forum kobiece, dla kobiet


Panel logowania

Login:

Hasło:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj siÄ™




Wiara w siebie - opinia innych?

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.

Wiara w siebie - opinia innych?

Postprzez she336 » 6 lut 2012, o 13:14

Chciałabym zadać Wam babeczki pytanie jak macie ze swoją wiarą w siebie? Wierzycie w siebie? Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale nie wierzę za bardzo w swoje możliwości. Często rozmawiam z kimś i mam uczucie, że ta osoba pewnie myśli np. coś takiego: "Boże jak ona wygląda, ja jestem lepsza, co ona sobie myśli, mam lepiej itp. " Nie wiem czemu tak jest. Często czuję się gorsza i po prostu co chwilę zamykam się w pokoju i płaczę. Boję się, że jak będę szukać pracę po ukończeniu szkoły to ta niska wiara w siebie mnie przekreśli... :( Drugie pytanie - Czy bardzo przejmujecie się opinią innych? Np. na temat Waszych wyborów życiowych? Z góry dziękuję za każdą odpowiedź! :*
she336
 

Reklama

Re: Wiara w siebie - opinia innych?

Postprzez quillathee » 6 lut 2012, o 17:27

Mój brat bardzo zniszczył mnie psychicznie jeśli chodzi o moją wagę. Cóż, jest w normie, nie jestem gruba. Mam trochę ciałka, ale na pewno nie można powiedzieć o mnie, ze gruba. No, ale tak się właśnie czuję, gdy mój brat nazywa mnie (nie na żarty) grubaską albo świnią. Zależy mi bardzo na opinii bliskich mi osób mimo, że wcale nie ma ich wiele. Na ogół jednak świetnie radzę sobie z opinią innych, bo jeżeli wiem, że ktoś wyzywa mnie, oskarża czy cokolwiek nie mając żadnych podstaw to to po prostu po mnie spływa. Co innego jeśli uznam, że ta osoba ma rację. Wtedy analizuję czy rzeczywiście jest coś nie tak i staram się coś ze sobą zrobić.
Avatar użytkownika
quillathee
Miła Kobietka
 
Posty: 45
Dołączył(a): 5 lut 2012, o 15:15
Lokalizacja: Wronki

Re: Wiara w siebie - opinia innych?

Postprzez she336 » 6 lut 2012, o 19:02

quillathee napisał(a):Mój brat bardzo zniszczył mnie psychicznie jeśli chodzi o moją wagę. Cóż, jest w normie, nie jestem gruba. Mam trochę ciałka, ale na pewno nie można powiedzieć o mnie, ze gruba. No, ale tak się właśnie czuję, gdy mój brat nazywa mnie (nie na żarty) grubaską albo świnią. Zależy mi bardzo na opinii bliskich mi osób mimo, że wcale nie ma ich wiele. Na ogół jednak świetnie radzę sobie z opinią innych, bo jeżeli wiem, że ktoś wyzywa mnie, oskarża czy cokolwiek nie mając żadnych podstaw to to po prostu po mnie spływa. Co innego jeśli uznam, że ta osoba ma rację. Wtedy analizuję czy rzeczywiście jest coś nie tak i staram się coś ze sobą zrobić.


A powiedziałaś bratu, że Cię to boli? Ile ma lat? Może po prostu ma głupi wiek i dlatego tak mówi. Zazdroszczę Ci, że masz tak jak powiedziałaś: " Na ogół jednak świetnie radzę sobie z opinią innych, bo jeżeli wiem, że ktoś wyzywa mnie, oskarża czy cokolwiek nie mając żadnych podstaw to to po prostu po mnie spływa. " - To po mnie to tak nie spływa, każde słowo bardzo sobie biorę do serca i potem analizuję całą siebie. :(

Bardzo boli mnie głównie fakt, że od kiedy pracuję i myślę tylko o ślubie z moim ukochanym, o naszej przyszłości i już takim poważnym życiu, to w sumie nie mam koleżanek. One głównie mają temat tabu - dyskoteka. Gdy jestem w ich obecności czuję się nijak, bo wiem, że nie mam zbyt o czym z nimi gadać. Nie piszą do mnie, jakoś drogi się rozeszły, jak mamy się spotkać to zawsze mają jakiś pretekst. I jak tu dobrze czuć się we własnej skórze jak ktoś daje mi do zrozumienia, że jestem gorsza??? :(
she336
 

Re: Wiara w siebie - opinia innych?

Postprzez quillathee » 6 lut 2012, o 23:02

she336 napisał(a):
quillathee napisał(a):Mój brat bardzo zniszczył mnie psychicznie jeśli chodzi o moją wagę. Cóż, jest w normie, nie jestem gruba. Mam trochę ciałka, ale na pewno nie można powiedzieć o mnie, ze gruba. No, ale tak się właśnie czuję, gdy mój brat nazywa mnie (nie na żarty) grubaską albo świnią. Zależy mi bardzo na opinii bliskich mi osób mimo, że wcale nie ma ich wiele. Na ogół jednak świetnie radzę sobie z opinią innych, bo jeżeli wiem, że ktoś wyzywa mnie, oskarża czy cokolwiek nie mając żadnych podstaw to to po prostu po mnie spływa. Co innego jeśli uznam, że ta osoba ma rację. Wtedy analizuję czy rzeczywiście jest coś nie tak i staram się coś ze sobą zrobić.


A powiedziałaś bratu, że Cię to boli? Ile ma lat? Może po prostu ma głupi wiek i dlatego tak mówi.


Ma w tym roku 26lat... Jest o wiele starszy ode mnie, a czujÄ™ siÄ™ 100x dojrzalsza...
she336 napisał(a):Bardzo boli mnie głównie fakt, że od kiedy pracuję i myślę tylko o ślubie z moim ukochanym, o naszej przyszłości i już takim poważnym życiu, to w sumie nie mam koleżanek. One głównie mają temat tabu - dyskoteka. Gdy jestem w ich obecności czuję się nijak, bo wiem, że nie mam zbyt o czym z nimi gadać. Nie piszą do mnie, jakoś drogi się rozeszły, jak mamy się spotkać to zawsze mają jakiś pretekst. I jak tu dobrze czuć się we własnej skórze jak ktoś daje mi do zrozumienia, że jestem gorsza??? :(


Niewiele mogę na ten temat powiedzieć, ale myślę, że to one nie dorosły jeszcze do tego by rozmawiać o tych poważniejszych sprawach. Ja bym radziła poznać może jakieś sąsiadki, kobiety z otoczenia. Może wiekowo byłyby od Ciebie starsze, ale czy to w czymś przeszkadza? Zawsze warto zdobyć nowe doświadczenie, poznałabyś też zachowania ludzi w różnym wieku, a nikt nie powiedział, że to rówieśnicy muszą być najlepszymi przyjaciółmi.
Avatar użytkownika
quillathee
Miła Kobietka
 
Posty: 45
Dołączył(a): 5 lut 2012, o 15:15
Lokalizacja: Wronki

Re: Wiara w siebie - opinia innych?

Postprzez Joline » 26 lut 2012, o 00:13

Hm... W sumie jestem osobą, która mało wierzy w swoje możliwości, ale może dlatego, że mam takich znajomych, którzy mają nijakie podejście do życia. Przez to też, zdaje mi się, że zaczęłam odbierać świat zupełnie z innej perspektywy niż dotychczas znałam.
Zadaje się z ludźmi, którzy nie wierzą w świat marzeń i szczęście, tylko w los. Ich pesymistyczne nastawienie do świata i niska samoocena nie są w stanie mnie podnieść na duchu, tak więc sprawdza się przysłowie: " Z jakim przystajesz, takim się stajesz".
Ostatnio jednak ograniczyłam stosunki z osobami, które nie widzą tej pewności i nie mają poglądów i marzeń do realizacji... Szczerze mówiąc jestem zadowolona z tego, bo sama się powoli zmieniam i zaczynam wierzyć w siebie. Może masz w swoim gronie właśnie taką osobę, która po prostu ma pesymistyczne nastawienie i dołuje Cię podświadomie, albo jakiś artykuł, czy film zapisał się w Twojej pamięci i po prostu nie wiesz o tym, że Twoja podświadomość to wykorzystuje??
Hm...
Ogólnie to i tak zaczynam swoje życie zupełnie od nowa, więc może moje stare poglądy wrócą i będę pewniejsza siebie ;P
Jolinesse Luna Vivionnet

" Yeah, we all feel a little fucked up sometimes ! "
Avatar użytkownika
Joline
Miła Kobietka
 
Posty: 33
Dołączył(a): 24 lut 2012, o 18:08

Re: Wiara w siebie - opinia innych?

Postprzez pstro » 26 lut 2012, o 21:50

Długie lata miałam niska samoocenę i zero wiary w siebie. Wpłynęło na to wiele czynników, ale efekt bardzo mi niszczył życie. Teraz jest inaczej. Znacznie lepiej, choć musiałam zerwać kilka znajomości z Pomniejszaczami.
pstro
Miła Kobietka
 
Posty: 98
Dołączył(a): 8 gru 2009, o 03:47


Powrót do Hyde park

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani Forumowiczki: Bing [Bot], Google [Bot], magdalena1976, quillathee