forum kobiece, dla kobiet


Panel logowania

Login:

Hasło:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj siÄ™




mieszkanie razem przed ślubem

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Postprzez KociaÅ‚ek » 23 lis 2011, o 00:15

Tu akurat problem bo z nas dwojga to ja jestem bałaganiarzem ;p
"Aby polecieć trzeba mieć marzenia,
one dodadzą Ci skrzydeł..."



Obrazek
Avatar użytkownika
Kociałek
Miła Kobietka
 
Posty: 49
Dołączył(a): 20 lis 2011, o 20:51
Lokalizacja: Białystok

Reklama

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Postprzez Hanus » 10 maja 2012, o 13:22

My także baaardzo szybko zamieszkaliśmy razem... i to była naprawdę dobra decyzja. Początki były cudowne, potem małe zgrzyty - sprzątanie, zmywanie etc., ale teraz wydaje mi się, że udało nam się dojść do prawie idealnego porozumienia w tych kwestiach (idealnie nigdy pewnie nie będzie, co też ma swój urok) ;). Ślub planujemy w przyszłym roku, więc naszych pierwszych małżeńskich miesięcy nie będą zakłócać nieporozumienia mieszkaniowe :)

Szczerze polecam zamieszkać razem przed ślubem, choćby na pół roku.
Hanus
PoczÄ…tkujÄ…ca
 
Posty: 6
Dołączył(a): 9 maja 2012, o 23:17
Lokalizacja: Sopot

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Postprzez mycha25 » 11 maja 2012, o 15:49

Uważam że mieszkanie ze sobą przed ślubem jest jak najbardziej wskazane bo mamy czas by się naprawdę dobrze poznać,dotrzeć.Ja jestem zadowolona z tego że mieszkam z moim chłopakiem bo przez ten czas zdążyłam go troszkę "wychować" bo niestety był rozpieszczonym jedynakiem za którego zawsze ktoś coś robił i nie był przyzwyczajony do prac domowych ale ustaliliśmy pewne sprawy i podzieliliśmy obowiązki więc wiem że po ślubie nie czekaja mnie żadne niespodzianki.
mycha25
Extra Kobietka
 
Posty: 344
Dołączył(a): 16 mar 2012, o 04:21

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Postprzez no.nie.wiem » 13 maja 2012, o 11:48

7 lat w związku, 6,5 roku mieszkania razem, początki cudowne, później trochę gorzej - kompromisy, kompromisy i jeszcze raz kompromisy.
Dopiero od jakiś 3 lat W KOŃCU!!! odnaleźliśmy się w sytuacji.
Wyzbyliśmy się nawyków, przyzwyczajeń, które każdy wyniósł z domu rodzinnego, kiedy to mieszkało się z mamusią i tatusiem :) . "Wypracowaliśmy" swoje własne nawyki i właśnie leżymy w piżamach, pościelach, z piesem w łóżku i pełnym garów zlewem :) i jest nam tak po prostu, najzwyczajniej w świecie DOBRZE :kiss2
Avatar użytkownika
no.nie.wiem
Extra Kobietka
 
Posty: 277
Dołączył(a): 7 gru 2011, o 23:15

Poprzednia strona

Powrót do Partnerstwo

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przeglÄ…da forum

Zidentyfikowani Forumowiczki: Bing [Bot], Google [Bot]