Melisa napisał(a):To aż taka szybka nie jestem, ja się zaręczam po trzech
Ty ty, niegrzeczna
Walić (przepraszam
Ja zamieszkałam z moim mężem (wtedy chłopakiem) po 2 miesiącach znajomości.
Z tym, że w tym czasie widzieliśmy się 2 razy bo mieszkał za granicą
Jak się czuje, że to jest TO, to się po prostu czuje
Powodzonka
.Zastanawiam się co mogła bym zrobić żeby go po prostu zamurowało;) Ale nic mi do głowy nie przychodzi... może macie jakiś pomysł?