I CHOĆ TRUDNO W TO UWIERZYĆ TO WŁAŚNIE TAK JEST.ŚWIATA POZA SOBĄ NIE WIDZIMY KAŻDY DZIEŃ JAKIEJKOLWIEK ROZŁĄKI TO DRAMAT.
ALE GDYBYM DOWIEDZIAŁA SIĘ O JAKIEJŚ PRZYPADKOWEJ ZDRADZIE MOJEGO MĘŻA TO MUSIAŁABYM SIĘ ZASTANOWIĆ.
ALE PEWNIE BYM WYBACZYŁA BO JESTEŚMY ZE SOBĄ 10 LAT PO ŚLUBIE.ALBO TEŻ ZDRADZIŁA ŻEBY BYŁO FER.HI HI HI
zartuje oczywiscie ja mojego * D * tez jestem pewna choc zawsze iskierka sie zapali bo nigdy niemamy 100% pewnosci ja niezdradzilam i niemam zamiaru bo lepiej doceniac to co sie ma nizeli to co mozna miec
My jestesmy razem 11 rok idzie 
Zidentyfikowani Forumowiczki: Bing [Bot], Google [Bot]