forum kobiece, dla kobiet


Panel logowania

Login:

Hasło:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się




jak myślicie babeczki?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

jak myślicie babeczki?

Postprzez doriiss8 » 24 mar 2010, o 22:56

Jestem w związku już spory okres, czasu i tak sie zastanawiam, co o tym sądzicie:
Gdy robisz dla faceta wszystko, gotujesz mu , posprzatasz, zawsze jestes obok gdy on chce, jestes miła, a on nie potrafi znaleźć dla Ciebie czasu...umawia sie z Toba, lecz gdy kumple zajdą juz o tym zapomina, a gdy Ty zaczynasz być wredną zołzą to wtedy jemu zaczyna zalezec...

Jak myslicie babeczki czy z facetami trzeba tak krótko ? Czy oni naprawde nie potrafia docenić nas ? :angrywife

pozdrawiam was
doriiss8
Początkująca
 
Posty: 9
Dołączył(a): 24 mar 2010, o 22:51

Re: jak myślicie babeczki?

Postprzez marta_wiga » 26 mar 2010, o 13:45

To chyba zależy od mężczyzny. Ale muszę przyznać, że nie podoba mi się stwierdzenie "trzeba trzymać krótko faceta" - to nie pies. :piesek

Przecież w związku chodzi o szacunek i wspólne docenianie się. Jeśli czujesz się niedoceniona i musisz odpowiednie traktowanie wymuszać na facecie to chyba czegos brakuje w tym związku.

Ja jestem szczęśliwa w moim związku, czuję się doceniona, obowiązki dzielimy na dwoje, no i przede wszystkim szanujemy swoje potrzeby. No i kwestia priorytetów - jeśli chłopak zapomina o spotkaniu z Tobą, a o kumplach nie - to się zastanów jak ważna jesteś dla niego.
Avatar użytkownika
marta_wiga
Miła Kobietka
 
Posty: 44
Dołączył(a): 19 lut 2010, o 12:34

Re: jak myślicie babeczki?

Postprzez rustijun » 28 mar 2010, o 17:57

jak bym czytała o sobie....w moim zwiazku bylo tak samo, ja poswiecalam wszystko dla neigo, gotowalam i zawszcze czekalam na niego...kiedy chcialam sie przytulac mowil ze ja najchetniej bym go w obrazek wsadzila....skonczylam to to teraz on za mna biega i docenil co stracil, chodz wiem ze jak znow bym byla za dobra on by to wykorzystywal.....
rustijun
Początkująca
 
Posty: 12
Dołączył(a): 28 mar 2010, o 17:41
Lokalizacja: warszawa

Re: jak myślicie babeczki?

Postprzez Ania70 » 2 lip 2010, o 09:36

Właśnie, trzeba być trochę zołzą, żeby się starali... niestety.
Ania70
Początkująca
 
Posty: 13
Dołączył(a): 2 lip 2010, o 09:23

Re: jak myślicie babeczki?

Postprzez krecik88 » 29 sty 2012, o 23:15

ja też uważam że nie można byc zbyt dobrą dla faceta bo on to potem wykorzystuje,moja koleżanka podaje mężowi obiad na stół ledwie on wejdzie do domu bo inaczej będzie zły....:/ ja tego nie rozumiem...tak go nauczyla i teraz nie może nigdzie wyjśc w tym czasie gdy mąż wraca do domu bo obiadek musi byc podany przez nią, on sam sobie nie odgrzeje:/
krecik88
Miła Kobietka
 
Posty: 50
Dołączył(a): 24 gru 2011, o 00:43

Re: jak myślicie babeczki?

Postprzez dzo » 29 sty 2012, o 23:18

krecik88 napisał(a):ja też uważam że nie można byc zbyt dobrą dla faceta bo on to potem wykorzystuje,moja koleżanka podaje mężowi obiad na stół ledwie on wejdzie do domu bo inaczej będzie zły....:/ ja tego nie rozumiem...tak go nauczyla i teraz nie może nigdzie wyjśc w tym czasie gdy mąż wraca do domu bo obiadek musi byc podany przez nią, on sam sobie nie odgrzeje:/


to jest jakaś masakra w ogóle :shock: ale Twoja koleżanka sama ma to na własne życzenie :? skoro tak sobie nauczyła faceta to teraz się będzie męczyć

ja sobie nie wyobrażam takiego życia żeby cały czas usługiwać facetowi :?
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni...
Obrazek
Avatar użytkownika
dzo
Moderatorka
 
Posty: 1302
Dołączył(a): 28 lut 2011, o 21:34

Re: jak myślicie babeczki?

Postprzez Nala » 29 sty 2012, o 23:29

A ja się dziewczyny zastanawiam... Gdzie jest ta granica między byciem miła, a byciem trochę zołzą? Ani ja ani moje koleżanki nigdy nie mogą znaleźć złotego środka! Zawsze przesadzimy w którąś stronę! 8-)
Avatar użytkownika
Nala
Miła Kobietka
 
Posty: 38
Dołączył(a): 21 sty 2012, o 16:27

Re: jak myślicie babeczki?

Postprzez smutny aniołek » 30 sty 2012, o 13:03

chyba nie ma takiego środka... osobiście nie lubię być zołzą, ale to chyba jedyne skuteczne rozwiązanie, by zwrócić na siebie uwagę... Mojemu facetowi w kółko mogę coś powtarzac, ale dopiero gdy zmienię się w zołzę, to zauważam jakąś zmianę.

trzeba być złą?? Czy są jakiś inne metody??
smutny aniołek
Miła Kobietka
 
Posty: 77
Dołączył(a): 19 gru 2011, o 20:09

Następna strona

Powrót do Partnerstwo

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani Forumowiczki: Bing [Bot], Google [Bot], Revil7


cron