hmm... dla mnie trójkącik jest nie do zaakceptowania.. choć mój mąż jak bylismy narzeczeństwem wyznał mi że miał fantazje na ten temat...

... nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy mój mąz kocha sie w naszym łóżku z inną a ja siedze obok i uczestnicze w tym przedstawieniu.. dla mnie jest to szokujące... nie rozumiem dziewczyn co zgadzają się świadomie na takie rzeczy, bo np. uważają że nie zdradzi ich za plecami... bzdura...