Nerwica
-
naysha
Re: Nerwica
no mi czasami sie trzęsą ręce jak się naprawdę mocno zdenerwuje albo wypije za dużo kawy, ale na takie stresy tylko joga! koleżanka mnie w to "wciągnęła":) efekty super, może powinnaś Dotko89 spróbować? trzymam kciuki za postępy;)
-
Marishka
Re: Nerwica
Nerwica.. taak, ale się z tym męczyłam...
spróbujcie koenade vitality
Podwędziłam mamie, która stosowała to w walce ze skutkami menopauzy i pomogło 
spróbujcie koenade vitality
-
promieniotwórcza
Re: Nerwica
jakie macie objawy?
ja miałam ostrą depreche, ale poradziłam sobie z tym, tak mi sie wydawało...
teraz stany, które miałam podczas mocnego zdenerwowania pojawiaja się bez powodu.
nie mam jakiś chorych mysli, ani zadnych denerwujących sytuacji a nagle moje serce zaczyna walic jak opętane, zaczynam się trząś, mam drgawki, po ciele jakby chodziły mrówki, jakby grad mnie uderzał, pisk w głowie, problem z uregulowaniem oddechu.
martwi mnie to bo czasem dZieje się tak bez jakiejś przyczyny. psycholog wysłał mnie do psychiatry, a psychiatra chce leczyć tabletkami, póki co nie podejmuje leczenia.
do tej pory najlepszym lekarstwem dla mnie, na wszystko był sport... miałam wypadek miesiąc temu i złamałam kręgosłup, odpoczęłam od pracy i wszystkiego, ale może te reakcje mojego organizmu to z jakiegoś ukrytego leku, że nie będę mogla juz robić tego co do tej pory, choć wszystko jest w porządku, kość się zrosła i będzie dobrze (ciągle to sobie powtarzam) ale gdzies głęboko czuję ten lęk...
ja miałam ostrą depreche, ale poradziłam sobie z tym, tak mi sie wydawało...
teraz stany, które miałam podczas mocnego zdenerwowania pojawiaja się bez powodu.
nie mam jakiś chorych mysli, ani zadnych denerwujących sytuacji a nagle moje serce zaczyna walic jak opętane, zaczynam się trząś, mam drgawki, po ciele jakby chodziły mrówki, jakby grad mnie uderzał, pisk w głowie, problem z uregulowaniem oddechu.
martwi mnie to bo czasem dZieje się tak bez jakiejś przyczyny. psycholog wysłał mnie do psychiatry, a psychiatra chce leczyć tabletkami, póki co nie podejmuje leczenia.
do tej pory najlepszym lekarstwem dla mnie, na wszystko był sport... miałam wypadek miesiąc temu i złamałam kręgosłup, odpoczęłam od pracy i wszystkiego, ale może te reakcje mojego organizmu to z jakiegoś ukrytego leku, że nie będę mogla juz robić tego co do tej pory, choć wszystko jest w porządku, kość się zrosła i będzie dobrze (ciągle to sobie powtarzam) ale gdzies głęboko czuję ten lęk...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości