ech...Gusia Ty to masz cierpliwość...
Bac - smaka kopytkami robisz ;P
Madlen, dobrze, że juz do siebie dochodzisz... (ale wiesz jak tomówią - czymś się strułaś tym się lecz ;P)
Aurinko - taki maluszek - a tyle przygotowań, ale już niedługo bedzie z Wami - to dopiero radość
aurinko mieszkamy z teściami i oni mają połowę domu i my połowę, kwestia przejścia przez korytarz i jak dzieci są to latają wszędzie zresztą teściowa to samo łazi tu u nas nie wiadomo po co... A co do drzwi to po prostu chodzi o to że mamy jeszcze takie stare bez klucza i nawet zamnknąć się nie mamy możliwości...
Tygrys ja liczę że za tą moją cierpliwośc będę kiedyś wynagrodzona