Ostatnia myśl tuż przed powinna brzmieć "będzie zachwycony rozkoszą jaką tym razem sobie sprawimy" lub coś podobnego. Ciiii....
K



Baśka1971 napisał(a):Ja się oddaję namiętności.
Matrioszka napisał(a):Może jestem dziwna ale mam czasami tak - wbrew własnej woli - że podczas stosunku, szczególnie wtedy jak to robimy na koniec dnia przed zaśnięciem i w głowie mam wszystko to o czym przeczytałam w prasie czy obejrzałam w telewizji, to pojawiają mi się koszmarne obrazy, jakieś obrzydliwe twarze, małe dzieci we krwi, czy jakieś stwory. To zawsze dzieje się w chwili gdy już kończymy. Za dnia nie miewam "takiego czegoś". Nie wiem czy to jest normalne i co o tym myśleć :/

Powrót do Seks i antykoncepcja
Zidentyfikowani Forumowiczki: Bing [Bot], Google [Bot]