Agresywna kotka
Agresywna kotka
Witam. Mam kotkę która okociła się 20 marca. Przez 5 dni było wszystko ok. Wczoraj do południa była grzeczna i miła a po południu jak by "diabeł w nią wstąpił" syczała i atakowała nie chciała wyjść na dwór. Przyszła do kuchni i drapała mnie po nogach po prostu sama atakowała. Zaznaczam że nie podchodziłam do małych.W końcu udało mi się ją wyprowadzić na dwór spędziła tam ok 6 godzin,potem wpuściłam ją do domu i jak na razie jest spokój. Leży z małymi,pozwala do siebie podejść i głaskać małe, wygląda na to że jakby się uspokoiła. Może ktoś wie co mogło spowodować takie zachowanie kota?? Troszkę się boję bo mam 3letnie dziecko w domu. Martwi mnie to że zaatakuje dziecko. proszę o rady. Pozdrawiam.
Re: Agresywna kotka
trochę czasu już minęło to może zapytam jak się tam sprawy potoczyły? Było już wszystko w porządku z tą kotką?
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość