Tipsy
-
iza_bella
Re: Tipsy
wiele razy przedłuzałam paznokcie metodą żelową i nigdy nie zauważyłam żeby ich stan na tym ucierpiał.
A co do estetyki.... nigdy nie zdecydowałam się na jakieś kiczowate zdobienia, wybierałam wyłącznie zwykły french i rzadko kto orientował się że nie są one naturalne. Zasługa utalentowanej manicurzystki
)
A co do estetyki.... nigdy nie zdecydowałam się na jakieś kiczowate zdobienia, wybierałam wyłącznie zwykły french i rzadko kto orientował się że nie są one naturalne. Zasługa utalentowanej manicurzystki
-
swallow
Kicz czy moze nie?
Co myslicie o tipsach? Bardzo mi sie podobają długie i bardzo wyraziste, ale spotkałam sie z okresleniem ze jest to juz bardzo kiczowate i nie modne ( jak sie upre to i tak zrobię, bo nie kieruję sie az tak modą) ale niechciała bym słuchac ze jestem przereklamowana ...
A wy co o tym sądzicie???
A wy co o tym sądzicie???
-
babeczka13
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: sob mar 02, 2013 5:59 pm
Re: Tipsy
Dziewczyny, hm..przyznac sie, czy nie? przyznam - jestem stylistka paznokci ale...
sama nosze akryl od 10 lat i gdyby szkodzil, pewnie nie mialabym juz paznokci
a tak poważnie, płytka pod zelem czy akrylem bedzie bardziej wysuszona. Jeni maja przez to twardsze paznokcie niz zwykle inni miękkie, papierkowe.
Po zdjeciu zelu czy akrylu należy paznokcie odzywiac i duzo natłuszczac.
Społowanie masy nie musi oznaczac spilowanego i naruszonego paznokcia, jest to kwestia wyczucia stylistki.
Pamietajcie dziewczyny, jezeli po zrobieniu paznokci, w trakcie przygotowywania płytki do nałozenia masy maciezaczerwienione paznokcie, stylistka trze pilnikiem bez opamietania po paznokciu, przy uzupełnianiu tak społowuje,ze zostaja czerwone bruzdy - to to wszystko nie jest wina zelu, akrylu itp itd - to wszystko robi człowiek, zle pracujący.
Pozdrawiam
facebook :Beauty&Me Joanna Kowalewska
sama nosze akryl od 10 lat i gdyby szkodzil, pewnie nie mialabym juz paznokci
a tak poważnie, płytka pod zelem czy akrylem bedzie bardziej wysuszona. Jeni maja przez to twardsze paznokcie niz zwykle inni miękkie, papierkowe.
Po zdjeciu zelu czy akrylu należy paznokcie odzywiac i duzo natłuszczac.
Społowanie masy nie musi oznaczac spilowanego i naruszonego paznokcia, jest to kwestia wyczucia stylistki.
Pamietajcie dziewczyny, jezeli po zrobieniu paznokci, w trakcie przygotowywania płytki do nałozenia masy maciezaczerwienione paznokcie, stylistka trze pilnikiem bez opamietania po paznokciu, przy uzupełnianiu tak społowuje,ze zostaja czerwone bruzdy - to to wszystko nie jest wina zelu, akrylu itp itd - to wszystko robi człowiek, zle pracujący.
Pozdrawiam
facebook :Beauty&Me Joanna Kowalewska
-
porannarosa
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 17
- Rejestracja: pt kwie 26, 2013 7:11 pm
Re: Tipsy
miałam kilka razy w życiu... wolę naturalne, swoje
ładnie pomalowane




-
paula
Re: Tipsy
za miesiąc (i jeden dzień haha..) wyjeżdżam na wakacje. Jadę tam już po raz trzeci 
Na co dzień mieszkam w mieście - wiadomo zanieczyszczona, schlorowana woda w której trzeba się kąpać. Tak też moje paznokcie są do tego przyzwyczajone.
Jednak w miejscu do którego się wybieram jest woda oczyszczana, miękka i niestety moje paznokcie już w pierwszym dniu zaczynają się łamać. Nie ważne jakie odżywki bym nie stosowała, jakie lakiery, utwardzacze itd - paznokcie łamią się, pękają, rozdwajają, wyglądają po prostu odrażająco.
Wobec tego poprosiłam znajomą kosmetyczkę o zrobienie mi tuż przed wyjazdem paznokci żelowych. Ta jednak stwierdziła, że nie warto robić żelowych, że teraz są modne paznokcie hybrydowe, które bardzo naturalnie wyglądają a jednocześnie mniej niszczą pazurki niż żelki.
Czy to prawda? Czy w ogóle warto niszczyć paznokcie jakimkolwiek żelem czy hybrydą na wyjazd?
dodam że mam totalnego bzika na punkcie swoich paznokci i muszę mieć je zawsze pomalowane, wypiłowane itd
także takie króciutkie i połamane, zwłaszcza na wakacjach, są dla mnie udręką..
Na co dzień mieszkam w mieście - wiadomo zanieczyszczona, schlorowana woda w której trzeba się kąpać. Tak też moje paznokcie są do tego przyzwyczajone.
Jednak w miejscu do którego się wybieram jest woda oczyszczana, miękka i niestety moje paznokcie już w pierwszym dniu zaczynają się łamać. Nie ważne jakie odżywki bym nie stosowała, jakie lakiery, utwardzacze itd - paznokcie łamią się, pękają, rozdwajają, wyglądają po prostu odrażająco.
Wobec tego poprosiłam znajomą kosmetyczkę o zrobienie mi tuż przed wyjazdem paznokci żelowych. Ta jednak stwierdziła, że nie warto robić żelowych, że teraz są modne paznokcie hybrydowe, które bardzo naturalnie wyglądają a jednocześnie mniej niszczą pazurki niż żelki.
Czy to prawda? Czy w ogóle warto niszczyć paznokcie jakimkolwiek żelem czy hybrydą na wyjazd?
dodam że mam totalnego bzika na punkcie swoich paznokci i muszę mieć je zawsze pomalowane, wypiłowane itd
-
Szarotka.Redcart_pl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 15
- Rejestracja: czw lip 18, 2013 3:08 pm
Re: Tipsy
No tutaj jak widzę opinie są podzielone,jednak jeżeli mam być szczera,to chyba bardziej podobają mi się te naturalne,np french czy zwykłą lub tez niezwykła czerwień:) Do tipsów nie jestem przekonana.
Re: Tipsy
no to powiem tak.. mam paznokcie przedłużone na formie
i jestem baaardzo zadowolona.. nawet jak potem je ściagam, to paznokcie nie sa tak zniszczone jak po tipsach...
co do hybrydowych.. dla mnie to to samo co żel.. więc może jednak lepiej sobie od razu przedłużyć
co do hybrydowych.. dla mnie to to samo co żel.. więc może jednak lepiej sobie od razu przedłużyć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość