My daliśmy rodzicom Karykatury. Jeden odbraz przedstawiał mnie, meża i moich rodziców drugi natomiast mnie męża i jego rodziców.
Tematem karykatury był lot balonem (a tematów jest mnóstwo, mozesz też sama coś zasugerować), karykaturzystka umieściła nas w koszu (mój tata wspinał się po drabince

)
a tuż pod nami w małym koszyczku powiewał nasz jamnik

Pod tym wszystkim był podpis "Jesteście Wspaniali. Dziękujemy"
Oprawiliśmy to wszystko w ładne rameczki, wyszło super. Rozluźniliśmy trochę atmosferę bo chcieliśmy uniknąć łez i rozczuleń.
Miło było patrzeć na śmiejących się rodziców

No i prezent nie zostanie zjedzony, wypity, nie będzie się kurzył gdzieś na półce wśród gratów tylko wisi sobie na ścianie i za każdym razem wywołuje na ich twarzach uśmiech
