jakoś tak beznadziejnie mi....
BEZNADZIEJNIE MI........
-
dzo
BEZNADZIEJNIE MI........
Piszcie o tym co was przygnębia i dołuje...
jakoś tak beznadziejnie mi....

jakoś tak beznadziejnie mi....
-
Nala
Pilnie szukam lekarstwa na doła!
Ot co. Pojawił się dół. Taki se. Nic mi nie idzie, tęsknie za Ukochanym, w rodzinie jest do dupy. I w ogóle mam wrażenie, że wszystko jest do dupy. Nawet pogoda jest jakaś taka... no do dupy!
I co tu robić...
I co tu robić...
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
Najlepsze na doła to jakieś nowe hobby do tego kawałek dobrej muzyki i kawałek dobrej gorzkiej czekolady 
-
WeselneZaplecze
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
Jeszcze lepiej jak jest z nadzieniem truskawkowymdzo pisze:ooo nie tylko nie gorzka... jak już to mleczna:D
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
mam doła bo szukam mieszkania i nie ma niczego co spełnia moje oczekiwania..
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
Wybuduj się!Lina pisze:mam doła bo szukam mieszkania i nie ma niczego co spełnia moje oczekiwania..
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
nie jestem bobem budowniczym
chodzi o to ,że "mamy" 150 tys na mieszkanie i co się okazuje wybór jest strasznie trudny.. wiadomo chce się tą kasę dobrze wydać a tu albo starsze mieszkanie, droższy czynsz , gorszy stan ale większe, z wanną, balkonem albo nowsze ładniejsze, fajna okolica ale mniejsze bez piwnicy z prysznicem.. każde ma plusy i minusy ale mimo wszystko chyba lepsze nowsze i tańsze w utrzymaniu..mimo,że małe (35m2) ech
-
no.nie.wiem
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
BEZNADZIEJNIE MI...
Bo jestem tak wyjebana jak koń po westernie.
(Mówiąc wyjebana mam na myśli zmęczona po pracy
)
I robi mi się jeszcze bardziej beznadziejnie jak pomyśle sobie, że muszę robić mężu swemu szanownemu
kanapki do pracy i się jeszcze wykąpać muszę.
Jak mam się wykąpać jak mi się nawet majtorów z tyłka nie chce ściągnąć
Bo jestem tak wyjebana jak koń po westernie.
(Mówiąc wyjebana mam na myśli zmęczona po pracy
I robi mi się jeszcze bardziej beznadziejnie jak pomyśle sobie, że muszę robić mężu swemu szanownemu
Jak mam się wykąpać jak mi się nawet majtorów z tyłka nie chce ściągnąć
-
dzo
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
a czemu masz jeszcze mężowi kanapki robić do pracy ??
to szanownemu rączki do tyłka przyrosły ?
pomyśl trochę o sobie
to szanownemu rączki do tyłka przyrosły ?
pomyśl trochę o sobie
-
no.nie.wiem
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
yyyyyy, ten, no bo, yyyyydzo pisze:a czemu masz jeszcze mężowi kanapki robić do pracy ??
to szanownemu rączki do tyłka przyrosły ?
pomyśl trochę o sobie
Nie wiem co Ci dzo odpisać na Twoje pytanie
Tak się jakoś utarło, że zawsze robię mu kanapki do pracy.
Typowa żonka co? Niczym niewolnica.
Pomimo, że z wielkim bólem robie te kanapki bo tego NIENAWIDZE to jakoś nie narzekam.
Chyba się boję, że jak powiem "Kochanie zrób dziś obiadek" to On odpowie NIE
-
no.nie.wiem
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
A odnośnie robienia czegoś dla siebie.
Dobry temat na nowy wątek. Być może takowy już istnieje ale nie mam czasu szukac
Co dziewczynki robicie dla siebie? W tym natłoku spraw codziennych, pracy, szkole, uwijaniu się przy dzieciach i mężu również
Jakieś sugestie? Bo mój relaks polegający na lezeniu na sofie z pilotem w ręku trochę mi się opatrzył.
z pilotem w ręce. Czytaj: z pilotem w ręce mojego męża oglądającego kanały sportowe

Dobry temat na nowy wątek. Być może takowy już istnieje ale nie mam czasu szukac
Co dziewczynki robicie dla siebie? W tym natłoku spraw codziennych, pracy, szkole, uwijaniu się przy dzieciach i mężu również
Jakieś sugestie? Bo mój relaks polegający na lezeniu na sofie z pilotem w ręku trochę mi się opatrzył.
z pilotem w ręce. Czytaj: z pilotem w ręce mojego męża oglądającego kanały sportowe
-
dzo
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
ja jeszcze wrócę do tych kanapek
Ty no ale jak to się utarło ? Ty weź mu się postaw
chłopa trzeba sobie wychować
jak Ty jesteś tak bardzo zmęczona to przytul się do niego i powiedz: "Kochanie Twoja żonka dziś jest taka zmęczona, że może Ty byś zrobił kanapki do pracy ?"
Ty no ale jak to się utarło ? Ty weź mu się postaw
chłopa trzeba sobie wychować
jak Ty jesteś tak bardzo zmęczona to przytul się do niego i powiedz: "Kochanie Twoja żonka dziś jest taka zmęczona, że może Ty byś zrobił kanapki do pracy ?"
- ZielonaHerbata
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: pn mar 12, 2012 8:52 pm
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
faceci zawsze są na wojnie jeśli chodzi o robienie kanapek
trzymają granaty w reku
:) się mnie trafił chyba jakiś rozbrojony bo sam się obsługuje ( w kwestii kanapek oczywiście) się postaw!!! jestem za !!!aaaaaaaaaaa pewno on taki biedny żuczek niedouczek co?? to go "naum" i już:0 że co że się nie da?? oj tam oj tam jak będzie głodny to się da:)przemówiłam:)
ZielonaHerbata
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
Od czwartku jestem w Niemczech w pracy. Jeszcze "tylko" 3 miesiące przede mną. Dzisiaj mój wpis w tym topiku jest manifestem do przytłaczającej samotności. Wiem ze muszę przetrwać kryzys i będzie z górki. Ale cóż - kryzys nadszedł i co począć z nim? Źle mi!
-
WeselneZaplecze
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
Ja w weekend miałam urwanie głowy, bo mój facet miał mały wypadek i ma rękę w gipsie
Oby wszystko się dobrze skończyło.
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
Dobrze że internet jest odskocznią i że mam zadziwiająco dużo czasu na niego tutaj.
-
dzo
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
dużo zdrowia dla niego !!WeselneZaplecze pisze:Ja w weekend miałam urwanie głowy, bo mój facet miał mały wypadek i ma rękę w gipsieOby wszystko się dobrze skończyło.
dobrze, że to tylko ręka w gipsie
Re: BEZNADZIEJNIE MI........
WeselneZaplecze - szybkiego powrotu do zdrowia życzę!
-
anq
Tak mi źle :(
Witajcie dziewczęta, jestem nowa, mam na imię Ania, 19 lat, i po prostu jest mi źle... Zacznę od początku. No więc wyglądam dość... oryginalnie. Mam białe włosy (rozjaśnione), jasną karnację, ubieram się na czarno, noszę glany, słucham rocka, mam sporo kolczyków - mój wygląd jest ważny w tej historii. Ogólnie jestem mało akceptowana w moim miasteczku, mało kto mnie lubi. Mam jedną przyjaciółkę. W moim mieście jest też cała dzielnica "dresów". Poznałam ostatnio Konrada, który słucha hip hopu, wygląda jak dres, ale jest naprawdę sympatycznym chłopakiem, przyjemnie się z nim rozmawia, lubię go. Muszę dodać, że przez mój wygląd mam zjechaną opinię, PODOBNO jestem dzi**ką, szm**tą itd, rozumiecie. jak się dowiedziałam, jak o mnie mówią, to po prostu się popłakałam, dziewictwo straciłam dopiero w kwietniu tego roku, w czerwcu się rozstałam z tym facetem.. I teraz byłam w parku, spotkałam Konrada, postanowił mnie odprowadzić do domu... Szliśmy obok siebie, i szli jego koledzy.. I zaczęło się najeżdżanie, że z kim on się zadaje, i "trzymaj fason albo zgiń", że stać go na lepszą... On nawet nie zareagował, odprowadził mnie do domu, ale jest mi tak źle, bo nawet nie wiem, dlaczego ludzie tak o mnie mówią.. Miałam tylko dwóch chłopaków, pierwszego 3 miesiące, drugiego pół roku (z tym straciłam dziewictwo) i wg nich "daję d*py każdemu". Konrad powiedział, że on tak o mnie nie myśli, i że mnie lubi, ale i tak mi źle.
-
perelka780
Re: Tak mi źle :(
Kochana nie daj sie. ja mam 34 lata dalej chodze w glaniurkach i na czarno. jakbym miala sie przejmowac tym co ludzie gadaja tobym wyladowalat w psychiatryku. wazne ze ty wiesz ze tak nie jest jak oni gadaja. olej ich. a facet jak jest ok to badz z nim. muza styl nic tu nie ma do rzeczy. ja slucham ostrego rocka i metalu a mog partner to dyskomul a kochamy sie mocno
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość