przez ona90 » 25 wrz 2011, o 12:31
witam:) przeczytalam caly temat i chcialabym podzielic sie z Wami swoimi "skromnymi" wrazeniami. od kad zaczelam wspolzycie seksualne,myslalam,ze cos jest ze mna nie tak,poniewaz tak jak pare z Was,nie mialam orgazmu. Ostatnio zmienilam zdanie na ten temat,bo jednak to, jak wyglada nasza gra wstepna ma cholernie duze znaczenie;) hehe moj obecny partner doprowadzil mnie tyle razy do orgazmu,ze myslalam juz ze oszaleje przez to wszystko;) wazne jest w sumie tez,zeby mezczyzna obserwowal co nam sprawia przyjemnosc,a co nie. czlowiek mlody to i glupi;) bo wlasnie do niedawna myslalam,ze to wszystko przychodzi z automatu, ale jak sie okazalo, jest calkiem inaczej;)
mialam tez partnera ktory , tak jak ktorejs z was bardzo szybko dochodzil. do tej pory nie wiem na jakiej zasadzie to dziala. probowal brac jakies tabletki przedluzajace erekcje itd,ale nie skutkowalo. w sumie moze mialo na to wplyw moje niezbyt dobre doswiadczenie, ale byl on tez samolubny,myslal na zasadzie " wejsc,dojsc,wyjsc" niestety inaczej sie tego nie da opisac, co mi bardzo przeszkadzalo,bo po jakims czasie czulam sie jak dmuchana lalka,tylko do jednego, nie bylo zadnych pieszczot z jego strony ani nic... ehh nikomu nie zycze takiego partnera;)