Jezeli po uzupelnieniu juz listy w odpowiednim temacie skonczycie ksiazke to prosze ja tu wpisywac
Administracja zedytuje odpowiedni post
Tutaj tez mozna troche podyskutowac o ksiazkach
Ma to chociaz wpisz te ktore pamiettasz i teraz juz na biezaco...
Ja nawet w polowie nie jestem...
Ale teraz o dziwo wiecej czytam niz przed porodem
Ooo gdyby sie komiksy liczyly...
Had - ja z tego co pamiętam już w marcu miałam 30 książek za sobą. Teraz już słabiej idzie bo ciągle coś
Ok jutro posiedzę poprzypominam przynajmniej część tego co przeczytałam może się uda
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć" ~ Coco Chanel
Kurcze... To ja przy was jestem pikuś. Na pewno 50 książek nie pochłonę... Podziwiam was dziewczyny.
Jedną książkę w tym roku przeczytałam i to była "Sztuka podstępu: Łamałem ludzi nie hasła".
I chyba bym za nią się nie zabrała gdyby nie pewien komentarz: Jeśli ktoś ma cokolwiek wspólnego z bezpieczeństwem jakiegokolwiek systemu komputerowego, to NIEprzeczytanie tej książki jest grzechem ciężkim! ~Tomasz.
Hehe
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...
Wiecie to nie chodzi konkretnie o 52 książki, to tylko taka umowna liczba nic poza tym...
tu bardziej w tej akcji która już jest któryś rok z rzędu o pokazanie niedowiarkom że są jeszcze osoby i jest jak się okazuje ich sporo, które czytają książki.
Bo głośno jest ostatnio o tym że absolutnie nikt ich nie czyta, że nikt nie ma żadnej biblioteczki w domu... co jest stekiem bzdur wyssanym z palca.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć" ~ Coco Chanel
Cieszę się, że ludzie jeszcze czytają książki.
Mi strasznie brakuje książek... Wszystko muszę czytać na tablecie no, bo jak? W tamtym roku kupiłam jedną, ale po angielsku. Nawet ciekawa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...
Had jeszcze na żadną nie natknęłam się, przynajmniej nie ma w okolicach, ale na pewno są. Muszą być, tu co rusz polskie sklepy nawet apteki, kościół... Musiałabym poszukać.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...