzone ćwiczenia? Albo na same nogi, albo takie na wszystko
? Bo mój cellulit porozkładał się równomiernie w zasadzie wszędzie...
-
bluszcz
Re: Cellulitowy koszmar
Dokładnie marcelinka
allison najlepiej ćwiczyć na całe ciało. Spróbuj zestawów ćwiczeń Ewy Chodakowskiej.
allison najlepiej ćwiczyć na całe ciało. Spróbuj zestawów ćwiczeń Ewy Chodakowskiej.
Re: Cellulitowy koszmar
Próbowałam już ćwiczyć z Ewą.Niestety po 15 minutach moje kolana nie wytrzymują.Potrzebuję ćwiczeń które są bezpieczniejsze dla stawów. Kupiłam sobie za to tabletki żeby się trochę wspomóc i zaczęłam biegać (no dobra..truchtać
.
Re: Cellulitowy koszmar
Hej! Małymi krokami udaje mi się zwalczyć cellulit, chodzę co drugi dzień na basen, jem dużo warzyw i skusiłam się na tabletki Detocell Slim Effect, których efekty widzę już po 3 tygodniach - skóra znacznie lepiej wygląda. Szczerze polecam. Pamiętajcie o systematyczności!:)
Re: Cellulitowy koszmar
hej
Jak przeczytałam temat to aż mi mój cellulit się przypomniał. Szczerze to walczyłam z nim bardzo długo - kremy, maści itd. - nie pomagają! Ale w końcu trafiłam na specjalistę który mi pomógł w pozbyciu się skórki pomarańczowej. Teraz napiszę Wam tak: uda są piękne, ujędrnione i pupa stercząca
Nie mam figury klepsydry ale jestem bardzo zadowolona. Jego motto to "Moją specjalnością jest Wasza uroda" - Pan masażysta ( Bartek ) robi cuda. Wcześniej korzystałam z masaży ale nikt tak mi nie pomógł jak on. Swoją postawą do zawodu pokazuję że kocha to co robi. Zna się na tym i szczerze Wam polecam. Przetestowałam kremy i inne specyfiki, wydałam kasę w błoto i nic zero poprawy. Polecam z całego serca i z ud
Kontaktujcie się z Bartkiem na e-mail [email protected] lub dzwońcie do gabinetu masażu 530 733 691. Ma opcję dojazdu do domów - WARSZAWA, Ja byłam u niego kilka razy a aktualnie zapraszam go do siebie.
Jak przeczytałam temat to aż mi mój cellulit się przypomniał. Szczerze to walczyłam z nim bardzo długo - kremy, maści itd. - nie pomagają! Ale w końcu trafiłam na specjalistę który mi pomógł w pozbyciu się skórki pomarańczowej. Teraz napiszę Wam tak: uda są piękne, ujędrnione i pupa stercząca
Re: Cellulitowy koszmar
Ja zauwazylam, ze schodzi ze mnie woda i więcej piję. Trochę zaniedbalam ostatnio ćwiczenia, ale popracuje nad tym. Dobrze, że zaczyna się sezon salatkowy to i ze zdrowym odżywianiem będzie mniejszy problem.W wakacje zakładam bikini!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
