alkohol = burak
alkohol = burak
Dziewczyny jestem niskociśnieniowcem, a zauważyłam że wystarczy szklanka piwa żebym się zrobiła czerwona na twarzy. Wiem że wypieki na twarzy dotyczą głownie osób z wysokim ciśnieniem, które alkohol dodatkowo podnosi. Więc skąd to u mnie... Też tak macie?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: alkohol = burak
Ja jestem niedocisnieniowcem wiec niewiele wiem na ten temat...ale po jakim czasie ci schodzi?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: alkohol = burak
a różnie ,czasem po godzinie a czasem w ogóle nie schodzi zależy ile pije. Twarz mnie pali,jest rozpalona jak u alkoholika. i wystarczy niewiele alko a tu buch, płomień :/
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: alkohol = burak
hmm.. moja przyjaciółka tam ma... w sumei obojętnie ile wypije...
problemów z ciśnieniem nie ma...
problemów z ciśnieniem nie ma...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: alkohol = burak
To moze zrob badania jakies...bo to kurcze uciazliwe jednak.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: alkohol = burak
Oj uciążliwe, głupio sie z tym czuje bo wypije 1 piwo a wyglądam jak po 05 czystej. to sobie można coś pomyślec o mnie he
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: alkohol = burak
To nie zależy od ciśnienia.. Niektórzy ludzie po prostu tak mają.
Re: alkohol = burak
Dziuska ja też wypiję parę piw i też jestem czerwony, chociaż bez picia też mam czerwone policzki z dziurkami.
Adrian

Re: alkohol = burak
Może się czymś denerwujesz?
Piwo w normalnej ilości raczej obniża ciśnienie... Tzn. spotkałam się z takim stwierdzeniem. Kilka razy zdarzyło mi się złapać wypieki po jednym piwie, ale byłam wtedy zmęczona albo miałam dzień nerwowy. Lub w pomieszczeniu naprawdę robiło się gorąco. Hmm... Dziwne.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: alkohol = burak
Może to reakcja alergiczna? Wiem, że to może głupio brzmieć: alergia na alkohol
Ale niestety zdarza się, więc warto wziać również tą opcję pod uwagę.
Poradnik domowy online
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości