przez porteki » 22 sty 2012, o 10:29
Witam, jestem chlopakiem ;p i mam troszke problem, jestem z dziewczyną 2 miesiace i przez te 2 miesiace duzo mysle o tym zeby byc dobrym chlopakiem itp bo czuje ze coś jest nie tak. Chce z nią porozmawiac o tym ze ja czuje do niej coś wyjatkowego, ale kurcze zwiazek powinien dotyczyc 2 zakochanych osob... a wydaje mi sie ze to tlyko ja w tym zwiazku jestem zakochany jednym slowem, jestem niepewny jej uczuc. Tak samo ile razy pisalem w smsie cos tam ze np "brakuje mi Ciebie" albo ze "tesknie" albo ze "szkoda ze nie ma Cię teraz obok mnie" tzn nie zasypuje jej skrzynki takimi smsami ale no nigdy mi nie odpisala na to nic takiego ze np fajnie ze tak o niej mysle albo cos, nigdy mi nie powiedziala ze tęskni i wlasnie chce zapytac jej kurcze boli mnie to bo mowila kiedys ze byla zkaochana w chlopaku a nawet sie z nim nie spotykala... i poruszylbym ten temat w rozmowie ale nie powinienem do przeszlosci wracac, ze wydaje mi sie ze nie jest zakochana, no bo jestem nawet przekonany nie szaleje za mną, ooo nie ciągnie jej tak bardzo do mnie - chociaz no spotykac sie chce ze mna, ale jak ja mam pogadac jakos tak zeby wyrazić co mnie boli